Na 8 słoików 540 ml
Przygotowanie: 40 minut plus gotowanie buraczków
Buraki na zimę – składniki:
- 4 kg buraków, najlepiej podłużnych
- 20-25 g soli do przetworów
- 100 g cukru
- 120 ml octu spirytusowego 10-proc.
Jak zrobić buraczki na zimę do słoików:
1. Buraki dokładnie myjemy i gotujemy w skórkach 30-60 minut w zależności od wielkości i wieku buraków (młode gotują się dużo krócej), staramy się ich jednak nie rozgotować.
2. Ugotowane buraczki lekko studzimy, obieramy ze skórki i ścieramy na tarce jarzynowej tak, jak lubimy (na mniejszych lub na większych oczkach).
3. W dużym garnku umieszczamy starte buraki, dodajemy sól, cukier oraz ocet, dokładnie mieszamy i odstawiamy na 10 minut. W razie potrzeby doprawiamy jeszcze solą i cukrem.
4. Tak przygotowane buraczki przekładamy łyżka po łyżce, ubijając, do wyparzonych słoików, dokładnie zakręcamy i pasteryzujemy 30 minut w garnku z gotującą się wodą albo w piekarniku rozgrzanym do temperatury 90 st. Następnie studzimy w wodzie lub piekarniku.
5. Kiedy słoiki wystygną, ustawiamy je w chłodnym i ciemnym miejscu – tak przyrządzone i dobrze zapasteryzowane powinny wytrzymać nawet 12 miesięcy.
6. Buraczki w słoikach są od razu gotowe do jedzenia – podajemy na zimno lub na ciepło.
Przepis na buraki na zimę do słoika – sprawdzone porady:
- Do przyrządzania wszelkich tartych buraków (zasmażanych, ćwikły itp.) najlepiej wybierać odmiany o podłużnych korzeniach, np. alexis, regulski cylinder albo opolski – są wygodniejsze do tarcia.
- Zamiast octu możemy do buraków użyć z powodzeniem soku z cytryny.
- Już po otwarciu słoika buraki można dodatkowo dosmaczyć, dodając np. odrobinę oleju, posiekaną cebulę – surową lub podsmażoną, pieprz, chrzan, kminek, czosnek albo jeszcze inne dodatki.
- Buraczki do słoików możemy doprawić, stosując też inną metodę – zalewamy je aromatyczną zalewą przygotowaną z dodatków z przepisu powyżej: ocet zagotowujemy z cukrem oraz solą, a kiedy przestygnie, dodajemy do startych buraków, mieszamy i przekładamy do słoików.
Do zalewy możemy dorzucić również 2-3 liście laurowe, 2-3 ziarna ziela angielskiego i 5 ziaren pieprzu – wtedy zalewę gotujemy 5-10 minut, żeby przeszedł do niej smak przypraw.

Właśnie! Po co ten cukier?
Ciekawie brzmi ta sałatka, spróbuję.
Nie mierzmy wszystkich swoją miarą.
Brawo Redakcjo - kontynuujcie proszę również takie porady.
Kiedyś przechowywano warzywa korzeniowe w kopcach, a teraz kupuje się cały rok świeże, które są przechowywane w specjalnych chłodniach, gdzie warunki są jak w dawnych kopcach.
Poco tracić czas i pieniądze na prąd do pasteryzowania,
no i miejsce na półce w spiżarni?
to propozycja kulinarna. Kto chce wypróbuje .Dla mnie np przydatny przepis.