Sok po kwaszeniu ogórków możemy oczywiście wypić – napój ten ma wiele właściwości prozdrowotnych. Jest między innymi źródłem kwasu mlekowego wspierającego utrzymanie prawidłowej flory bakteryjnej. Zawiera też bakterie probiotyczne, które podnoszą odporność i mają korzystny wpływ na nasz układ pokarmowy (szczepy żywych bakterii regulują pracę jelit, wspomagają trawienie i wchłanianie produktów przemiany materii). Woda po ogórkach jest również bogata w witaminy, np. grupy B oraz A, C, E i K oraz minerały, takie jak wapń, potas, żelazo, cynk, magnez, fosfor oraz sód. Dlatego, jeśli zostało wam sporo soku po ogórkach, wstawcie go do lodówki (wytrzyma nawet kilka tygodni) i pijcie* lub wykorzystujcie do gotowania**.
Jak wykorzystać sok z kiszonych ogórków w kuchni:
1. Woda po kiszeniu ogórków może służyć do wzmocnienia smaku mało wyrazistej zupy ogórkowej. Warto dolewać ją też do żurku, białego barszczu oraz zupy szczawiowej. Sok sprawdzi się również jako dodatek do niektórych zup kremów – nada im wyrazistości. Ten produkt będzie stanowić także znakomitą bazę do ogórkowego chłodnika.
2. Ogórkowym sokiem z powodzeniem zastąpimy ocet lub sok z cytryny, np. szykując czerwony barszcz albo sos winegret do sałatek.
3. Sok sprawdzi się jako starter do przygotowywania nowych kiszonek. Kilka łyżek wody z kiszenia dolewamy do świeżej zalewy do ogórków, kalafiora lub buraków albo do kiszonej kapusty. Dzięki temu proces fermentacji rozpocznie się dużo szybciej.
4. Ze względu na swoje właściwości zmiękczające zalewa po ogórkach nadaje się do marynowania mięsa. Przeznaczone do smażenia czy duszenia kawałki rostbefu, szynki lub karkówki kroimy na plastry o grubości 1,5-2 cm, przekładamy do naczynia, zalewamy sokiem z ogórków (możemy też dodać ulubione przyprawy) i odstawiamy na 24 godziny w chłodne miejsce. Dzięki temu zabiegowi wieprzowina lub wołowina będą miękkie i nabiorą delikatnego smaku.
Uwaga! W soku z ogórków można też zamarynować filety śledziowe.
Co przyrządzić z użyciem soku:
1. Z wody po kiszonych ogórkach możemy przyrządzić smaczne napoje i koktajle.
Koperkowy: 200 ml soku z ogórków przecedzamy przez drobne sitko do wysokiej szklanki, dodajemy posiekany koperek i szczyptę pieprzu.
Pomidorowy mix: w wysokim pojemniku łączymy 250 ml przecieru lub soku pomidorowego z 120 ml soku z kwaszonych ogórków. Dodajemy szczyptę soli, pieprzu oraz pół małej pokrojonej w kostkę cebuli. Miksujemy i podajemy po schłodzeniu.
Chrupiący koktajl z maślanką: 2-3 kwaszone ogórki obieramy i ścieramy na tarce o małych oczkach. 300 ml maślanki miksujemy z 200 ml soku z ogórków. Powstały koktajl mieszamy z ogórkami, szczyptą białego pieprzu i oregano, posiekanym koperkiem oraz łyżką dobrej oliwy.
2. Jednym z pomysłów na wykorzystanie soku jest ugotowanie w nim kaszy gryczanej – smacznego dodatku do obiadu.
Kasza gryczana na soku z kiszonych ogórków – składniki:
- cebula
- 2 łyżki masła
- 300 g prażonej kaszy gryczanej
- 500 ml soku z kiszonych ogórków
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 łyżeczki soli(opcjonalnie)
- 1/2 łyżeczki pieprzu
1. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę.
2. W dużym rondlu roztapiamy masło i szklimy na nim cebulę.
3. Kaszę gryczaną wsypujemy do podsmażonej cebuli, wlewamy 250 ml zimnej wody i sok z ogórków.
4. Dodajemy posiekany czosnek oraz sól (opcjonalnie). Dusimy pod przykryciem 25-30 minut do momentu, aż kasza zmięknie i cały płyn zostanie wchłonięty lub wyparuje (w razie potrzeby dolewamy ciepłą wodę).
5. Gotową kaszę obficie posypujemy pieprzem. Podajemy ją jako samodzielne danie lub dodatek do gulaszu wieprzowego, klopsików w sosie własnym, grzybowego sosu, buraków duszonych z grzybami itp.
Warto wiedzieć:
* Nie pijmy naraz więcej niż 200 ml soku z ogórków ani innych zakwasów, bo mogą wywołać sensacje jelitowe.
**Podczas gotowania kiszonki zachowują większość smaku, niestety tracą najważniejszą prozdrowotną wartość, jaką są szczepy żywych kultur bakterii.
Spoiler alert: jeśli kieszonki nie są jakoś impregnowane, to po zalaniu wodą po ogórkach będą przeciekać…
Wiadomo, że de gustibus... ale nawet w wojsku ani w więzieniu nie podaje się niesolonej kaszy. Fuj.
Nie wiedziałam, że w wojsku i więzieniu dają samą kaszę, bez sosu czy surówki... :(
Nie wiedzialem, ze nawet w wojsku przesladuja w ten sposób ludzi
Już się zdarzyło ze ogórki nam spleśniały bo "ktoś" upił cały sok z otwartego słoika.
Nie rozumiem jak ktoś może go wylewać.
Nie rozumiem jak w ogóle może być go za dużo.
To moja wina. Nie mogę się powstrzymać!
Ale żeby 'straty' i wina osoby upijającej były mniejsze, mieszam pół na pół z pikantnym sokiem pomidorowym. Też pojawia się 'gęsia skórka' na plecach
Podpleśniałe ogórki tez są do zjedzenia. Sprawdziłem.
- - - - -- -
Co? Potrzymaj mi piwo!