Na 12-15 porcji (na tortownicę 24 cm lub na formę 20 na 30 cm)
Przygotowanie 20 minut, pieczenie ok. 40 minut

Ciasto ze śliwkami – składniki:

Do formy:

  • 10 g masła 
  • 15 g bułki tartej  

Na ciasto:

  • 500-600 g śliwek, najlepiej węgierek lub innych twardych śliwek
  • 4 jajka 
  • 120 g cukru
  • 100 g oleju roślinnego (np. rzepakowego lub słonecznikowego)
  • 130 g mąki pszennej 
  • 2 g soli 
  • łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu do posypania śliwek (opcjonalnie)

Do dekoracji:

  • łyżka cukru pudru do posypania ciasta

Ciasto ucierane ze śliwkami – przygotowanie:

1. Formę smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą, odstawiamy.

Rada: wszystkie składniki na ciasto powinny mieć temperaturę pokojową (dzięki temu placek będzie bardziej puszysty), dlatego te produkty, które są w lodówce wyjmujemy ok. 60 minut przed przygotowywaniem.

2. Śliwki myjemy, przekrawamy na pół, usuwamy pestki. Jeśli owoce są duże, kroimy połówki jeszcze na pół i przekładamy do miski, posypujemy cynamonem (opcjonalnie), odstawiamy.

3. Szykujemy ciasto. W dużej misce ubijamy mikserem jajka z cukrem, aż masa stanie się jasna i puszysta (ok. 5 minut). Następnie dodajemy stopniowo olej, cały czas miksując na niższych obrotach.

4. W drugiej misce łączymy mąkę z proszkiem do pieczenia oraz solą i łyżka po łyżce dodajemy do masy jajecznej, delikatnie mieszając, żeby składniki się połączyły.

5. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 st. (funkcja góra – dół).

6. Ciasto przelewamy do formy, wyrównujemy wierzch i układamy równomiernie śliwki skórką do dołu, lekko wciskając je w ciasto.

Rada: jeśli śliwki są bardzo soczyste, możemy je oprószyć cienką warstwą mąki ziemniaczanej. Dzięki temu nie puszczą nadmiaru soku podczas pieczenia.

7. Pieczemy 40 minut, aż ciasto będzie złociste, a patyczek po wbiciu w nie suchy.

8. Ciasto odstawiamy do wystygnięcia, a przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Rada: jeśli chcemy uzyskać chrupiącą skorupkę na wierzchu ciasta, to przed pieczeniem posypujemy śliwki łyżką brązowego cukru, np. wymieszanego ze szczyptą cynamonu (wtedy już po upieczeniu nie dajemy cukru pudru na wierzch placka). 

Ciasto ucierane ze śliwkami – pytania i podpowiedzi:

  • Jakie śliwki są najlepsze do ciasta ucieranego? 
    Najlepiej sprawdzają się dojrzałe, ale jędrne i zwarte śliwki, które łatwo odchodzą od pestki, np. węgierki, śliwki President czy Opal – dobrze zachowują kształt podczas pieczenia i nie puszczają zbyt dużo soku.
  • Dlaczego śliwki opadają na dno ciasta?
    Najczęstszymi przyczynami są bardzo ciężkie owoce lub zbyt rzadkie ciasto. Dlatego duże połówki śliwek warto podzielić na pół albo lekko oprószyć je mąką i dopiero ułożyć na wierzchu surowego ciasta.
  • Dlaczego ciasto ucierane wyszło zakalcowate?
    Przyczyną może być zbyt krótkie ubijanie jajek, dodanie składników o różnej temperaturze albo zbyt szybkie wyjęcie ciasta z piekarnika. Zakalec często pojawia się także wtedy, gdy do ciasta trafi zbyt dużo soczystych owoców.
  • Czy do ciasta ucieranego ze śliwkami można dodać masło zamiast oleju?
    Zamiast 100 g oleju możemy użyć do ciasta około 120 g masła. Robimy to na dwa sposoby:
    1.Masło roztapiamy w rondelku, studzimy i dodajemy stopniowo do ciasta jak olej, już po utarciu jajek z cukrem.
    2.Najpierw ucieramy miękkie masło z cukrem na jasną, puszystą masę (4-5 minut). Następnie dodajemy po jednym jajku, cały czas miksując. Na końcu wsypujemy suche składniki. 
    Masło nadaje ciastu głębszy smak i ma maślany aromat, ale placek po wystygnięciu jest nieco mniej wilgotny i szybciej wysycha podczas przechowywania. 
    Olej z kolei sprawia, że ciasto robi się szybciej, trudniej je zepsuć podczas ucierania i dłużej pozostaje wilgotne oraz miękkie. Jeśli więc zależy nam na puszystości i świeżości przez kilka dni, lepiej sprawdzi się olej.
  • Czy można przygotować ciasto ucierane ze śliwkami dzień przed podaniem?
    Szybkie ciasto ucierane to jeden z tych wypieków, który następnego dnia smakuje równie dobrze, a często nawet lepiej. Najlepiej przechowywać je pod przykryciem w temperaturze pokojowej.