Dla 4 osób (ok. 50 sztuk)
Przygotowanie: 50 minut
Churros – składniki:
- 225 ml wody
- skórka z cytryny (opcjonalnie)
- 90 g masła
- 1/2 łyżeczki soli
- 125 g pszennej mąki
- łyżeczka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)
- 3 jaja
- olej do smażenia
Posypka do churrosów (opcjonalnie):
- 2 łyżki drobnego brązowego cukru
- łyżeczka cynamonu
Sos do churrosów:
- 100 ml śmietanki 30-proc.
- szczypta cynamonu
- łyżeczka rumu i szczypta chili (opcjonalnie)
- łyżeczka masła
- 50 g czekolady deserowej
1. Do rondla wlewamy wodę, dorzucamy skórkę z jednej cytryny, zagotowujemy, gotujemy 2-3 minuty, skórkę wyjmujemy, do wody dajemy masło, szczyptę soli i podgrzewamy całość, aż się znów zagotuje, a masło roztopi.
2. Garnek nadal trzymamy na palniku, zmniejszamy ogień i dosypujemy od razu całą przesianą mąkę razem z ekstraktem waniliowym i mocno mieszamy ciasto drewnianą łyżką. Następnie zdejmujemy z ognia i dokładnie mieszamy, aż się połączy, będzie miało konsystencję purée ziemniaczanego i zacznie odchodzić od ścianek rondla. Odstawiamy, aż lekko ostygnie.
3. Do ciasta dodajemy po jednym jajku, ciągle mieszając drewnianą łyżką, aż uzyskamy zwarte, ale lekkie, gładkie ciasto. Jeśli nie będzie chciało się połączyć, to używamy do ucierania tłuczka do ziemniaków, a potem znów mieszamy łyżką.
4. Gotowe ciasto przekładamy do szprycy lub rękawa cukierniczego.
5. Olej podgrzewamy w dużym garnku do temperatury ok. 170 st. – jak to sprawdzić – wrzucony do niego kawałeczek bułki przyrumieni się po ok. 30 sekundach.
6. Na gorący olej wyciskamy podłużne pączki o długości ok. 12 cm, starając się zachować między nimi spore odstępy, bo churros będą rosły podczas smażenia.
7. Churros smażymy ok. 1 minuty z każdej strony. Odsączamy z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku. Następnie, jeśli mamy ochotę, szybko obtaczamy je w drobnym cukrze wymieszanym z cynamonem.
8. Na sos śmietankę zagotowujemy z cynamonem, rumem i chili (opcjonalnie), odstawiamy z ognia, dodajemy masło i połamaną na kawałeczki czekoladę, mieszamy, aż się rozpuści i powstanie gładki sos. Podajemy go do pączków w osobnej miseczce.
Przepis na churros – sprawdzone porady:
*Jeśli nie mamy rękawa cukierniczego, to wykorzystujemy woreczek foliowy, w którym po przełożeniu ciasta obcinamy róg. Robimy dość małą dziurkę, bo pączki i tak urosną.
* Hiszpańskie pączki najlepiej smakują jeszcze ciepłe, dlatego sos czekoladowy warto przygotować przed pieczeniem ciastek.
Dlaczego czepia się pan/pani czekoladowego sosu?
I cynamonowego sosu. Przydawkę stosujemy przed rzeczownikiem.
Nooo, to zależy, co chcemy powiedzieć. Np. panna młoda to nie zawsze młoda panna.
Ale tutaj nie bardzo widzę problem.
Sos czekoladowy” i „czekoladowy sos” są poprawne. Tak, to aż tyle. Język polski przeżyje oba warianty bez wzywania pogotowia lingwistycznego.
Różnica jest tylko w akcentowaniu:
- sos czekoladowy – mówisz, jaki to sos (podstawą jest sos, czekolada to cecha),
- czekoladowy sos – podkreślasz czekoladowość (niemal poezja cukiernicza).
W praktyce ludzie używają obu zamiennie, bo nie jesteśmy na egzaminie z gramatyki opisowej, tylko w kuchni albo przy deserze.
Wracając do meritum: proszę używać tej wersji, która lepiej smakuje :)
Język, podobnie jak sos, ma być płynny, a nie agresywny.