Dla 4 osób
Przygotowanie: 55 minut
Schładzanie: minimum 4 godziny

Crème brûée – składniki:

  • 560 ml śmietanki 36-proc.
  • laska wanilii lub 5 ml esencji waniliowej
  • 5 żółtek
  • 120 g cukru

Crème brûée – przygotowanie:

1. Przygotowujemy krem. Śmietankę wlewamy do rondelka. Laskę wanilii kroimy na pół, dodajemy do śmietanki. Podgrzewamy 5 minut, nie dopuszczając do wrzenia. Wyjmujemy laskę, rozcinamy na pół, wydrążamy miąższ i wkładamy do śmietanki (jeśli korzystamy z esencji, wlewamy ją do ciepłej śmietanki). Żółtka ucieramy z połową cukru. Dodajemy do śmietanki, mieszając, na koniec zdejmujemy z kremu powstałą piankę.

Rada: krem możemy przed przelaniem do kokilek, przecedzić przez sitko – krem będzie idealnie aksamitny.

2. Pieczemy deser. Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 170 st. Krem przelewamy do żaroodpornych kokilek (o pojemności 180 ml). Wstawiamy je do formy, a następnie do piekarnika, po czym napełniamy formę gorącą wodą do połowy wysokości foremek i pieczemy przez 40 minut. Krem będzie gotowy, kiedy brzegi będą ścięte, ale masa będzie delikatnie drżąca w środku, jak galaretka. 

Rada: foremki warto najpierw ustawić na papierowym ręczniku. Kokilki nie będą się przesuwać podczas pieczenia.

3. Wykańczamy i podajemy deser. Crème brûlée studzimy i wkładamy do lodówki na około 4 godziny, by stężał (w ten sposób możemy go przechowywać w lodówce 2 doby). Krem posypujemy pozostałym cukrem i karmelizujemy palnikiem. Możemy również skarmelizować cukier w piekarniku z grillem: rozgrzewamy górny grill do 220 st. i wstawiamy pod niego na kilka minut foremki.

Rada: jeżeli chcemy uzyskać idealną karmelową skorupkę, deser posypujemy bardzo cienką, równą warstwą i lekko go zwilżamy mgiełką wody (np. palcami), dzięki temu cukier stopi się równomiernie, a nie spali punktowo.