Dla 4-6 osób
Przygotowania: 120 minut
Na ciasto:
- 200 g mąki pszennej
- 1/4 łyżeczki cynamonu
- łyżeczka cukru
- 1/2 łyżeczki soli
- 2 kopiaste łyżki zimnego masła lub smalcu
- 3-5 łyżek marsali (może też być limoncello lub likier pomarańczowy)
Na nadzienie:
- 500 g ricotty
- 2 łyżki cukru pudru lub miodu
- kilka kropli esencji waniliowej (opcjonalnie)
- sok i skórka otarta z cytryny do smaku
Dodatkowo:
- 2 l oleju arachidowego do głębokiego smażenia (może też być olej rzepakowy)
- roztrzepane białko do sklejania ciastek
- cukier puder do posypania
- grubo pokrojone pistacje (w przepisach ze wschodniej Sycylii)
Jak zrobić cannoli:
1. Robimy ciasto: mieszamy mąkę z cukrem, solą, dodajemy posiekane zimne masło (lub smalec) i siekamy nożem, aż powstanie kruszonka. Wlewamy likier – tyle, ile potrzeba, aby powstało twarde ciasto. Zagniatamy tak długo, aż ciasto zrobi się elastyczne. Wtedy lepimy z niego kulę, zawijamy ją w folię spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki.
2. W tym czasie robimy nadzienie: ricottę przekładamy na zawieszone nad miską gęste sitko i wstawiamy na godzinę do lodówki, aby odciekła. Następnie rozcieramy z cukrem lub miodem i ewentualnie esencją waniliową, przyprawiamy do smaku sokiem i skórką otartą z cytryny.
3. Masą napełniamy rękaw cukierniczy lubi wkładamy do lodówki.
4. Wyjmujemy z lodówki ciasto na cannoli i dzielimy na 4 porcje. Każdą cieniutko rozwałkowujemy na placek o grubości 1-2 mm, wycinamy kółka o średnicy kilku centymetrów. Każde kółko rozwałkowujemy jeszcze cieniej, nadając mu owalny kształt (dłuższa oś placuszka powinna mieć około 10 cm).
5. Na każdym placuszku kładziemy wzdłuż posmarowaną olejem (to ważne!) rurkę do cannoli*, nawijamy na nią ciasto, brzegi sklejamy roztrzepanym białkiem.
6. Rozgrzewamy olej mniej więcej do 180 st. (nie może być zbyt gorący, bo ciastka się spalą, ani za zimny, bo wchłoną tłuszcz) i delikatnie wkładamy rurki z ciastem. Smażymy 3 minuty na złoty kolor. Wyjmujemy, osączamy z tłuszczu na papierowym ręczniku, a gdy przestygną, delikatnie zdejmujemy gotowe cannoli z metalowych rurek.
7. Napełniamy schłodzoną masą z ricotty, oprószamy cukrem pudrem. Cannoli można ozdobić na wiele sposobów. My proponujemy zanurzyć oba końce każdego ciastka w posiekanych pistacjach.
*Rurki do cannoli mają około 10 cm długości i 2 cm średnicy; w sprzedaży są też mniejsze i węższe, dostępne w największych supermarketach. Jeśli nie uda się wam ich kupić, możecie skręcić je sami z grubej folii aluminiowej (np. z jednorazowych foremek na ciasta).

Jak kiedyś przypadkiem będziecie w Syrakuzach, znajdźcie sobie kawiarnię Cannolo Terapia, jest niedaleko wielkiego okrągłego kościoła, nieco na uboczu i daleko od obleganej przez turystów Ortigii. Takich cannoli nie jedliście nigdy przedtem i na pewno nie zrobicie takich w domu. Arancini też mają doskonałe, jak ktoś chce przedtem zjeść coś konkretnego. No i niech wam nie przyjdzie do głowy zamawiać kawę do cannoli, bo i tak dostaniecie ją wcześniej.
nie znam tego miejsca - dzięki za polecajkę (mieszkam w okolicach Skaryszaka).