Crème brûlée z białą czekoladą
Dla 5-6 osób
Przygotowanie: 90 minut
Schładzanie: minimum 5 godzin
Crème brûlée z białą czekoladą – składniki:
- 500 ml śmietanki 36-proc.
- 60 g drobnego cukru
- laska wanilii
- 80 g białej czekolady
- 6 żółtek
- 5 łyżek cukru do karmelizacji
Jak zrobić crème brûlée z białą czekoladą:
1. W rondelku, na małym ogniu, zagotowujemy śmietankę z dodatkiem cukru i ziarenek wanilii wyskrobanych z przeciętej wzdłuż laski.
2. Gdy śmietanka zacznie się gotować na brzegach, odstawiamy ją z ognia, dodajemy pokruszoną czekoladę i dokładnie mieszamy, aż się roztopi, studzimy.
3. Żółtka ubijamy mikserem ok. pół minuty (nie na puszystą masę!). Dolewamy do nich ciepłą śmietankę, po łyżce lub cienkim strumieniem, cały czas miksując na małych obrotach miksera, bez ubijania kremu – powinien być gładki i błyszczący.
4. Piekarnik nagrzewamy do 100 st. Foremki do zapiekania napełniamy masą jajeczną, wlewając ją przez sitko.
5. Foremki ustawiamy na blaszce do pieczenia. Wstawiamy desery do piekarnika i pieczemy 50 minut. Krem powinien się ściąć.
6. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy i schładzamy w lodówce minimum 5 godzin.
7. Po schłodzeniu wierzch deseru posypujemy równą warstwą cukru i opalamy go palnikiem (do kupienia w sklepach z wyposażeniem kuchni). Cukier się rozpuści, zrumieni i utworzy charakterystyczną skorupkę. Cukier możemy też spróbować skarmelizować, wstawiając deser pod mocno rozgrzany grill w piekarniku. Ustawiamy go blisko źródła ciepła i włączamy grill, cukier po kilkunastu sekundach powinien się zrumienić, choć nie będzie to jednak taki sam efekt, jaki otrzymamy, używając palnika. Deser należy potem ponownie schłodzić.
Tiramisu
Dla 6 osób
Przygotowanie: 30 minut
Schładzanie: 3 godziny
Tiramisu – składniki:
- 4 jajka
- 120 g drobnego cukru plus do kawy
- 500 g serka mascarpone
- 300 g podłużnych biszkoptów (savoiardi lub lady fingers)
- 200 ml mocnej, ostudzonej, słodkiej, dobrej kawy
- 25 ml migdałowego Amaretto
Do dekoracji:
- 3 łyżki dobrej jakości kakao
Jak zrobić tiramisu:
1. Jajka dokładnie myjemy w gorącej wodzie, osuszamy. Żółtka ostrożnie oddzielamy od białek, przekładamy do miski.
2. Żółtka ucieramy rózgą lub za pomocą miksera, stopniowo dodając do nich połowę cukru. Kiedy żółtka zrobią się jasne i puszyste, a cukier rozpuści, zaczynamy porcjami – po 2-3 łyżki – dodawać serek mascarpone, cały czas ubijając, do czasu aż będzie gładki i gęsty.
3. Następnie w drugiej misce ubijamy białka z resztą cukru. Najpierw ubijamy je na niskich obrotach bez cukru, a kiedy zaczną się pienić, zwiększamy obroty i ubijamy pianę do momentu, kiedy będzie ubita na 2/3 sztywności, wtedy zaczynamy dodawać po łyżce cukru. Kolejną porcję dosypujemy, gdy cukier całkiem się rozpuści (możemy to sprawdzić, rozcierając pianę w palcach).
4. Ubitą na sztywno pianę – taką, którą da się odwrócić wraz z miską do góry dnem – przekładamy za pomocą szpatułki do masy żółtkowej i delikatnie mieszamy. Tak przygotowany krem odstawiamy na pół godziny do lodówki, żeby odpoczął.
5. W tym czasie parzymy 200 ml dobrej, mocnej kawy, słodzimy ją łyżką cukru, mieszamy z likierem i odstawiamy, by wystygła.
6. Kiedy kawa jest już zimna, a krem schłodzony, składamy tiramisu.
7. Na dnie prostokątnego naczynia układamy pierwszą warstwę deseru, czyli biszkopty, które wcześniej na krótko zanurzamy, jeden po drugim, w zimnej kawie. Ciastka przykrywamy połową kremu i wykładamy na niego druga warstwę biszkoptów nasączonych kawą. Składanie deseru kończymy, wykładając warstwę pozostałego kremu.
8. Tak przygotowany deser zabezpieczamy folią spożywczą – bo krem może chłonąć zapachy z lodówki – i wstawiamy na 3 godziny do schodzenia.
9. Tiramisu wyjmujemy z lodówki tuż przed podaniem i dopiero wtedy posypujemy jego wierzch przesianym kakao.

