Dla 4-6 osób
Przygotowanie: 3-4 godziny
Wołowina po burgundzku, czyli bœuf bourguignon – składniki na 4 porcje:
- 1200 g wołowiny gulaszowej (np. karkówki)
- 200 g wędzonego boczku
- 2 ząbki czosnku
- marchew
- por
- cebula
- 2 łyżki mąki
- 85 g masła
- 4 łyżki oleju
- 350 ml wytrawnego czerwonego wina
- 500 ml bulionu wołowego
- łyżka przecieru pomidorowego
- bouquet garni (po 2 gałązki związanych przypraw: natki, tymianku, liść selera)
- listek laurowy
- po 12 małych szalotek i pieczarek (zamiast szalotek możemy dodać 24 marynowane cebulki perłowe)
- posiekana natka
- sól
- pieprz
Wołowina po burgundzku, czyli bœuf bourguignon – przygotowanie krok po kroku:
1. Przygotowujemy składniki francuskiego gulaszu. Wołowinę kroimy w dużą kostkę (4 na 4 cm). Boczek kroimy w kostkę. Marchew i cebulę obieramy, por oczyszczamy. Marchew kroimy na grube talarki, por na talarki, a cebulę – w kostkę.
2. Robimy bazę potrawy. W głębokiej patelni roztapiamy 30 g masła, dodajemy 2 łyżki oleju. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy pokrojony w kostkę boczek i smażymy ok. 2 minuty, aż lekko zbrązowieje. Wyjmujemy go i przekładamy do dużego naczynia żaroodpornego.
W pozostałym tłuszczu smażymy wołowinę na złoty kolor (jeśli tłuszczu jest za mało, dodajemy jeszcze masło). Obsmażone mięso wyjmujemy łyżką cedzakową i przekładamy do boczku.
W patelni rozgrzewamy kolejne 2 łyżki oleju, dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, wrzucamy marchew i cebulę. Smażymy 3-4 minuty, aż cebula zmięknie.
Posypujemy wszystko mąką, doprawiamy solą i pieprzem, i smażymy jeszcze 2 minuty.
Wlewamy wino i bulion, dodajemy przecier pomidorowy oraz bouquet garni wraz z listkiem laurowym. Zagotowujemy i przelewamy całość do naczynia z mięsem. Mięso powinno być całkowicie zanurzone w sosie; w razie potrzeby dolewamy bulionu.
3. Pieczemy bœuf bourguignon. Garnek z gulaszem przykrywamy, wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 150 st. i pieczemy 2 godziny.
4. Wykańczamy potrawę. Kiedy mięso się piecze, szalotki obieramy, a większe przekrawamy na pół (jeżeli wykorzystujemy marynowane cebulki, odsączamy je z zalewy). Pieczarki oczyszczamy i kroimy na połówki. Na patelni rozpuszczamy resztę masła, smażymy cebulki i pieczarki na złoty kolor.
Po 2 godzinach pieczenia gulaszu dodajemy do niego grzyby z cebulkami, przykrywamy naczynie i pieczemy jeszcze 30 minut, aż wołowina będzie miękka. Na koniec wyjmujemy bouquet garni.
5. Podanie. Gotowy gulasz posypujemy natką i podajemy z bagietką albo ziemniaczanym purée.

Czyżby dopadły cię zaburzenia odżywiania na tle "moralnym", czyli religijność typu wegańskiego? W każdym razie wołowina to jeden z najlepszych pokarmów dla ludzi i żadna ideologia tego nie zmieni, bo ideologie nie zmieniają fizjologii ;)
A te krowy z Podlasia powinny być po prostu lepiej traktowane, to jasne.
W piekarniku krówkom będzie cieplej, więc nie widzę tu żadnej sprzeczności.
A circle of life.
To jeden punkt widzenia. Ja mam inny i nie jem miesa od wielu lat i jakos zyje, a moja kuchnia jest miejscem, gdzie dzieja sie niesamowite wspanialosci. Zycze takich rozmaitosci
Podczas gotowania temperatura nie zależy od "ognia." Po osiągnięciu wrzenia pozostaje stała.
Wołowina podczas gotowania najpierw twardnieje, ponieważ białka mięśniowe denaturują i kurczą się, a następnie staje się miękka dzięki długiemu, powolnemu podgrzewaniu, które rozkłada kolagen w tkankach łącznych na żelatynę nadającą soczystość i delikatność.
za milion dolarów bez problemu bym ją bzyknął.