Istnieje wiele przepisów na chilli – bo każdy, kto gotuje, ma swoje ulubione składniki. Ja, oprócz bogatej w białko oraz szybko gotującej się czerwonej soczewicy, która nadaje potrawie odpowiednią teksturę, dodaję także marchewkę i sporą ilość cebuli. Dzięki nim danie nabiera słodyczy, którą lubię, oraz nieco słowiańskiego sznytu.

Dla 4-6 osób
Przygotowanie: 80 minut

Chilli sin carne – składniki:

  • 70 g czerwonej soczewicy
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • papryczka chilli
  • duża marchewka
  • czerwona papryka
  • sól
  • oliwa do smażenia
  • łyżka słodkiej papryki mielonej
  • łyżeczka kminu rzymskiego (kuminu)
  • łyżeczka oregano
  • 1/2 łyżeczki mielonych ziaren kolendry
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/2 wędzonej słodkiej papryki
  • łyżka sosu sojowego (opcjonalnie, dla wzmocnienia smaku)
  • 4 świeże pomidory (w sezonie) lub całe pomidory bez skórki z puszki – 400 g (poza sezonem)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • łyżeczka cukru
  • pieprz
  • 200 g czerwonej fasoli (wcześniej ugotowanej albo z puszki – op. 400 g)
  • mała puszka kukurydzy (opcjonalnie, dla koloru)

Do podania:

  • pęczek kolendry
  • 100 g sera, najlepiej cheddara
  • limonka
  • 120 g kwaśniej śmietany
  • domowe nachos lub 2 opakowania kukurydzianych chipsów o smaku naturalnym
  • guacamole

 Jak zrobić chilli sin carne:

1. Soczewicę kilkakrotnie płuczemy na sitku, aż woda przestanie się pienić, ziarna odsączamy.

1. Cebulę i czosnek obieramy, cebulę kroimy w kostkę, czosnek drobno siekamy. Papryczkę chilli drobno siekamy wraz z nasionami, marchewkę obieramy, ścieramy na tarce o średniej wielkości oczkach, paprykę płuczemy, oczyszczamy z nasion, strąk kroimy w dużą kostkę.

2. W dużym, szerokim rondlu rozgrzewamy 3 łyżki oliwy i szklimy na niej cebulę, następnie dodajemy posiekany czosnek oraz chilli, mieszamy i dusimy 2 minuty. Po tym czasie dorzucamy startą marchewkę, smażymy, mieszając kolejne 2 minuty. Na koniec dodajemy wszystkie przyprawy i smażymy przez minutę, aż zaczną pachnieć. 

3. Do podsmażonej cebuli z marchewką przekładamy odsączoną soczewicę, dolewamy sos sojowy (opcjonalnie), mieszamy i całość mocno podgrzewamy, następnie dolewamy 250 ml wrzącej wody i gotujemy pod przykryciem 10-15 minut.

4. W tym czasie przygotowujemy pomidory. Jeśli wykorzystujemy świeże owoce, to nacinamy je na krzyż na czubku, zalewamy wrzątkiem, obieramy, kroimy na ćwiartki, usuwamy pestki (możemy je od razu zjeść), a miąższ kroimy w kostkę. Jeżeli dodajemy do potrawy pomidory z puszki, to także je rozdrabniamy.

5. Kiedy soczewica już zacznie się rozpadać, do rondla dorzucamy odsączoną fasolę, kukurydzę, pokrojoną w grubą kostkę paprykę oraz świeże pomidory wraz z sokiem lub pomidory z puszki wraz z sosem, mieszamy i dusimy na małym ogniu pod przykryciem ok. 30 minut, od czasu do czasu mieszając i, w razie potrzeby, podlewając odrobiną wody, żeby potrawa się nie przypaliła.

6. Po tym czasie dodajemy koncentrat, doprawiamy chilli odrobiną cukru, dodajemy płaską łyżeczkę pieprzu, doprawiamy do smaku solą i gotujemy całość jeszcze 10 minut.

6. Kiedy chilli dochodzi, przygotowujemy dodatki: kolendrę siekamy, ser ścieramy na tarce o średniej wielkości oczkach, limonkę kroimy na cząstki.

7. Gotowe chilli sin carne przekładamy do miseczek, posypujemy startym serem i kolendrą, dekorujemy kleksem śmietany oraz cząstką limonki. Osobno podajemy kukurydziane nachos oraz guacamole.

Przepis na chilli sin carne – sprawdzone porady:

  • Chilli sin carne najlepiej smakuje długo gotowane (nawet do 2-3 godzin) albo następnego dnia po przygotowaniu. Dlatego warto je przyrządzić dzień przed podaniem.
  • Zamiast dodawać do chili wiele łyżeczek różnych przyprawy i ziół możemy do gotowania wykorzystać gotową mieszankę do dań kuchni meksykańskiej. Ma ją w swojej ofercie wielu producentów przypraw – jest całkiem udana!
  • Chilli możemy podawać nie tylko z kukurydzianymi chipsami nachos. Dobrze smakuje też z ryżem, podane w podgrzanych muszlach taco albo z kawałkami tortilli – z pokrojonymi na trójkąty pszennymi tortillami podpieczonymi w piekarniku (piekarnik rozgrzewamy do temperatury ok. 170 stopni, tortille kroimy jak pizzę na trójkąty i pieczemy tak długo, aż staną się rumiane i chrupiące).
  • Jeśli nasze danie ma być wegańskie, podajmy do niego roślinną śmietankę (np. kokosową) i zamiennik sera.