Krewetki są dość łatwe do przygotowania. Oczyszczamy je, osuszamy i delikatnie nacinamy, a następnie zanurzamy w lekkim cieście tempura na bazie lodowatej wody gazowanej. Na koniec smażymy je krótko w bardzo gorącym oleju, aż staną się złociste i chrupiące.

Dla 4 osób
Przygotowanie: 40-50 minut (nie licząc rozmrażania)

Krewetki w tempurze – składniki: 

  • 24 krewetki – surowe lub surowe mrożone
  • olej kokosowy do smażenia
  • 600 ml wody gazowanej
  • jajko – zerówka lub jajko od kury z wolnego wybiegu
  • 80 g skrobi ziemniaczanej
  • sól
  • 150 g mąki pszennej

Krewetki w tempurze – przygotowanie:  

1. Szykujemy krewetki. Jeśli kupiliśmy zamrożone krewetki, to je rozmrażamy, wrzucając do miski z lodowatą wodą i kilkoma kroplami cytryny, a gdy się rozmrożą, dokładnie je osuszamy na papierowym ręczniku. Jeżeli wykorzystujemy świeże, oczyszczone krewetki z ogonkami, to tylko je płuczemy i osuszamy. Każdą krewetkę delikatnie rozciągamy i nacinamy w kilku miejscach w poprzek od strony brzuszka. Dzięki temu zabiegowi krewetki nie zwiną się podczas smażenia, tylko pozostaną proste. Tak przygotowane skorupiaki układamy na ręczniku papierowym, żeby jeszcze lepiej obeschły.

Rada. Do tego dania najlepiej wykorzystać świeże lub surowe mrożone krewetki. Te już ugotowane (mają pomarańczowy kolor) nie bardzo się do tego nadają, bo już raz były poddane obróbce cieplnej i podgrzewane drugi raz, stają się twarde i gumowate.

2. Robimy ciasto. W jednej misce mieszamy lodowatą wodę gazowaną z jajkiem, w drugiej skrobię ziemniaczaną oraz sól, następnie suche składniki wsypujemy do wody z jajkiem i całość mieszamy rózgą, żeby powstało ciasto o nieco gęstszej konsystencji niż ciasto naleśnikowe.  

Rada. Do miski z ciastem dodajemy kilka kostek lodu, aby utrzymać niską temperaturę.

3. Smażymy krewetki. W głębokiej patelni lub woku powoli rozgrzewamy sporą ilość oleju kokosowego – musi się dobrze nagrzać. Następnie zaczynamy smażyć krewetki. Najpierw obtaczamy je w wysypanej na talerz mące pszennej, a potem, chwytając z ogonki, zanurzamy w cieście, wkładamy małymi partiami do gorącego oleju i smażymy 2 minuty. Po każdej usmażonej porcji krewetek, zbieramy łyżką cedzakową zanieczyszczenia zbierające się na powierzchni tłuszczu, żeby nie zaczęły się palić i smażymy kolejną partię. Gotowe krewetki przekładamy na papierowy ręcznik.

Rada. Krewetki smażymy małymi partiami, żeby nie obniżyć temperatury oleju. By wygodnie zanurzać krewetki w cieście, możemy używać pałeczek lub szczypiec, 

6. Gotowe krewetki podajemy z ulubionym sosem lub warzywami. 

Przepis na krewetki w tempurze – sprawdzone porady: 

  • Jak oczyścić krewetki
    Jeżeli kupiliśmy świeże, nieoczyszczone krewetki, to musimy je oczyścić. Koniecznie usuwamy główkę i pancerzyk, pozostawiając jedynie ogonek – główkę odrywamy, pancerzyk rozchylamy od strony brzuszka, podważamy go kciukiem i odwijamy jak cukierek. Musimy też wyciągnąć z każdej krewetki czarne jelitko – w tym celu nacinamy niezbyt głęboko wzdłuż cały grzbiet krewetki i za pomocą wykałaczki podważamy czarny sznureczek, który w całości już łatwo wyjdzie. Pancerzyki i główki możemy wykorzystać do przygotowania np. tajskiej zupy.

Instrukcja czyszczenia krok po kroku >> tutaj.

  • Jak uzyskać chrupiącą tempurę
    To przygotowania ciasta używamy bardzo zimnej wody gazowanej i nie mieszamy tempury zbyt długo. Krewetki muszą być też smażone w dobrze rozgrzanym tłuszczu – smażymy je krótko, około 2 minut, aż będą złociste i lekkie.
  • Jakie są najlepsze dodatki do krewetek 
    Krewetki w tempurze najlepiej łączyć z dodatkami, które podkreślają ich chrupkość i delikatny smak.
    ⇒ Możemy je podać: z sosem - najlepiej sprawdzą się lekkie wyraziste sosy: sojowy, słodko-kwaśny, czosnkowy albo pikantny majonez (np. z dodatkiem srirachy). Świetnie sprawdza się też dip na bazie jogurtu z limonką.
    ⇒ Krewetki warto zaserwować z ryżem jaśminowym, makaronem ryżowym albo lekkim stir-fry z warzywami – dzięki temu danie stanie się bardziej sycące.
    ⇒ Dobrym dodatkiem są też świeże warzywa: chrupiąca sałata, ogórek, marchewka, papryka czy cukinia.