Na ok. 30 szt.
Przygotowanie: 45 minut
Chłodzenie ciasta: od 2 godzin do 7 dni

Nadziewane pierniki – składniki:

Na ciasto:

  • 165 g miodu
  • 50 g masła
  • 85 g cukru
  • 2 łyżki przyprawy do pierników
  • 300 g mąki
  • łyżeczka sody
  • jajko
  • szczypta soli

Na nadzienie:

  • 4 daktyle
  • 2-3 śliwki kalifornijskie
  • 2-3 łyżki rumu
  • 25 g orzechów włoskich
  • 25 g obranych migdałów
  • 25-30 g cukru trzcinowego
  • łyżeczka skórki z pomarańczy
  • lukier do dekoracji

Nadziewane pierniki – przygotowanie:

1. Przygotowujemy ciasto. Miód, masło, cukier przekładamy do rondelka, dodajemy przyprawy i podgrzewamy syrop na małym ogniu, aż cukier się rozpuści, a składniki połączą, od czasu do czasu mieszając. Mąkę wraz z sodą przesiewamy do dzieży miksera. Dodajemy rozkłócone jajko, przestudzony syrop i szczyptę soli. Ucieramy wszystko, aż powstanie gęste i gładkie ciasto. Jeśli będzie zbyt klejące, możemy dosypać odrobinę mąki, ale tylko trochę, by pierniki po upieczeniu nie były za twarde i suche. Przekładamy ciasto do małej miski, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny (im dłużej ciasto się chłodzi, tym łatwiej się rozwałkowuje i jest smaczniejsze).

2. Robimy nadzienie. Daktyle i śliwki zalewamy wrzątkiem i rumem, moczymy, aż zmiękną. Orzechy i obrane migdały lekko podprażamy na suchej patelni i zostawiamy do wystudzenia. Ucieramy w malakserze z cukrem trzcinowym, odsączonymi owocami, skórką z pomarańczy i ewentualnie odrobiną wody spod suszonych owoców. Powinniśmy otrzymać gęstą, klejącą masę.

3. Przygotowujemy ciastka. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 st. Ciasto na pierniki rozwałkowujemy na grubość ok. 5 mm, wycinamy ulubione kształty, np. serca lub inne niezbyt skomplikowane formy, bo pierniki się lekko rozlewają w trakcie pieczenia, nakładamy na środek po łyżeczce nadzienia i przykrywamy drugim kawałkiem ciasta. Dociskamy na brzegach i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zachowujemy ok. 1 cm odstępu pomiędzy ciastkami i pieczemy je 8-10 minut. Po wystudzeniu (najlepiej na kratce) dekorujemy lukrem, np. cukrem pudrem utartym z sokiem cytrynowym.

Nadziewane pierniki – sprawdzone rady:

  • Pierniki po wystudzeniu i polukrowaniu najlepiej przechowywać w metalowej puszce lub szczelnie zamykanym pojemniku. Żeby szybciej zmiękły, warto do pojemnika włożyć też jabłko, a żeby wzmocnić zapach pierników, można do pojemnika dorzucić kilka lasek cynamonu, ziarna kardamonu czy gwiazdki anyżu.
  • Zamiast nadzienia bakaliowego możemy pierniki nadziać twardą marmoladą, odparowanym dżemem lub marcepanem.