Wygląda na to, że ogniskiem zapalnym jest Wielka Brytania, bo tam pojawiły się doniesienia o pierwszych zakażeniach i tam zachorowało najwięcej dzieci. Ponieważ zgłoszenia wpływają także z kilku innych państw, w tym z Irlandii, Francji, Niemiec, Szwecji i Holandii, Europejskie Centrum Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) wszczęło procedury śledcze.

Środki zaradcze podjął także producent słodyczy firma Ferrero, wycofując Kinder Niespodzianki oraz inne słodycze z najbardziej zagrożonych krajów, ale z czasem rozszerzyła działania na wiele innych państw. Polski oddział także potwierdził, że określone partie słodyczy znikają również z polskiego rynku.

Ferrero ustaliło, że skażone salmonellą słodycze pochodzą z fabryki w Belgii. Wszystkie partie pochodzące z tego zakładu wycofywane są ze sprzedaży, a producent apeluje do rodziców o ostrożność i sprawdzenie, czy w domu nie znajdują się produkty, które uległy skażeniu.

Jakie słodycze Ferrero zostały zakażone salmonellą?

W skażonych seriach z belgijskiej fabryki znalazły się takie słodycze jak: Kinder Niespodzianka Maxi 100g, Kinder Schoko-Bons 46g, 125g, 200 g oraz Kinder Maxi Mix Peluche 133g, zawierających Schoko-Bons, z datą przydatności do spożycia pomiędzy 14 lipca 2022 a 18 września 2022 roku.

Polski oddział firmy podkreśla, że w Polsce nie odnotowano jeszcze przypadków zatrucia dzieci salmonellą, ale rodzicom zaleca się szczególną ostrożność. Ferrero zapewnia również, że standardowa Kinder Niespodzianka 20 g jest całkowicie bezpieczna, gdyż powstaje wyłącznie w polskiej fabryce zlokalizowanej w Bielsku Dużym k. Grójca (woj. mazowieckie).

Wycofaniu nie podlegają także inne produkty, ponieważ powstawały one w innych fabrykach niż w Belgii lub nie pochodzą z narażonych na zakażenie salmonellą serii.