Razem z szefem kuchni pizzerii San Giovanni Andrzejem Buchalim postaramy się odpowiedzieć na kilka żrących świat pizzy pytań. Czy w Polsce możemy rzeczywiście zjeść prawdziwą włoską pizzę? Jaką pizzę lubią Polacy? Czy naprawdę dobrą pizzę możemy przygotować we własnym domu? No i przede wszystkim, czy ananas na pizzy to grzech?

Szef kuchni Andrzej BuchaliSzef kuchni Andrzej Buchali 

Dzień dobry, żeby dowiedzieć się o Tobie trochę więcej na początek pozwolę sobie zadać pytanie o Twoją ulubioną pizzę. Jakie składniki musi mieć, żeby mogła klasyfikować się, jako ta najlepsza?

Andrzej Buchali (szef kuchni w San Giovanni) – Ja osobiście najbardziej preferuję pizzę z maksymalnie trzema składnikami. Obowiązkowo z włoskim salami Napoli, świeżymi pomidorami i serem gorgonzola lub bardziej klasycznie z szynką prosciutto cotto, pieczarkami i cebulą.

Twój klasyczny wariant pewnie przekonałby większość Polaków, choć niektórzy mogliby powiedzieć, że trochę skromnie pod względem ilości dodatków. Jakie są Twoje obserwacje, jaką pizzę najbardziej lubią Polacy? Czy chcemy po prostu się najeść, pizza w naszym postrzeganiu jest tylko niezwykle dobrym posiłkiem, czy poszukujemy w pizzy kulinarnego przeżycia?

A.B. – Gusta Polaków są różne, ale rzeczywiście niektórzy klienci chcą po prostu dobrze zjeść – podwójna ilość składników, grubsze ciasto, super dużo sera. Trzeba zauważyć, że ta tendencja jest spadkowa, pizza nie jest tylko sposobem na zaspokojenie głodu. W Polsce na przestrzeni lat zauważalny jest stały wzrost pod względem jakości pizzy i to jest odpowiedź na oczekiwania konsumentów. Nasi rodacy coraz więcej wagi przywiązują do tego, jakie składniki są używane w lokalach, ale też jaka jest jakość obsługi.

Masz na myśli podejście „fastfoodowe" do klienta?

A.B. – Tak, niestety nie brakuje przedsiębiorców, którzy otwierają punkty sądząc, że pizza to tani, prosty i niewymagający poświęcenia fastfood. Owszem, pizza to prostota, ale proste jedzenie tak bardzo kochamy, kiedy jest świeże i wysokiej jakości. Musimy jednak pamiętać, żeby było naprawdę dobre wymaga poświecenia i podejścia, świetnej jakości produktów, bo to one odpowiadają za cały efekt.

A jaką pizzę możemy zjeść w Pizzerii San Giovanni?

A.B. – Styl pizzy w naszych restauracjach to styl „rzymski". Dbamy o to, by pizza była cienka i chrupiąca z średniej grubości brzegiem. Kruchość wynika z idealnego stopnia wypieczenia. Pizza w San Giovanni to przede wszystkim ciasto, na które przepis chroniony jest od piętnastu lat.

Może Cię zainteresować:  Idealne ciasto na pizzę – czyli jakie?

Przykład pizzy sezonowej (z kurkami) z Pizzerii San GiovanniPrzykład pizzy sezonowej (z kurkami) z Pizzerii San Giovanni 

Niewątpliwie dobre ciasto jest podstawą pizzy, a co wyróżnia Twoją pizzę?

A.B. – Mnie akurat wyróżnia to, że wypiekam pizzę w bardzo wysokiej temperaturze blisko 500 stopni. Taka temperatura pozwala na szybszy wypiek i nie powoduje nadmiernego spiekania się składników. Jak już wspomniałem, jakość i smak dodatków ma również decydujące znaczenie. Zwracam uwagę na świeżość, zarówno warzyw, jak i sera mozarella i wędlin - szynki prosciutto cotto, salami Napoli czy pepperoni inferno fette, które sprowadzamy z Włoch. Polacy kochają też sosy do pizzy, dbamy o to, żeby nasze idealnie się komponowały, sos pomidorowy przygotowujemy z pomidorów pelatti, a czosnkowy jest na bazie jogurtu.

Skoro mowa o składnikach, jak jest z tym ananasem? Można dodawać czy lepiej się nie przyznawać, że lubimy hawajską?

A.B. – Pizza hawajska to jedna z najpopularniejszych pizz w Polsce! Chociaż wiemy, co na temat ananasa myślą Włości, to w pizzeriach w Polsce jest to stały element menu. Także, jeśli lubimy ananasa na naszej pizzy... śmiało zamawiajmy, cóż... najwyżej ktoś nas wyrzuci ze znajomych na Facebooku.

Albo zamówmy do domu, żeby nikt nie widział? Polacy zamawiają pizzę do domu, czy wychodzą na miasto na spotkanie ze znajomymi lub randkę?

A.B. - I tak, i tak. Do Pizzerii San Giovanii przychodzą zarówno znajomi, spotkać się, jak i pary by spędzić wspólnie przyjemny wieczór. Oczywiście podstawą jest usługa dostawy do domu, naprawdę dobrą pizzę możemy zjeść do ulubionego serialu, meczu czy podczas domowej imprezy do piwa. Dla dużych ekip lub bardzo głodnych mamy w ofercie jedną z największych pizz w Warszawie, o średnicy 60 cm!

Zamówić albo przygotować samodzielnie. Jak przygotować włoską pizzę w domu? Czy w ogóle da się?

A.B. - Wiele osób próbuje naśladować pizzerie w warunkach domowych. Jest jeden czynnik, który niestety na to nie pozwala i chodzi mi o piec, a raczej temperaturę, która nie jest do osiągnięcia w domowych piekarnikach. Z tego względu, nasze lokale nie sprzedają surowego ciasta do domu. Nasz przepis jest ściśle przygotowany pod wysokie temperatury.

Zdjęcie z pizzerii San Giovanni w WarszawieZdjęcie z pizzerii San Giovanni w Warszawie 

A co sądzisz o hasłach odnoszących się do prawdziwej włoskiej pizzy w naszym kraju? Jak z nią jest, czy jest naprawdę podobna do włoskiej, czy różni się czymś od tej z Włoch?

A.B. – Co wyróżnia Włochy od Polski to... wygląd pizzy. Będąc chociażby w Wenecji zauważyłem, że Włosi przywiązują mniejszą uwagę do kształtu pizzy i regularności rozłożenia składników. Polscy pizzerzy są pod tym kątem bardziej pedantyczni. Trzeba zaznaczyć, że w Polsce można zauważyć coraz lepszą kulturę wyrobu pizzy, nasi kucharze w niczym nie ustępują kolegom z Italii.

I to nas bardzo cieszy, dziękuję pięknie za rozmowę!

A.B. – Dziękuję również i pozdrawiam serdecznie czytelników!