Andrzej Kanik wychował się na jednym z warszawskich osiedli. Wspomina, że wieczorem jego mama stawiała pod drzwiami dokładnie wymytą butelkę po mleku. – Nad ranem budził mnie często hałas wózka mleczarza, który rozwoził na osiedlu mleko. Nie było wtedy domofonów, mężczyzna zostawiał po prostu pełne butelki pod drzwiami – wspomina mężczyzna. – Nikt w domu nie wyobrażał sobie śniadania bez talerza gorącej zupy mlecznej, najczęściej z kaszą manną albo płatkami owsianymi – opowiada.

Polacy lubią mleko

Mleczarze już nie budzą nikogo porannym turkotem wózków i hałasem szczękających butelek, ale nadal bardzo chętnie spożywamy mleko. W Polsce od 2006 roku wzrasta konsumpcja zarówno mleka, jak i jego przetworów. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, opublikowanych 30 października 2020 roku, spożycie mleka krowiego (łącznie z mlekiem przeznaczonym na przetwory, ale bez mleka przerobionego na masło) osiągnęło poziom 225 litrów na mieszkańca i było o 4 litry większe niż w 2018 roku oraz o 51 litrów większe niż w 2004 roku. Wzrosło także spożycie masła – w 2019 roku w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski wyniosło 5,4 kg wobec 4,7 kg w 2018 roku i 4,4 kg w roku 2004 roku.

Dorota Śmigielska, analityk rynku mleka z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka, mówi, że najwięcej osób sięga po sery podpuszczkowe, w dalszej kolejności spożywane są jogurty oraz sery twarogowe, w tym serki twarożkowe i do smarowania. Trochę mniej osób wybiera mleko UHT, sery topione, serki homogenizowane i desegy mleczne. – Wielkość spożycia serów podpuszczkowych, twarogowych, topionych i pleśniowych to około 8,36 kilograma na osobę rocznie – wylicza specjalistka. Dodaje, że dużą popularnością cieszą się sery twarogowe, zarówno te tradycyjne, jak i serki homogenizowane, do smarowania czy ziarniste.

Mleko zawiera wiele cennych składników

Głównym składnikiem krowiego mleka jest woda, średnio to 87,7 proc. Mleko zawiera także wiele składników cennych dla rozwoju i zdrowia człowieka, jest np. źródłem pełnowartościowych białek. – Pod względem wartości żywieniowej białka mleka plasują się na drugiej pozycji, tuż po białku jaj. Jedno z białek mleka, kazeina, ma unikatową wartość biologiczną, dorównującą białkom mięsa i znacznie wyższą od białek zbóż czy roślin strączkowych – mówi Dorota Śmigielska.

Śmigielska przypomina, że zaleca się, by u osób dorosłych 12--15 proc. energii w diecie pochodziło właśnie z białka. Białka mleka są lekkostrawne, dlatego mogą być składnikiem diety także w przypadku osób z chorobami układu pokarmowego, wątroby, nerek, cukrzycą, hiperlipidemią czy wrzodami żołądka. Laktoferyna, jedno z białek zawartych w mleku, ma zdolności antyoksydacyjne, polegające na wiązaniu żelaza. Działa też przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo, antybakteryjnie, bakteriostatycznie, transportuje składniki cenne dla naszego zdrowia: wapń, mangan, cynk, miedź i glin. Laktoza jest w zasadzie jedynym węglowodanem znajdującym się w mleku. Także pełni pożyteczną funkcję – poprawia wchłanianie wapnia, magnezu i fosforu. Niektóre osoby cierpią na jej nietolerancję, ale dostępne jest w sprzedaży mleko bezlaktozowe, jak również różne inne produkty mleczne bez laktozy. Mleko to źródło wielu składników mineralnych niezbędnych dla naszego zdrowia, takich jak: wapń, fosfor, potas, magnez, cynk, selen, oraz witamin z grupy B, A, D i E.

Coraz więcej osób zwraca uwagę na ilość kalorii, stąd rosnąca popularność mleka odtłuszczonego. – Jak wygląda jego produkcja? – Odtłuszczanie polega na oddzieleniu tłuszczu. Robi się to w wirówkach w temperaturze 40-45 stopni C przy 6-8 tysiącach obrotów na minutę – opowiada Dorota Śmigielska. Raczej nie rekomenduje się mleka o zawartości tłuszczu mniejszej niż 1,5-2 proc., to ze względu na mniejszą ilość witamin rozpuszczalnych w tłuszczach – A, D i E.

Fot. Shutterstock / Shutterstock

Producenci dbają o bezpieczeństwo i dobrostan zwierząt

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka zrzesza ponad 11 tys. członków. Są to m.in. hodowcy indywidualni, gospodarstwa państwowe, spółki skarbu państwa i prywatne, gospodarstwa spółdzielcze.

Ogromny nacisk położony jest na bezpieczeństwo produktów mlecznych, począwszy od surowca użytego do produkcji, czyli mleka. – Higiena mleka z kolei jest pochodną warunków bytowania zwierzęcia, spożywanej przez niego paszy oraz higieny pracowników obory, a także higieny udoju, a następnie przechowywania i transportu mleka do mleczarni – wyjaśnia Dorota Śmigielska.

Dodaje, że gwarancją bezpieczeństwa produkcji mleka jest także człowiek, który musi być solidnie przygotowany do wykonywania wszystkich czynności związanych z udojem. Mleko musi spełniać rygorystyczne normy, skrupulatnie badane jest m.in. pod względem zwartości drobnoustrojów czy antybiotyków. Nikt nie dopuści do przetworzenia mleka, które zawiera np. niedozwoloną ilość bakterii czy wirusów.

Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka zwraca uwagę także na dobrostan zwierząt – zapewnienie im paszy dobrej jakości, odpowiedniej przestrzeni, nieograniczonego dostęp do świeżej i czystej wody. – Polscy hodowcy zrzeszeni w naszej organizacji przykładają dużą wagę do warunków bytowych krów w swoich stadach. Nasze rolnictwo jest na wysokim poziomie i niczym nie ustępuje europejskim normom, warto obalać stereotypy na temat polskich hodowli – mówi Marcin Wąż z Polskiej Federacji Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Kaloryczne mleko foki

Mleko krowy zawiera 3,2 proc. białka, 3,7 proc. tłuszczu, 4,8 proc. węglowodanów oraz 66 kcal w 100 mililitrach. Dla porównania mleko człowieka ma znacznie mniej białka, bo tylko 1,1 proc., za to więcej tłuszczów – 4,2 proc. oraz węglowodanów – 7 proc. Jest też trochę bardziej kaloryczne, bo ma 72 kcal w 100 mili- litrach. Jednym z najbardziej kalorycznych jest mleko foki – ma aż 502 kcal w 100 mililitrach. Zawiera aż 49,4 proc. tłuszczu, 10,2 proc. białka i tylko 0,1 proc. węglowodanów. Słynne bawole mleko, z którego wyrabia się najsmaczniejszą na świecie mozzarellę, ma 118 kcal w 100 mili- litrach, zawiera 9 proc. tłuszczów, 4,8 proc. węglowodanów oraz 4,1 proc. białka. Wyjątkowo niskokaloryczne jest mleko osła – zawiera zaledwie 38 kcal w 100 mililitrach. Ma też bardzo mało tłuszczu – tylko 0,6 proc. oraz niewiele białka – 1,9 proc. przy stosunkowo dużej ilości węglowodanów – 6,1 proc.