Zakupowe szaleństwo może się nam przydarzyć także podczas wizyty w supermarkecie. Jak oszczędzać na codziennych zakupach? Przygotowaliśmy pięć rad, które z pewnością pozwolą zaoszczędzić trochę gotówki, a przy okazji ułatwią wyprawy do sklepu.

 1. Zainstaluj aplikacje ulubionych sklepów

Nie ma sensu zapychać pamięci telefonu aplikacjami wszystkich sklepów, które odwiedzamy, ale z pewnością warto przyjrzeć się, co mają do zaoferowania te, które często odwiedzamy. Użytkownicy aplikacji Lidl Plus mają dostęp do dodatkowych kuponów zniżkowych na wybrane produkty. W Żabce za zakupy zbieramy punkty, które potem można wymieniać na darmowe produkty. Posiadacze aplikacji Carrefour znajdą w niej zniżki na wybrane produkty.

 2. Pamiętaj o kartach i programach lojalnościowych

Wybierając się do ulubionego marketu, warto mieć ze sobą kartę lojalnościową, która uprawnia do dodatkowych zniżek i rabatów. Biedronka dla posiadaczy karty Moja Biedronka co kilka dni przygotowuje specjalne obniżki, które naliczają się przy kasie albo są wymieniane na vouchery do zrealizowania w czasie następnych zakupów. 

 3. Rób zakupy z listą

W gąszczu promocji łatwo stracić zdrowy rozsądek, dlatego na zakupy warto wybrać się z listę produktów, które zamierzamy kupić. Będzie ona niezwykle przydatna zwłaszcza przy promocjach oferujących zniżkę przy zakupie kilku takich samych produktów - wtedy zazwyczaj kupujemy więcej, niż jesteśmy w stanie zużyć. 

 4. Przeglądaj gazetki

Przed wyjściem do supermarketu dobrze jest zajrzeć do gazetek promocyjnymi danego sklepu. Część z nich oferuje nowe promocje raz w tygodniu, a niektóre - jak Lidl czy Biedronka - swoje gazetki promocyjne publikują dwa razy w tygodniu. 

 5. Rób mniejsze zakupy, ale częściej

Robienie wielkich tygodniowych zakupów, choć bywa wygodniejsze, nie zawsze jest lepsze dla naszego portfela. Często zdarza się wtedy, że kupujemy dużo produktów na raz, a do koszyka wrzucamy za dużo rzeczy na zapas. Lepiej więc kilka razy w tygodniu wybrać się na mniejsze zakupy, na których kupimy tylko to, czego potrzebujemy na najbliższych kilka dni.