Agata Piasecka: W jaki sposób zainteresowałeś się piwami craftowymi?

Erik Hurless, właściciel multitapu No.5: W latach 80-tych zacząłem poznawać świat piw importowanych czyli w tym wypadku sprowadzanych do USA z innych krajów. Podczas, gdy większości moich przyjaciół wystarczały standardowe amerykańskie jasne lagery, ja chciałem spróbować fajnie wyglądających butelek, które widziałem w lokalnych sklepach. To zapoczątkowało moje zainteresowanie poznawaniem innych stylów piwa, a następnie historią i kulturą, która się za nimi kryje. Byłem zafascynowany wszystkimi stylami i próbowałem tak wielu, jak tylko mogłem. W latach 90. mieszkałem już w Europie i ominął mnie boom na amerykańskie piwo rzemieślnicze, ale podczas powrotów do USA zacząłem zauważać nowe piwa z mikrobrowarów, które pojawiały się w zwykłych sklepach. Za każdym razem, gdy wracałem, widziałem, że dział z mikrobrowarami był coraz większy. Niedługo potem zacząłem warzyć piwo w domu. To dodało zupełnie nowy wymiar przygodzie i zwiększyło moje zainteresowanie tym, co co robią mikrobrowarnicy i piwowarzy. Poznanie i zrozumienie procesu oraz filozofii warzenia sprawiły, że piwo stało się dla mnie jeszcze bardziej ekscytujące niż było do tej pory.

Erik Hurless pod multitapem No.5.Erik Hurless pod multitapem No.5. mat.pras.

Po czym rozpoznać dobre piwo?

 Jeśli Ci smakuje, to jest to dobre piwo. Istnieją wszelkiego rodzaju wytyczne dotyczące tego, jak określone style piwa powinny wyglądać i smakować, i oczywiście są one bardzo ważne. Szczególnie w przypadku konkursów, wyznaczania celów i dążenia do doskonałości.

Musimy jednak pamiętać, że nie każdy ma doświadczone podniebienie i nie każdy ma taki sam gust. Dlatego mówię, że jeśli komuś smakuje, to znaczy, że jest to dobre piwo.

Jakie są podstawowe rodzaje piwa?

 To trudne pytanie, na które można odpowiedzieć w kilku zdaniach. Ogólnie rzecz biorąc istnieją dwa rodzaje piwa: lagery i ale. W obrębie tych dwóch rodzajów znajdziemy grubo ponad sto różnych stylów, podstylów, wariacji, hybryd i tak dalej. Ogólnie rzecz biorąc, lagery, w tym pilznery, są najczęściej spożywanymi piwami na świecie. Inne popularne style to piwa pszeniczne (zwłaszcza hefeweizeny), pale ales, stouty i soury. 

Któreś z tych piw są najlepsze dla osób, które uważają, że nie lubią piwa?

 Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli spotykam kogoś, kto twierdzi, że nie lubi piwa, to zazwyczaj dlatego, że do tej pory miał do czynienia tylko z masowo produkowanymi lagerami. Kiedy już uda mi się wprowadzić ich w świat piw rzemieślniczych, zwykle dość  łatwo jest znaleźć coś, co ich zaskoczy i zmieni ich zdanie. 

Wokół amerykańskiego piwa narosło wiele stereotypów, m.in., że jest lekkie i słabe. To prawda, czy fikcja?

 To zależy od tego, o czym mówimy. Masowo produkowane piwa w USA (amerykańskie jasne lagery itp.) są bardzo lekkie, nie mają zbyt wiele smaku i mają zazwyczaj niską zawartość alkoholu. Piwa te są zazwyczaj bardzo łatwe do picia i dlatego przemawiają do najszerszego grona konsumentów. Te piwa, tak jak masowo produkowane piwa europejskie, nie są zbyt ekscytujące. Chociaż muszę powiedzieć, że moim zdaniem, masowo produkowane piwa europejskie (euro lagery, itp.) są bardziej smakowe i złożone niż te w USA. Tak więc w tym przypadku ten stereotyp wydaje mi się prawdziwy. Jeśli jednak mówimy o amerykańskich mikrobrowarach i browarach rzemieślniczych, to ten stary stereotyp zdecydowanie nie ma zastosowania.

Polska scena craftowego piwa bardzo prężnie się rozwija. W jaki sposób wybierasz piwa do swojego lokalu? 

Polska scena rzemieślnicza jest niesamowita i wciąż się rozwija. Brakuje mi jednak możliwości nadążania za wszystkim, co się dzieje. Teraz każdego tygodnia pojawia się tyle nowych piw, że nie sposób nadążyć za tym wszystkim. Co tydzień dostaję newslettery i telefony od kilkudziesięciu polskich browarów rzemieślniczych. Rozmawiam z moimi gośćmi przy barze, czytam recenzje i opinie, degustuję wiele piw. Potem raz w tygodniu siadam na kilka godzin i zamawiam piwo. W Piątce mamy dwadzieścia kranów. Każdy kran dedykowany jest konkretnemu stylowi, dzięki czemu zawsze mogę zachować szerokie spektrum obejmujące różnorodne gusta.

Średnio co tydzień możemy spodziewać się od 12 do 15 nowych piw. Wciąż jesteśmy nowym barem i nie mamy tak dużego ruchu jak wiele innych multitapów w kraju, więc sprzedajemy wolniej niż większość. Ale pracujemy nad tym!

>>>Krewetki, kurczak, małże - przepisy na potrawy marynowane w piwie

Na jakie piwo najchętniej przychodzą Polacy?

Z mojego doświadczenia wynika, że Polacy lubią wiele różnych stylów, tak samo jak Amerykanie czy inne narodowości. Myślę jednak, że można śmiało powiedzieć, że IPA są ulubionymi piwami rzemieślniczymi od wielu lat i nie zanosi się na to, żeby w najbliższym czasie miało się to zmienić, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie niesamowite IPA, które polskie browary rzemieślnicze wciąż produkują.

Degustacja piwa w No.5.Degustacja piwa w No.5. mat.pras.

 Dlaczego zdecydowałeś się łączyć piwo akurat z kuchnią amerykańską? 

Rodzaj jedzenia, które serwujemy w Piątce jest trochę trudny do sklasyfikowania. Tak, powiedziałbym, że jest to w pewnym stopniu kuchnia "amerykańska", ale na pewno nie jest to "typowa" kuchnia amerykańska. To raczej barowe jedzenie w stylu amerykańskiego zachodniego wybrzeża z wpływami meksykańskimi, azjatyckimi i europejskimi. Wybrałem to po prostu dlatego, że to jest to, co umiem robić najlepiej. Wciąż uczę się i eksperymentuję na bieżąco. Staram się wymyślać przepisy, które dobrze komponują się z piwem i odbiegają od standardów, a jednocześnie są praktyczne pod względem świeżości i stosunkowo łatwe do przygotowania przy niewielkiej obsadzie kuchennej. Niemal wszystkie dania w naszym menu to moje autorskie receptury lub oparte w dużej mierze na tradycyjnych przepisach i metodach z wykorzystaniem świeżych i domowych składników. Wiele z nich to wariacje na temat tego, co sam robiłem i jadłem w dzieciństwie, a niektóre to po prostu nowe eksperymenty, które, mamy nadzieję, przypadną ludziom do gustu.