Karp silnie kojarzony jest z tradycyjnymi potrawami wigilijnymi. Tymczasem równie silnie wpisuje się w ideę slow food: naturalna i lokalna hodowla oraz przyjemność z niespiesznego przyrządzania dań. Są to także argumenty, które jednoznacznie przemawiają za wprowadzeniem karpia do codziennego menu.

W zgodzie z naturą

Być może niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że karp hodowany jest w cyklu 3-letnim, a całe swoje życie spędza w stawach, które znacząco wpływają na okoliczną bioróżnorodność. Są one siedliskiem dla wielu innych gatunków ryb, dziko żyjących ptaków czy roślin wodnych i naczyniowych. Przez pierwsze 2 lata jedynym pokarmem karpia jest naturalny plankton. Dopiero w ostatnim roku hodowli dokarmia się go zbożami z okolicznych pól. Nic więc dziwnego, że karp jest najpopularniejszą rybą w Polsce w jakości bio.

Materiał promocyjny PartneraMateriał promocyjny Partnera 

Naturalna hodowla sprawia, że karp pozostaje jedną z najzdrowszych ryb. Jest źródłem aminokwasów, witamin i składników mineralnych. Zawiera także dobrze przyswajalne białko. Warto wiedzieć, że karp należy do ryb średniotłustych – jest bogaty w zdrowe tłuszcze omega 3 i omega 6.

Kupuj lokalnie

Polska jest europejskim liderem w hodowli karpia, a w całym kraju jest około 400 gospodarstw stawowych – najwięcej w województwie dolnośląskim, lubuskim, wielkopolskim, śląskim i mazowieckim. Większość z nich prowadzi całoroczną sprzedaż ryb, także pojedynczych sztuk. Nierzadko hodowcy decydują się również na otwarcie zajazdów i restauracji, w których można spróbować karpia przyrządzonego według tradycyjnych przepisów, obowiązujących w regionie od wieków. Dlatego warto sprawdzić, gdzie najbliżej nas znajdują się stawy. Zakupy bezpośrednio w gospodarstwach rybackich gwarantują, że sięgamy po karpia najwyższej jakości.

Niespieszne smakowanie

Z karpia można przyrządzić zarówno proste, codzienne potrawy, jak i bardziej wyszukane dania, które nierzadko nawiązują do tradycji kuchni świata. Na początek proponujemy karpia z piekarnika w wersji light – w delikatnej marynacie z cytryny i z pesto pietruszkowym. Do tego kieliszek białego wytrawnego wina o aromatycznych nutach cytrusów i sporej kwasowości.

Kulinarni eksperymentatorzy docenią karpia, podając go w nieoczywistych kombinacjach smakowych. Mleczko kokosowe, kolendra, kukurydza, dynia, fasolka szparagowa to zaledwie kilka z dodatków, które doskonale z nim współgrają. Przekonamy się o tym, odwiedzając stronę karpiujemy.pl, na której znajdują się autorskie przepisy na karpia inspirowane kuchnią meksykańską, azjatycką, włoską czy angielską.