Dla 2 osób, na 4 grzanki
Przygotowanie: ok. 30 minut
Kanie smażone na maśle na czosnkowych grzankach – składniki:
- 2-3 średniej wielkości kapelusze kani
- średniej wielkości cebula
- 3 łyżki masła lub masła klarowanego
- szczypta soli
- 10-12 pomidorków koktajlowych
- 3 ząbki czosnku
- 4 grube kromki pszennego pieczywa
- łyżka oliwy
- sól
- świeżo mielony pieprz
- 2-3 gałązki świeżego tymianku. kilka igiełek rozmarynu lub natki pietruszki
Kanie na czosnkowych grzankach – przygotowanie:
1. Kanie delikatnie oczyszczamy miękkim pędzelkiem lub papierowym ręcznikiem. Odcinamy twarde trzonki, a kapelusze kroimy na szerokie paski. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie piórka. Czosnek obieramy, dwa ząbki kroimy na cienkie plasterki.
2. Na dużej patelni rozgrzewamy łyżkę masła. Dodajemy cebulę oraz szczyptę soli i smażymy na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż będzie miękka i lekko zrumieniona. Przekładamy cebulę na talerz.
Rada: pilnujemy, żeby masło nie zaczęło się przypalać. Zwykłe masło ma niższy punkt dymienia niż klarowane, dlatego najlepiej smażyć na nim na niezbyt dużym ogniu. Jeżeli smażymy na maśle klarowanym, możemy to robić na średnim ogniu.
3. Na tę samą patelnię dodajemy kolejną łyżkę masła i wrzucamy pomidorki koktajlowe, w całości lub przekrojone na połówki. Smażymy przez kilka minut, aż lekko zmiękną i miejscami się przypieką. Pod koniec smażenia dorzucamy dwa pokrojone ząbki czosnku i podsmażamy krótko razem z pomidorkami. Zdejmujemy wszystko z patelni na talerz z cebulką.
4. Kromki pszennego pieczywa skrapiamy niewielką ilością oliwy. Układamy na rozgrzanej patelni i opiekamy z obu stron, aż będą złociste i chrupiące. Pozostały ząbek czosnku przekrawamy na pół i nacieramy nim gorące grzanki.
Rada: pieczywo nacieramy czosnkiem od razu po zdjęciu z patelni. Dzięki temu grzanki nabierają wyraźnego czosnkowego aromatu.
5. Na patelni rozgrzewamy ostatnią łyżkę masła. Układamy paski kani w jednej warstwie i smażymy na średnim ogniu, aż zrumienią się z jednej strony. Następnie przewracamy i rumienimy z drugiej strony. Na koniec doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem.
6. Na ciepłych czosnkowych grzankach rozkładamy podsmażoną cebulę, gorące paski kani, przypieczone pomidorki wraz z plasterkami czosnku. Całość posypujemy świeżym tymiankiem, rozmarynem lub posiekaną natką pietruszki i podajemy od razu.
Jak rozpoznać czubajkę kanie
Czubajka kania to bardzo smaczny grzyb należący do rodziny pieczarkowatych. Można ją jednak czasem pomylić z muchomorem sromotnikowym, dlatego przedstawiamy najbardziej charakterystyczne dla kani cechy, które ustrzegą wszystkich przed pomyłką:
- chropowaty beżowobrązowy kapelusz z garbkiem i z łuszczącą się skórką;
- jasnokremowe blaszki pod kapeluszem, które po przecięciu nie zmieniają koloru;
- na trzonku wełnisty ruchomy pierścień;
- długi beżowy trzon w zygzakowate prążki – u starszych okazów pusty w środku;
- charakterystyczny pieczarkowy zapach.


Owszem i do tego jeszcze te pomidory. Po co ?
Bardzo ryzykowny grzyb, drobna pomyłka i nie żyjesz.
A dla niekumatych - przeszczepem wątroby. Jak się zdąży.
Kumaci zbierają tylko te grzyby, których są pewni.
co Ty opowiadasz?
kani nie da się pomylić z szatanem, są kompletnie różne;
można ją ewentualnie pomylić ze sromotnikiem (co zresztą opisane jest w artykule, podobnie jak różnice między nimi), ale to naprawdę trzeba się postarać...
smażenie tak ogólnie jest szkodliwe, ilość substancji rakotwórczych które się tworzą podczas tego procesów jest spora
Doświadczony grzybiarz nigdy nie pomyli kani ze sromotnikem, według mnie jest tyle różnic w wyglądzie już nie mówiąc o bardzo charakterystycznym zapachu kani że nie ma na to szans.
Dla kogo są niby podobne ???
Kania i sromotnik są tak różnymi grzybami, że trzeba się na nich nie znać, by je pomylić. Przede wszystkim nie zbieramy grzybów których nie jesteśmy pewni, ja zbieram tylko duże kanie, to są bardzo charakterystyczne grzyby, od wyglądu po zapach zupełnie różne od sromotnika.