Kiszone skórki arbuzowe. 

Kiszone skórki z arbuza to świetny pomysł nie tylko dlatego, że wplata się w coraz popularniejszą ideę kuchennego zero waste, ale po prostu dlatego, że to wyjątkowo pyszna i prosta do zrobienia kiszonka, a w upalne lato surowca w postaci poobgryzanych arbuzowych skórek nie powinno zabraknąć. Gotowe kiszone skórki sprawdzą się nie tylko jako dodatek do dań głównych czy element sałatek, ale są wspaniałą podstawą do kwaśnej i smacznej zupy. 

Składniki: 

  • Skórki z ½ średniego arbuza wraz z zielonym miąższem,
  • dwa obrane ząbki czosnku,
  • pół łyżeczki ostrej papryczki w płatkach,
  • dwa listki laurowe,
  • kilka ziaren czarnego pieprzu,
  • solanka zrobiona z 1,5 łyżki soli na litr wody. 

Przygotowanie: 

Z arbuza odcinamy zewnętrzną zdrewniałą i zwłókniałą skórkę, pozostawiając zielony miąższ. Miąższ kroimy na 2-cm kawałki. 

Do wyparzonych słoików o obj. 500 ml wkładamy po dwa ząbki czosnku, dwa listki laurowe, kilka ziaren pieprzu i papryczkę w płatkach. 

Słoiki dopełniamy pokrojonym zielonym miąższem z arbuza, po czym zalewamy przygotowaną solanką, starając się, żeby nic nie wystawało ponad poziom płynu. 

Zakręcamy wyparzoną pokrywką i odstawiamy na około tydzień w temperaturze pokojowej do fermentacji. W tym czasie staramy się nie odkręcać słoika. Możemy go lekko rozszczelniać raz na kilka dni, aby uwolnić nadmiar dwutlenku węgla powstałego w procesie kiszenia. 

Po tym czasie słoiki przenosimy do lodówki albo innego chłodnego miejsca.

Oryginalne letnie kiszonki!Oryginalne letnie kiszonki! Fot. Shutterstock

Zupa z kiszonego arbuza 

Z tak ukiszonego arbuza możemy przygotować przepyszną zupę, która smakiem będzie przypominać... zupę ogórkową! 

Składniki: 

  • Dwie marchewki
  • korzeń pietruszki
  • jedna średnia cebula
  • 500 g ziemniaków
  • 1,5 litra bulionu warzywnego
  • 2-3 łyżki oleju
  • 500 ml kiszonej skórki arbuzowej
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania: kwaśna śmietana. 

Przygotowanie: 

Cebulę kroimy w drobną kostkę, marchew i pietruszkę ścieramy na grubych oczkach tarki.  

Na oleju podsmażamy warzywa, aż lekko się zrumienią. 

Do bulionu dodajemy podsmażone warzywa i obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotujemy do miękkości. 

Kiedy warzywa i ziemniaki będą miękkie, dodajemy posiekaną kiszoną skórkę z arbuza wraz z zalewą. Gotujemy jeszcze ok 10 minut. 

Na koniec (ponieważ zalewą jest sama w sobie słona) doprawiamy do smaku solą i pieprzem. 

Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany. Możemy posypać koperkiem lub natką.

Kiszone śliwki z kardamonem

Kiedy myślimy o kiszonkach, zwykle chodzi nam o warzywa. Ale kisić możemy też owoce. Najbardziej tradycyjnymi kiszonymi owocami są jabłka, dzisiaj jednak spróbujemy zachęcić do użycia w tej roli śliwek. Kiszone śliwki świetnie nadają się jako dodatek do serów albo ciekawy składnik późnoletnich i jesiennych surówek. 

Składniki: 

  • Dwie szklanki niezbyt dojrzałych, jędrnych śliwek wraz z ogonkami,
  • 4-5 strączków zielonego kardamonu,
  • solanka zrobiona z 1,5 łyżki soli na litr wody. 

Przygotowanie: 

Do wyparzonych słoików wrzucamy strączki kardamonu i ciasno upychamy śliwki, starając się ich nie uszkodzić i nie oderwać im ogonków (śliwki bez ogonków i pęknięte szybciej się kosza i robią się zbyt miękkie). 

Słoiki zalewamy solanką, starając się, żeby owoce nie wystawały ponad warstwę płynu. Odstawiamy na 4-5 dni w temperaturze pokojowej. Od czasu do czasu rozszczelniamy słoik, uwalniając nadmiar gazu. Śliwki zawierają sporo cukrów i ich fermentacja bywa nieco bardziej burzliwa niż warzyw. 

Po tym czasie przenosimy słoiki do chłodniejszego miejsca (temp. ok. 16 stopni Celsjusza) lub do lodówki w celu spowolnienia procesu fermentacji na kolejne 3-4 dni.

Oryginalne letnie kiszonki!Oryginalne letnie kiszonki! Fot. Shutterstock

Kanji

Letnie orzeźwiające napoje to nie tylko owocowe lemoniady i mrożone kawy, ale też te powstałe w procesie kiszenia. Takim produktem jest kanji. To tradycyjny północnoindyjski napój, do którego potrzebujemy zaledwie kilku składników: buraków, marchewek, trochę gorczycy i chili.   

Niewiele wysiłku, a jaki efekt! 

Składniki: 

  • 2 litry solanki zrobionej w proporcji: płaska łyżka soli na litr wody,
  • dwa małe buraki,
  • 3-4 pomarańczowe marchewki (część marchewki można zastąpić fioletową jej odmianą, w ten sposób uzyskamy bardziej tradycyjną wersję napoju),
  • łyżeczka czarnej gorczycy,
  • pół łyżeczki chili w płatkach. 

Przygotowanie: 

Do 3-litrowego, wyparzonego słoja wrzucamy obrane i pokrojone na kawałki buraki i obraną i pokrojoną na kawałki marchew. Dodajemy lekko rozgniecioną gorczycę i płatki chili. Całość zalewamy przygotowaną solanką i zakręcamy wyparzoną nakrętką. 

Odstawiamy w temperaturze pokojowej na 8-10 dni. Codziennie lekko kołyszemy słojem, aby trochę wymieszać zawartość i zapobiec ewentualnemu pojawieniu się pleśni. Raz na kilka dni możemy rozszczelnić słój, aby dać ujście powstającemu w procesie fermentacji dwutlenkowi węgla. 

Napój jest gotowy, kiedy płyn będzie miał ciemny, bogaty kolor i będzie kwaskowy w smaku. 

Napój podajemy mocno schłodzony.

Oryginalne letnie kiszonki! KanjiOryginalne letnie kiszonki! Kanji Fot. Shutterstock

Uwaga! Kiszone warzywa, które zostały po odcedzonym płynie, świetnie nadają się jako dodatek do dań obiadowych, składnik sałatek albo baza do probiotycznych past warzywnych, np. na bazie ciecierzycy czy pestek słonecznika. Nie wyrzucajmy ich!