Czy wiesz, że...

...pestki z cytrusów są idealne do zagęszczania masy owocowej: wyjmujemy je z owoców i w żadnym wypadku nie wyrzucamy – mają swoją funkcję do spełnienia. W związku z tym, że zawierają dużo pektyn (więcej niż miąższ cytrusów), pomagają krzepnąć owocowym masom. Przydają się zwłaszcza do tych przetworów, do których używa się dużo cukru (dżemy, galaretki, konfitury). Pestki owijamy gazą i końce związujemy (powstanie „cukierek”, który potem łatwo wyjmiemy). wkładamy do gotujących się cytrusów. Gdy całość zostanie podgrzana do nieco ponad 100 st., cukier wejdzie w reakcję z pektyną i masa zacznie krzepnąć.

Konfitura pomarańczowo-lawendowa

Konfitura ta najlepiej smakuje na gorącym toście posmarowanym solonym masłem. Lawenda dodaje jej głębszego aromatu. 

Konfitura pomarańczowo-lawendowaKonfitura pomarańczowo-lawendowa Anna Dobrowolańska

Na 4 słoiki po 330 ml
Przygotowanie: ponad 2 godziny

Konfitura pomarańczowo-lawendowa - składniki

1 kg pomarańczy (wybieramy takie, które mają cienką skórkę)
sok wyciśnięty z 2 cytryn
600 g cukru
3 łyżki whisky
pęczek świeżej lawendy lub 4 łyżki suszonej

Konfitura pomarańczowo-lawendowa - przygotowanie

Pomarańcze szorujemy, suszymy. Kroimy na cienkie plasterki (to ważne, bo inaczej skórki będą twardawe).

Delikatnie wyjmujemy pestki i owijamy je gazą, końce związujemy. Pestki możemy też włożyć do zaparzaczki.

Plasterki pomarańczy wkładamy do rondla z grubym dnem. Wlewamy litr wody. Dodajemy woreczek z pestkami, wlewamy sok z cytryny. Gotujemy ok. 30 minut, aż skórki będą miękkie i szkliste.

Wsypujemy cukier (możemy go dodać więcej lub mniej – według uznania). Gotujemy około 90 minut, aż konsystencja będzie przypominała żel.

Woreczek z pestkami wyjmujemy. Do masy dodajemy whisky i kwiaty lawendy (jeśli mamy suszoną lawendę, należy ją dodawać po łyżce, bo ma intensywny aromat i można przedobrzyć). Mieszamy, gotujemy 5 minut. Napełniamy wyparzone słoiki i odstawiamy je do góry dnem, na 12 godzin.

Masa grejpfrutowa aromatyzowana olejkiem pomarańczowym

Przygotowanie masy wymaga cierpliwości: w czasie gęstnienia należy ją prawie cały czas mieszać. Warto się poświęcić, bo podane z nią bezy nie mają sobie równych.

Masa grejpfrutowa aromatyzowana olejkiem pomarańczowymMasa grejpfrutowa aromatyzowana olejkiem pomarańczowym Anna Dobrowolańska

Na 4 słoiki po 250 ml
Przygotowanie: 65 minut

Masa grejpfrutowa aromatyzowana olejkiem pomarańczowym - składniki

2 grejpfruty
4 jajka
2 żółtka
sok wyciśnięty z 2 cytryn
400 g cukru
100 g masła
2-3 krople wody z kwiatów pomarańczy

Masa grejpfrutowa aromatyzowana olejkiem pomarańczowym - przygotowanie

Na tarce o drobnych oczkach ścieramy skórkę z jednego grejpfruta (bez białego miąższu) i wyciskamy sok. Drugiego grejpfruta obieramy, wycinamy fileciki (bez białych błonek). Jajka i żółtka roztrzepujemy.

Do rondelka wkładamy skórkę i miąższ grejpfruta, wlewamy sok. Dodajemy sok z cytryny i cukier. Podgrzewamy na małym ogniu, mieszając, aż cukier się rozpuści. Dodajemy miękkie masło, mieszamy, aż się stopi.

Przelewamy do miski i ustawiamy nad garnkiem z gotującą się wodą. Mieszając, wlewamy roztrzepaną masę jajeczną (najlepiej wlewać ją przez sitko, aby uniknąć formowania się grudek). Gotujemy na parze około 30 minut, mieszając. Masa zgęstnieje na tyle, że nie będzie spływać z łyżki.

Miskę zdejmujemy z garnka, wlewamy wodę z kwiatów pomarańczy, mieszamy. Przelewamy do wyparzonych słoiczków, zamykamy i studzimy. Przechowujemy w lodówce 2-3 miesiące (masę możemy pasteryzować i wtedy przechowujemy ją pół roku).

Jak i inne masy owocowe, tak i ta jest nietrwała, chyba że poddamy ja pasteryzacji: półlitrowy słoik napełniony gorącymi składnikami gotujemy 20 minut (czas liczymy od zagotowania się wody).

Marynowane limonki z chilli

Mają azjatycki rodowód (z przypraw dodajemy kardamon, goździki i imbir). Są dość ostre, pikantne. Świetnie smakują z rybami (można je na przykład ułożyć na filetach i razem upiec). 

Marynowane limonki z chilliMarynowane limonki z chilli Anna Dobrowolańska

Na 4 słoiki po 330 ml
Przygotowanie: 30 minut
Oczekiwanie: 2 razy po 12 godzin plus 4-5 tygodni

Marynowane limonki z chilli - składniki

1 kg limonek
100 g soli
łyżeczka kardamonu
łyżeczka kminku
1/2 łyżeczki goździków
500 g brązowego cukru
łyżka chilli w proszku
70 g kłącza imbiru

Marynowane limonki z chilli - przygotowanie

Limonki zalewamy na noc zimną wodą (tak, aby były nią przykryte).

Osączamy. Odcinamy skórkę z dolnej i górnej części owoców, resztę kroimy na plasterki grubości 0,5 cm. Zasypujemy solą, mieszamy. Odstawiamy w chłodne miejsce na 12 godzin.

Przyprawy razem mielemy.

Limonki wyjmujemy, powstałą zalewę przelewamy do garnka. Wsypujemy cukier i przyprawy, gotujemy minutę, mieszając, by cukier się rozpuścił. Zdejmujemy z ognia, dodajemy chilli. Studzimy.

Wkładamy limonki i pokrojony imbir, mieszamy. Napełniamy wyparzone słoiki i zamykamy. Odstawiamy na 5 dni w ciepłe miejsce, potem przenosimy w zimne. Czekamy 4-5 tygodni.

Kawowe mandarynki w korzennym syropie

Kawowe mandarynki w korzennym syropieKawowe mandarynki w korzennym syropie Anna Dobrowolańska

Na 3 słoiki po 500 ml
Przygotowanie: 70 minut
Oczekiwanie 4 tygodnie

Kawowe mandarynki w korzennym syropie - składniki

1 kg mandarynek (najlepiej bezpestkowych)
litr octu jabłkowego
750 g cukru
sok z cytryny
2 łyżeczki goździków
2 laski cynamonu
łyżeczka kardamonu
4-5 łyżeczek ziaren kawy

Kawowe mandarynki w korzennym syropie - przygotowanie

Mandarynki dokładnie szorujemy. W każdej wycinamy wąski pasek skórki (dookoła). Mandarynki wkładamy do rondelka i zalewamy wodą. Gotujemy ok. 25 minut, aż skórki będą miękkie.

Owoce wyjmujemy łyżką cedzakową, osączamy. Litr powstałej zalewy mieszamy z octem jabłkowym, cukrem i sokiem z cytryny.

Wycięte skórki mieszamy z goździkami, pokruszonymi laskami cynamonu i kardamonem, owijamy gazą. Dodajemy do płynów. Gotujemy 10 minut.

Zdejmujemy szumowiny, wkładamy mandarynki, odstawiamy na noc. Następnego dnia gotujemy 20 minut. Wyjmujemy mandarynki łyżką cedzakową, studzimy. Wtykamy ziarenka kawy. Owoce układamy w słoikach (najlepiej wąskich i wysokich). Pozostałą zalewę gotujemy, aż lekko zgęstnieje. Zalewamy mandarynki tak, by były w całości pokryte. Szczelnie zamykamy. Odstawiamy na miesiąc w chłodne miejsce.

Kandyzowane skórki cytrusowe

Możemy je przygotować ze wszystkich rodzajów cytrusów. Ważne, by skórki były dość grube. Już gotowe kandyzowane skórki proponujemy przechowywać w syropie (jak w naszym przepisie). Można je także suszyć: usmażone skórki osączamy, układamy na blaszce i suszymy 12 godzin w temperaturze 120 st. z uchylonymi drzwiczkami. Lekko studzimy, obtaczamy w cukrze pudrze i przechowujemy przez rok w suchym miejscu. 

Kandyzowane skórki cytrusoweKandyzowane skórki cytrusowe Anna Dobrowolańska

Na 5 słoików po 250 ml
Przygotowanie: 3 godziny
Oczekiwanie: 24 godziny

Kandyzowane skórki cytrusowe - składniki

1 kg skórek cytrusowych (najlepiej, by 1/3 stanowiły skórki z pomelo)
1 kg cukru

Kandyzowane skórki cytrusowe - przygotowanie

Skórki kroimy w wąskie paski długości 5 cm. Wkładamy do rondla z grubym dnem, zalewamy wodą tak, by je zakryła. Gotujemy 10 minut.

Skórki osączamy, zalewamy świeżą wodą. Gotujemy 20 minut i znów osączamy.

Wkładamy do miski, zalewamy zimną wodą, odstawiamy na dobę.

Skórki osączamy. Do rondla wsypujemy cukier, wlewamy 350 ml wody. Mieszając, doprowadzamy do wrzenia. Wkładamy skórki i smażymy na małym ogniu 2-3 godziny, aż staną się szkliste. Często mieszamy. Przekładamy do wyparzonych słoików razem z syropem.

Czatnej z kumkwatów z miętą

Czatnej z kumkwatów z miętąCzatnej z kumkwatów z miętą Anna Dobrowolańska

na 4 słoiki po 330 ml
Przygotowanie: 85 minut

Czatnej z kumkwatów z miętą - składniki

250 g kumkwatów
mały ananas
500 g jabłek
300 g suszonych moreli
litr octu jabłkowego
3 papryczki chilli
500 g cukru
2 łyżki nasion gorczycy
2 łyżki soli
łyżeczka ziaren zielonego pieprzu
pęczek świeżej mięty

Czatnej z kumkwatów z miętą - przygotowanie

Kumkwaty czyścimy, wkładamy go garnka. Ananasa obieramy, kroimy na kawałki, wkładamy do garnka. Jabłka obieramy, wycinamy środki, kroimy na duże kawałki. Dodajemy do owoców wraz z pokrojonymi morelami (wcześniej można je namoczyć np. w soku pomarańczowym).

Wlewamy ocet, gotujemy 15 minut.

Papryczki chilli wydrążamy, siekamy, dodajemy do owoców. Wsypujemy cukier, gorczycę, sól i ziarenka pieprzu. Mieszamy, aż cukier się rozpuści. Gotujemy na małym ogniu, często mieszając, około 50 minut, aż czatnej zgęstnieje. Zdejmujemy z ognia, dodajemy grubo pokrojone listki mięty, mieszamy. Napełniamy wyparzone słoiki. Czatnej odstawiamy na miesiąc w chłodne miejsce.