W domowych warunkach do suszenia wykorzystujemy piekarnik lub suszarkę zwaną też dehydratorem. W czasie kilku, kilkunastu godzin woda stopniowo odparowuje z naszych produktów, aż otrzymamy suszonki, które możemy z powodzeniem przechowywać bardzo długo bez obawy, że stracą swoje właściwości odżywcze i smakowe.

Do suszenia nadaje się prawe wszystko:

- owoce (np. jabłka, gruszki, banany, śliwki)

- warzywa (np. buraki, pomidory, marchew, pietruszka)

- grzyby.

Każdy dehydratory ma instrukcję obsługi, w której dokładnie opisano cały proces suszenia różnych produktów. Jeśli używamy piekarnika, pamiętajmy, by ustawić niską temperaturę (40-70 st., zależy od tego, co suszymy). Drzwiczki piekarnika muszą pozostać uchylone. Za wysoka temperatura szybko wysuszy wierzch, a woda ze środka nie będzie mogła odparować. Najlepiej w ogóle podsuszyć produkty na słońcu, a potem wstawić je do piekarnika. 

Czipsy z buraków

Buraki średniej wielkości szorujemy, myjemy, gotujemy około 40 minut. Studzimy, osuszamy i kroimy w plasterki (im cieńsze, tym lepiej). Piekarnik rozgrzewamy do temperatury około 50 st. Plastry rozkładamy na ruszcie i wstawiamy do piekarnika na co najmniej 5 godzin, sprawdzamy, czy są chrupkie (suszenie może potrwać nawet kilkanaście godzin). 

Czipsy z buraków dla zabieganych

Jeśli nie masz czasu na długie czekanie, po prostu pokrój umytego buraka w cienkie plastry polej olejem i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. na ok. 20 minut. W połowie pieczenia obróć plastry.

Czipsy z marchewki

Marchewki obieramy i kroimy we wstążki za pomocą mandoliny lub kroimy w cienkie plasterki. Blanszujemy 2 minuty w osolonym wrzątku. Osuszamy. Rozkładamy na ruszcie. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 50 st. na co najmniej 3 godziny (im grubsze kawałki, tym proces suszenia dłuższy, nawet do 12 godzin.

Czipsy z marchewek dla zabieganych

Marchewki myjemy, cienko kroimy, plastry smarujemy olejem. Układamy je równomiernie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 140 st. na 30 minut. W połowie pieczenia obracamy plastry.