Jak zrobić kruche ciasto na spód do tarty? To warto zapamiętać:
- Kruche ma być kruche, co oznacza, że nie wyrabiamy składników, bo ciasto będzie gumowate, a jedynie je mieszamy. Najlepiej zresztą połączyć je robotem kuchennym – wtedy nie będziemy ogrzewać ciasta dłońmi i z mąki nie uwolni się lepki gluten.
- Kluczowy w kruchym jest tłuszcz (przeważnie masło, ale może być też dobra margaryna, smalec). Zawsze używamy zimnego, twardego tłuszczu, tak samo jak zimnego płynnego dodatku (żółtka, śmietany, wody).
- Mąkę przed wyrobieniem przesiewamy, dzięki temu nasyci się powietrzem i ciasto stanie się lekkie.
Warto chłodzić dwa razy
Zagniecione surowe ciasto dwukrotnie schładzamy – tłuszcz ponownie musi stwardnieć, by w czasie pieczenia nie rozmiękczył mąki. Po raz pierwszy chłodzimy tuż po wymieszaniu składników, gdy formujemy z ciasta kulę (zimne ciasto będzie nam także łatwiej rozwałkować). Następnie chłodzimy je już po rozwałkowaniu, gdy ułożone jest w formie.
Surowe kruche świetnie się przechowuje (tydzień w lodówce, a w zamrażalniku nawet trzy miesiące). Nie straci ani na jakości, ani na smaku.
Pamiętajmy, by przed pieczeniem ponakłuwać je widelcem. Zawarte w cieście płyny będą lepiej parować; szybciej się także upiecze. Zanim nałożymy na nie nadzienie, powinno dokładnie wystygnąć.
Jak wykorzystać kruche ciasto? Przepis na tartę czekoladową krok po kroku
Jeśli mamy upieczony spód pod tartę, możemy szybko i łatwo przygotować wspaniałą Tartę czekoladową. 500 ml śmietany 30-proc. doprowadzamy do wrzenia i zdejmujemy z ognia. Dodajemy 400 g drobno pokrojonej czekolady (z minimum 50-proc. kakao) i 50 g syropu glukozowego (może być też glukoza w proszku). Miksujemy na gładką masę. Pod koniec miksowania dodajemy 100 g masła (w kawałkach) i mieszamy na jednolitą masę. Wylewamy na upieczony, schłodzony spód. Wstawiamy do lodówki na 8 godzin.
Sposób przygotowania:
- Schłodzone masło (120 g) kroimy w kostkę i odstawiamy na kilka minut. Mąkę (200 g) i cukier puder (50 g) przesiewamy na blat. Dodajemy masło, żółtko i szczyptę soli. Zagniatamy jednolite, gładkie ciasto. Formujemy kulę, spłaszczamy i owijamy folią do żywności. Chłodzimy 30 minut.
- Schłodzone ciasto wykładamy na pergamin, przykrywamy drugim kawałkiem pergaminu i wałkujemy na grubość 2 mm. Zdejmujemy wierzchni pergamin, wycinamy z niego koło i umieszczamy w formie do tarty.
- W formie układamy ciasto, usuwamy pergamin. Zostawiamy kawałki ciasta wystające za rant - to bardzo ważne, bo dzięki nim ciasto „nie spłynie" do formy w czasie pieczenia. Formę wstawiamy do lodówki na kolejne 30 minut.
- Piekarnik rozgrzewamy do 180 st. Ciasto nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika na 10 minut. Wyjmujemy, odcinamy wystające kawałki ciasta. Pieczemy jeszcze ok. 5 minut (na złoty kolor). Dokładnie studzimy.
O autorze:
Paweł Zasławski - szef kuchni restauracji Kuchnia i Strych w Obornikach k. Poznania. Szlify zdobywał w poznańskiej Mudze.