Nawet najwięksi fani Anny Lewandowskiej stwierdzili, że tym razem trenerka przesadziła z dietą i promocją zdrowego trybu życia. Poszło o to zdjęcie zamieszczone w poście na Facebooku.

Internauci komentowali, że takie pączki to nie pączki, a poza tym Tłusty Czwartek musi być tłusty. Część stawała w obronie tradycji. - Ja rozumiem zdrowo dieta codziennie ćwiczenia, ale pani Aniu w tłusty czwartek bez normalnego tradycyjnego pączka ?? Czy to już nie jest lekka przesada - zastanawiał się kolejny internauta.

Anna Lewandowska mogła jednak liczyć i na głosy wsparcia. - W zeszłym roku piekłam bułeczki według Pani przepisu. Były pyszne więc w tym roku skuszę się na ten przepis! - czytamy.

Oto przepis na "pączki" według Anny Lewandowskiej

Składniki:

- 180 ml mleka ryżowego lub kokosowego

- 300 g mąki jaglanej (lub kokosowej, myślę, że można zmieszać dwie)

- 100-120 ml oleju kokosowego (lub masło klarowane)

- szczypta wanilii

- cynamon szczypta

- szczypta proszku do pieczenia bezglutenowego

- 4-5 łyżek powideł - ja dałam domowe z jabłkiem (nadzienie)

- 100 g cukru kokosowego lub syropu klonowego

- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Olej kokosowy doprowadziłam do płynnej postaci wstawiając słoiczek do rondelka z gorącą wodą. Wszystkie składniki oprócz powideł wymieszałam dokładnie i zmiksowałam. Foremki wypełniałam masą do połowy, kładłam do każdej łyżeczkę powideł i przykrywałam resztą masy. Wstawiłam do rozgrzanego piekarnika. Piekłam 20 minut w 180 °C. Stygły w piekarniku.

Mniam! :)