Na rabarbar czekam jak na szparagi, przez całą zimę. Czasami go obieram i twardą łodygę maczam w cukrze i chrupię, krzywiąc się z uśmiechem. Czasami robię kompot, dodaję świeże liście mięty, chłodzę w butelkach, a gdy jestem spragniony piję, aż brzuch mi pęka. Tym razem zrobiłem ciasto.

Ciasto rabarbarowo-jabłkowe odwrócone

Składniki:

2 jaja

 

szklanka cukru

 

2 łyżki cukru waniliowego

 

2 szklanki mąki pszennej

 

2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

50 g oleju

 

szklanka jogurtu greckiego

 

4 łodygi rabarbaru

 

3 kwaśne jabłka

 

6 łyżek cukru

 

łyżka cukru waniliowego i miodu do owoców

Przygotowanie:

Rabarbar obierz i pokrój centymetrowe kawałki, jabłka obierz i podziel na ósemki lub drobniej. Do garnka wsyp cukier i podgrzej go z łyżką wody, gdy będzie gorący i zrobi się z niego syrop, włóż rabarbar i jabłka. Smaż przez 3-4 minuty. Dodaj cukier waniliowy i miód, zamieszaj i smaż jeszcze przez około minutę (rabarbar i jabłka mają zmięknąć, puścić sok i pokryć się gęstym syropem). Nagrzej piekarnik do 180 st. C. Na dnie tortownicy połóż papier do pieczenia i usmażone owoce. Weź się za ciasto. Do misy wbij jaja, dodaj cukier i cukier waniliowy, ubij wszystko na puszystą masę, ale długo (ok. 7 minut) i bardzo dokładnie. Dodaj jogurt, olej, a na koniec mąkę z proszkiem do pieczenia. Tym razem nie miksuj długo, wystarczy, że składniki się połączą w jednolitą masę. Wylej ją na rabarbar i jabłka, delikatnie rozsmaruj wyrównując powierzchnię. Wstaw do nagrzanego piekarnika i piecz około 30 minut, do czasu aż ciasto urośnie, a wierzch lekko się zrumieni.

Wyjmij ciasto z piekarnika, zdejmij obręcz i wyłóż je do góry nogami na paterę, z wierzchu możesz posypać cukrem pudrem.

Zamiast rabarbaru możesz użyć truskawek, a niebawem także innych owoców.