Nie trzeba być freakiem, by bez duszy na ramieniu jeść to, co znajdzie się w lesie, na łące czy w szuwarach. Wystarczy po prostu otworzyć się na nowe smaki, a jeśli zabraknie wiedzy i kulinarnej fantazji – wspomóc się wskazówkami bardziej doświadczonych.

Z pomocą przychodzą twórczynie bloga Mead Ladies, które od lat zajmują się zbieractwem i przetwarzaniem dziko rosnących roślin. W swej pierwszej publikacji podpowiadają, jak bezpiecznie szukać i przerabiać w kuchni to, co rośnie wokół nas.

Nie musicie być szczęśliwymi mieszkańcami wsi sielskiej i anielskiej, aby ruszyć na łowy. Autorki zdradzą miastowym, gdzie w aglomeracji znaleźć rośliny wolne od zanieczyszczeń. Kiedy i jakie zbierać, jak unikać tych trujących i niebezpiecznych, jak przygotować się na wyprawę.

Podają również przepisy na dania oraz przetwory z grzybów, korzeni, kłączy, bulw, liści, owoców, nasion, kwiatów i pąków. Kisiel fiołkowy, syrop z płatków maku polnego, marynowane liście berberysu, tarta z pędami chmielu – wystarczy się schylić i ugotować.

Wydawnictwo Pascal, 49 zł

Dzikie smakiDzikie smaki Wydawnictwo Pascal