Pierwszy przystanek: niemiecki region Rheingau 

Między 12 a 21 sierpnia wybrałbym się nad Ren, do malowniczego miasteczka Wiesbaden, gdzie w tym roku odbędzie się Rheingau Wine Festival 2022. Mowa tu o niezwykle ważnym regionie winiarskim w zachodnich Niemczech, gdzie – co akurat nie jest zaskoczeniem – królem jest riesling, odmiana, która zajmuje tutaj prawie 78 proc. upraw. Tutejsze białe wina są najczęściej mineralne, orzeźwiające, wytrawne i intensywne. Drugim niezwykle cenionym szczepem jest czerwony spätburgunder, który zajmuje pozostałe, prawie 13 proc. upraw. Z tych dwóch odmian powstają najważniejsze wina regionu, zajmującego prawie 3200 ha. 

Sam festiwal w Wiesbaden odbywa się od 1976 roku, a jego inicjatorom zależało na promocji lokalnych produktów gastronomicznych, w tym szczególnie win. Liczba wystawców rosła z roku na rok i już w kilka lat później przekroczyła 100. W dzisiejszych czasach festiwal ma być głównym elementem marketingu miejsca i przyciągać miłośników oraz znawców niemieckich win. 

Do grona najciekawszych producentów z Rheingau zalicza się Weingut Peter Jakob Kühn, który ma w swojej ofercie rozmaite wina białe z rieslinga, także te musujące typu sekt. Właściciele winnicy podkreślają, że wyróżnia ich przede wszystkim zastosowanie – i to w pełnym zakresie – uprawy biodynamicznej. Winnica posiada odpowiednie ekocertyfikaty, w tym Demeter, który oznacza dbałość o najwyższą jakość produktów, a także empatyczne podejście do środowiska naturalnego. Głównym założeniem biodynamiki jest ograniczane do minimum zakłócania przyrody w imię idei, która zakłada równowagę między naturą a winnicą. W Weingut Peter Jakob Kühn stosuje się także naturalny kompost. Dzięki tym i innym środkom, takim jak zróżnicowane nasadzenia, udaje się utrzymać w dłuższej perspektywie witalność terroir. To również oznacza, że wina od tego producenta są po prostu zdrowsze.

niemiecki region Rheingauniemiecki region Rheingau Fot. Shutterstock

Drugi przystanek: francuska Dolina Loary 

Na samym początku września odbędzie się impreza Vignes Vins Randos. VVR jest serią 18 wędrówek po winnicach Doliny Loary, gdzie za przewodników służą sami winiarze. To jednocześnie okazja do odkrycia obszarów uprawy winorośli w regionie wpisanym na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Innymi słowy, cały region jest jednym wielkim zabytkiem.  

Dolina Loary jest regionem położonym w północno-zachodniej Francji, z chłodnym klimatem. U ujścia Loary, w Pays Nantais, znanym głównie z białego szczepu muscadet (również pod nazwą melon de bourgogne), wina są pod silnym wpływem powietrza znad Atlantyku. Z kolei odmiany uprawiane w Touraine oraz w Centralnej Loarze leżą w obszarze klimatu kontynentalnego. Dolina Loary jest jednym z najbardziej znanych z „białych regionów Francji", gdzie dominują takie odmiany jak sauvignon blanc czy chenin blanc, ale warto też wspomnieć, że produkuje się tutaj również niezwykle cenione wina czerwone, różowe oraz musujące. Każda apelacja jest godna, aby poświęcić jej odrębny artykuł. Warto podkreślić, że w 2021 roku Dolina Loary wyeksportowała na cały świat 70 mln butelek.

Francuska Dolina LoaryFrancuska Dolina Loary Fot. Shutterstock

Trzeci przystanek: toskańskie pożegnanie lata  

Od 8 do 11 września odbywa się festiwal jednego z najsłynniejszych win świata – Expo Chianti Classico 2022. To jedno wydarzenie – organizowane w Greve in Chianti – sprowadza producentów całej apelacji DOCG Chianti Classico. Właściwie od lat 70. wydarzenie zmieniało swoją nazwę i oprawę, ale pozostało festiwalem oddziałującym na zmysły, znacząco przybliżającym kulturę picia wina w sercu Włoch. To również doskonała okazja do poznania lokalnej gastronomii, której oferta jest naprawdę bogata. W lokalach położonych w centrum Greve możemy w ramach wine pairingu, spróbować m.in.: bruschettę z pasztetem z wątróbki, panini nadziewane szynką prosciutto i serem pecorino, pastę tagliatelle z tartymi truflami lub dania z dziczyzny, które z kolei wyjątkowo komponują się z wytrawnym i złożonym Chianti Classico Riservą.  

Najsłynniejszym symbolem – związanym na stałe z konsorcjum zrzeszającym winiarzy z tego regionu – jest czarny kogut (Gallo Nero), którego w postaci grafiki możemy zaobserwować również na wszystkich butelkach. Według nowych, niedawno uchwalonych przepisów winiarze będą zobowiązani do umieszczenia na etykiecie nie tylko nazwy apelacji, ale także gminy lub miasteczka, w którym wino powstało. Warto wymienić tutaj cenne dla tego trunku lokalizacje, jak wspomniane już Greve, a także: San Casciano, Lamole, Montefioralle, Castelnuovo Berardenga, Castellina, Gaiole, Panzano, Vagliagli, San Donato in Poggio, Radda. Dla prawdziwego enoturysty to naprawdę objazdowa gratka. Jednocześnie istotne zmiany w przepisach dotyczą bezpośrednio samej produkcji, ponieważ w apelacji, w ramach tzw. kategorii gran selezione nie będzie już można używać międzynarodowych czerwonych szczepów, w tym cabernet sauvignon oraz merlota. Zgodnie z nowym rozporządzeniem kupaż wspomnianej kategorii winien zawierać nie mniej niż 90 proc. odmiany sangiovese oraz innych lokalnych odmian, takich jak czerwone: mammolo, ciliegiolo czy canaiolo.

ToskaniaToskania Fot. Shutterstock


  

Opisane propozycje enoturystycznych eskapad są – rzecz jasna – subiektywnymi propozycjami zwiedzania i poznawania regionów winiarskich. Zachęcam was również do wychodzenia poza utarte szlaki i centra miast. Z własnego doświadczenia wiem, że właśnie tam czekają najciekawsi ludzie, którzy często potrafią ukazać nam prawdziwą radość płynącą z obcowania z winem, bezpośrednio u źródła, w winnicy.