I chociaż warzywa psiankowate nie kojarzą się zwykle z takim procesem jak fermentacja, to kiszone nabierają wyjątkowego smaku. Podrzucimy zatem i na nie kilka przepisów.

Na pierwszy ogień oczywiście pomidory. Najlepsze pomidory do tego celu to nie za duże i niezbyt dojrzałe pomidorki o różnych kolorach. My proponujemy niezwykle dekoracyjny zestaw różnokolorowych pomidorków koktajlowych, chociaż można kisić również pomidory pełnowymiarowe, a nawet te zielone i jeszcze niedojrzałe.

Kiszone pomidorki koktajlowe

Składniki:

  • 2 szklanki różnokolorowych, niezbyt jeszcze miękkich pomidorków koktajlowych w różnych kolorach,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • kawałek korzenia chrzanu (lub jeden niewielki chrzanowy liść),
  • liść laurowy,
  • 1-2 baldachy kopru,
  • solanka zrobiona wg proporcji -1,5 łyżki soli na litr wody.

Przygotowanie:

1. W wyparzonym słoju układamy baldachy kopru, czosnek, kawałek chrzanu i listek laurowy. Na to wykładamy ciasno pomidorki. Staramy się, żeby nie popękały, ale też nie pływały swobodnie.

2. Zalewamy solanką tak, żeby wszystkie były zanurzone i zakręcamy wyparzoną pokrywką.

3. Odstawiamy na 4-5 dni w temperaturze pokojowej. Pomidory kiszą się dość szybko, więc starajmy się nie przedłużać tego procesu i po wyznaczonym czasie przełóżmy je do lodówki. Tak samo robimy, jeżeli temperatura na zewnątrz jest wysoka (przekracza 25-26 stopni). 

Kiszone pomidorki koktajloweKiszone pomidorki koktajlowe Fot. Shutterstock

Kiszone pomidory świetnie sprawdzają się jako dodatek do dań obiadowych, przystawka (np. z deską serów), a także jako składnik letniego, probiotycznego chłodnika!

Probiotyczny chłodnik z kiszonych pomidorów

Składniki:

  • 300g kiszonych pomidorów wraz z zalewą,
  • 500 ml soku pomidorowego,
  • jedna mała cebula,
  • jedna mała żółta papryka,
  • pół cukinii,
  • 1-2 ząbki czosnku,
  • 2-3 łyżki oliwy,
  • sól i pieprz do smaku.

Przygotowanie:

1. Kiszone pomidory wraz z kilkoma łyżkami zalewy miksujemy z sokiem pomidorowym, oliwą i przeciśniętym przez praskę czosnkiem.

2. Cebulę, paprykę i cukinię kroimy w jak najdrobniejszą kostkę i dodajemy do naszego chłodnika. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Uwaga! Uważajmy na sól. Kiszone pomidory są już zwykle słonawe, więc łatwo przesolić chłodnik. Gotowy chłodnik podajemy z grzankami z chleba.

Probiotyczny chłodnik z kiszonych pomidorówProbiotyczny chłodnik z kiszonych pomidorów Fot. Shutterstock

Jeżeli jesteście fanami marynowanej w occie papryki, to prawdopodobnie zostaniecie też fanami kiszonej. Można ją stosować dokładnie tak samo jak marynowaną, a kiszenie dodaje jej nowych nut smakowych.

Kiszona papryka z liściem dębu

Składniki:

  • Po jednej czerwonej, żółtej i zielonej papryce,
  • 2-3 liście dębu (mogą też być np. jesionowe lub z orzecha włoskiego),
  • 1-2 ząbki czosnku, 2-3 ziarna ziela angielskiego,
  • 4-5 ziaren czarnego pieprzu,
  • solanka zrobiona z 1,5 łyżki soli na litr wody.

Przygotowanie:

1. Papryki myjemy, oczyszczamy z gniazd nasiennych i kroimy na ćwiartki.

2. Do wyparzonego słoja wkładamy na dni liście dębu, czosnek i przyprawy.

3. Ciasno układamy kawałki papryki i zalewamy solanką, tak aby wszystko było przykryte (to, co wystaje ponad poziom płynu, jest narażone na pleśnienie).

4. Zakręcamy wyparzoną pokrywką i odstawiamy na 5-6 dni w temperaturze pokojowej. Od czasu do czasu warto rozszczelnić słoik, nie otwierając go, aby dać ujście gazom wytwarzającym się podczas procesu fermentacji.

Kiszona papryka świetnie nadaje się jako dodatek do dań obiadowych lub element sałatek. Można ją też zastosować jako składnik pasty twarogowej.

Kiszona paprykaKiszona papryka Fot. Shutterstock

Pasta twarogowa z kiszoną papryką

Składniki:

  • ½ szklanki kiszonej papryki,
  • 250 g tłustego twarogu,
  • ½ łyżeczki słodkiej papryki w proszku,
  • ¼ łyżeczki ostrej papryki w proszku,
  • ¼ łyżeczki wędzonej papryki w proszku,
  • sól do smaku.

Przygotowanie:

Paprykę kroimy na małe kawałki, dodajemy pokruszony twaróg i przyprawy. Blendujemy na gładką masę. Doprawiamy solą do smaku. Gotową pastę przechowujemy w lodówce maksymalnie 3-4 dni.

Wiele osób uwielbia ostre sosy zrobione z pikantnych papryczek do tego stopnia, że nie wyobraża sobie codziennego gotowania i jedzenia bez tego dodatku. Taki sos można też zrobić w wersji fermentowanej.

Pasta twarogowa z kiszoną paprykąPasta twarogowa z kiszoną papryką Fot. Shutterstock

Fermentowany ostry sos z papryczek chili

Składniki:

  • Dwie szklanki ostrych czerwonych papryczek chili,
  • jedna mała szalotka,
  • jeden spory ząbek czosnku,
  • łyżeczka pieprzu syczuańskiego (jeżeli nie mamy, może być czasy lub zielony),
  • jedna pomarańcza,
  • solanka zrobiona z łyżki soli na litr wody.

Przygotowanie:

1. Papryczki oczyszczamy, odcinamy ogonki i kroimy na pół, zachowując nasiona.

2. Szalotkę kroimy na ćwiartki, ząbek czosnku na pół.

3. Z pomarańczy ocieramy ½ łyżeczki skórki (staramy się, żeby nie było w niej białego, gorzkiego albedo), po czym przekrawamy na pół i wyciskamy z niej sok.

4. Do wyparzonego słoja wrzucamy przyprawy, skórkę z pomarańczy, szalotkę i czosnek. Ciasno upychamy papryczki chili.

5. Całość zalewamy sokiem z pomarańczy i dopełniamy solanką, tak aby nic nie wystawało nad powierzchnię płynu. Zakręcamy wyparzoną pokrywką.

6. Odstawiamy do fermentacji na 10-14 dni w temperaturze pokojowej.

7. Po tym czasie wszystko (razem z zalewą) miksujemy na gładki sos. Gotowy sos przechowujemy w lodówce.

Fermentowany ostry sos z papryczek chiliFermentowany ostry sos z papryczek chili Fot. Shutterstock