Urok różowych win  

Na samym początku warto rozwiać pewne wątpliwości: różowe wino z Prowansji nie jest mieszanką złożoną z win czerwonych i białych. W zasadzie tyczy się to wszystkich klasowych win różowych, ponieważ metoda ich produkcji nie jest wcale taka prosta.  

Kluczowe są skórki czerwonych odmian winorośli, ponieważ to właśnie w nich zawarty jest naturalny barwnik. Kolor wina różowego zależy głównie od temperatury oraz czasu, w jakim skórki i sok winogron pozostają w kontakcie. Proces ten zwany jest maceracją. To również podczas tego istotnego etapu powstają: kolor, aromat, smak i zapach win różowych. Bardzo istotny jest dobór (w tym selekcja) odmian winorośli, terroir (lokalizacji, siedliska), a także filozofia samego winiarza (np. progresywna/proekologiczna lub tradycyjna), które mają znaczący wpływ na osobowość wina różowego. 

Wina z Prowansji w kieliszku przybierają kolory: różowy, bladoróżowy lub nawet lekko pomarańczowy. W ustach są najczęściej świeże, orzeźwiające, z przeważającymi nutami owoców egzotycznych, w tym: grejpfruta, liczi, melona, mango. Z owoców europejskich pojawiają się: malina, wiśnia, truskawka, poziomka. Występują również nuty kwiatowe: róża, werbena, akacja, a także aromaty "przyprawowe": pieprz, anyż gwiazdkowy, lukrecja, wanilia.  Niektórzy miłośnicy win różowych twierdzą, że w ustach doświadczają delikatnych pieszczot, które przywodzą na myśl najlepsze zmysłowe doznania. Po prostu idealne na letni piknik. 

Winiarska Prowansja 

Źródła historyczne podają, że to Grecy z Fokai, ok. 600 r. p.n.e., założyli Marsylię, a także przywieźli ze sobą winorośl. Miłośnicy wina prowansalskiego lubią podkreślać, że ich region winiarski jest jednym z najstarszych we Francji. Cztery wieki później, ok. 200 r. p.n.e., na wspomnianych terenach zaczęli osiedlać się Rzymianie. Uprawiali winogrona i założyli Provincia Romana, zwaną dziś Prowansją. Wówczas powstały miasta Aquae Sextiae (Aix-en-Provence) i Forum Julii (Fréjus). Podczas rozszerzania swojego imperium, Rzymianie kultywowali uprawę winorośli wszędzie tam, gdzie dotarli. W ten sposób po Prowansji powstały inne regiony winiarskie, w tym: Dolina Rodanu, Burgundia i Bordeaux.  

Prawdziwy rozkwit uprawy winorośli nastąpił w okresie średniowiecza, ponieważ od V do XII wieku wino produkowały lokalne opactwa. 

Pod koniec XIX wieku francuskie regiony winiarskie mocno ucierpiały z powodu ataku filoksery – niezwykle groźnej dla winorośli odmiana mszycy, która została przywieziona do Europy z Ameryki Północnej. Filoksera doprowadziła do niemalże całkowitego zniszczenia winnic, również w Prowansji. Winiarze w walce ze szkodnikiem znaleźli sprzymierzeńca w nowoczesnej nauce, ponieważ rozwiązaniem okazało się szczepienie francuskich krzewów winorośli.  

Pod koniec XX wieku winiarze z Prowansji postanowili zjednoczyć swoje siły, aby wspólnie radzić sobie z wieloma wyzwaniami, a także wyznaczyć odpowiednie warunki produkcji. W ten sposób powstały prawne uwarunkowania regionu, czyli tzw. AOC (Appellation d'origine contrôlée). Obecnie region składa się z trzech apelacji: najbardziej wysuniętej na zachód Coteaux d'Aix-en-Provence, centralnej Coteaux Varois en Provence, której serce stanowi Brignoles (dawna siedziba hrabiów Prowansji) oraz centralno-wschodniej Côtes de Provence. To właśnie w tej ostatniej powstają różowe wina z Château Miraval. 

Łososiowy róż z Château MiravalŁososiowy róż z Château Miraval Shutterstock

Spór o słynną różową winnicę 

Miraval to nie tylko winnica, ponieważ jeden z poprzednich właścicieli - pianista oraz jazzman Jacques Loussier - założył tam studio nagraniowe, w którym od 1977 r. pracowały m.in. gwiazdy rockowej estrady: Pink Floyd (ponoć to właśnie tam powstały partie do albumu „The Wall"), AC/DC, Sting. W latach 90. posiadłość zmieniła właściciela i produkowała wina bez większego rozgłosu. W 2008 r. posiadłość kupili Angelina Jolie i Brad Pitt, którzy porozumieli się z Markiem Perrinem, członkiem zasłużonej rodziny winiarskiej i jednocześnie właścicielem/winiarzem Château de Beaucastel – jednej z najbardziej prestiżowych marek z południowego Rodanu (producent czerwonego i białego Châteauneuf du Pape). Współpraca się opłaciła, ponieważ w 2012 r. pierwsze kilka tysięcy butelek różowego „Miraval 2012" wyprzedało się w ciągu kilku godzin od premiery. Miraval odniósł sukces wśród win produkowanych przez „celebrytów", a sama marka stała się rozpoznawalna na świecie. Wydaje się, że właściciele pokochali ten skrawek południowej Francji, ponieważ w 2014 r. wzięli ślub w swojej posiadłości. Niestety, stan sielanki nie potrwał długo – już w 2016 r. Jolie złożyła pozew o rozwód. Co ciekawe, nie zakłóciło to produkcji wina w Miraval, a na etykietach z tego rocznika dalej widniały nazwiska obojga współwłaścicieli.   

W 2022 r. media obiegła wiadomość, że Pitt złożył pozew sądowy przeciwko Jolie, która sprzedała swoje udziały grupie winiarskiej Tenute del Mondo, gdzie znaczące wpływy ma rosyjski magnat alkoholowy Jurij Szefler. Aktor nie zgadza się z decyzją byłej partnerki życiowej, a także nie ukrywa, że projekt Miraval jest jego oczkiem w głowie. Z pewnością można dostrzec efekty pracy aktora i jego współpracowników. Najbardziej znaną etykietą winnicy jest „Muse de Miraval", które jest kupażem białego rolle (odmiana znana również pod nazwą vermentino) oraz czerwonego grenache. Kolejnym, szerzej dostępnym, w tym również w Polsce, jest „Miraval Rosé", które powstaje głównie z czerwonych odmian: grenache, cinsault, syrah, z dodatkiem białego rolle. Ciekawostką jest „Studio. Francuska Riwiera", do którego produkcji, poza wspomnianymi już grenache, cinsault i rolle, wykorzystuje się także lokalną czerwoną odmianę tibouren, która występuje tylko w Prowansji.    

Pozew sądowy przyćmił najnowszy projekt Pitta, który dotyczy renowacji studia nagraniowego w Miraval. Aktor zaprosił do współpracy producenta muzycznego Damiena Quintarda, który ma już na swoim koncie Emmy. Czy do posiadłości znów będą przyjeżdżały pracować najgorętsze nazwiska przemysłu muzycznego? Możliwe, że jeszcze niejednego muzyka oczaruje i zainspiruje kieliszek południowego różu. Otwarcie Miraval Studios ma nastąpić niebawem, w wakacje. Wybieracie się?