Czym jest fine dining?

Określenie zapożyczone zostało z języka angielskiego, lecz dosłowne tłumaczenie zupełnie nie oddaje jego istoty. Fine dining to przede wszystkim forma sztuki kulinarnej i niezwykłe restauracyjne doświadczenie, które nie tylko skupia się na spożywaniu posiłku, ale obejmuje wiedzę i doświadczenie, idealną symbiozę smaków, kunsztowny sposób ich podania, szacunek do produktu i wyjątkową atmosferę – wystrój wnętrza, muzykę czy obsługę. To wszystko składa się na niezapomniane wrażenie kulinarne i przepiękny spektakl, którego my, jako goście, jesteśmy widzami. Szef kuchni staje się artystą, który tworzy swoiste dzieła sztuki. Na talerzu widzimy niewielkie, ale bardzo skrupulatnie skomponowane porcje nasycone różnymi smakami, które idealnie ze sobą współgrają. Scenografia – wspomniana oprawa dania, aranżacja stołu (serwety, obrusy, sztućce, zastawy – często wytwarzane na zamówienie) i wystrój wnętrza zapierają dech w piersiach, a muzyka idealnie podkreśla charakter miejsca. Istotnym aktorem w tym pięknym doświadczeniu jest także obsługa, która niejednokrotnie przy nas dopieszcza serwowane posiłki – tworzy kleks z sosu czy wlewa bulion do talerza. Celem tego przedstawienia jest wprawienie widza w zachwyt, by emocje, które przeżywa, zostały z nim na dłużej.

W fine diningu istotny jest sposób podania daniaW fine diningu istotny jest sposób podania dania Pixabay

Co wyróżnia restauracje typu fine dining?

Próżno szukać w nich rozbudowanych kart z mnogością różnych propozycji. Króluje w nich prostota, przejrzystość i klasa. Jest to zazwyczaj kilka starannie wybranych pozycji, wszystkie oparte na tzw. food pairingu, czyli sztuce łączenia smaków. Sekret tkwi także w wysokiej jakości produktach od sprawdzonych dostawców (rolników, hodowców) i sezonowości. Często restauracje prowadzą także swoje uprawy warzyw czy ziół, same wypiekają też pieczywo. Przykładem może być najlepsza restauracja na świecie – Noma, działająca w duchu slow food. Z reguły w karcie znajduje się także menu degustacyjne składające się z 5, 8 lub 12 dań – są to propozycje wyselekcjonowane przez szefa kuchni. Niewielkie, ale spektakularnie podane, stanowią początek wędrówki do krainy smaków. Często kunsztownie przygotowanym potrawom towarzyszy także wine pairing, czyli specjalna selekcja win, które podbijają smak dań i dopełniają posiłek.

Początków fine diningu można upatrywać w XIX-wiecznej Francji, szybko stał się popularny także w innych zakątkach Europy. Do Polski dotarł stosunkowo niedawno, w momencie, w którym wciąż przyzwyczajeni byliśmy do solidnych i niedrogich porcji. Nie pokochaliśmy go od razu – często wyśmiewaliśmy zmyślność dań, a także ich wielkość. Wciąż jest to trudna relacja, okazało się jednak, że w naszym kraju nie brakuje śmiałków, którzy są zainteresowani przygodą z taką kuchnią. Sam nurt ma się w Polsce coraz lepiej –  na rynku cały czas pojawiają się nowe restauracje, które zmierzają w kierunku fine diningu. Czasami są to po prostu dobre lokale, które oprócz klasycznego menu oferują także menu degustacyjne o nieco wyższym poziomie. Można rzec, że to rodzaj casualowego fine diningu – luźny, bez nadęcia, lecz z podkreśleniem gościnności miejsca i fajnej atmosfery. To pokazuje też, że samo pojęcie ewoluuje, a jego pojmowanie jest raczej subiektywne.

Fine dining to dbałość o szczegółyFine dining to dbałość o szczegóły fot.Taryn Elliot/Pexels

Mity na temat fine diningu

Fine dining spotyka się z wieloma zarzutami. Wśród tych koronnych można wymienić następujące:  

1. Drogo

Faktycznie cena posiłku jest wyższa niż w tradycyjnym barze czy restauracji. Płacimy więcej, ale też dostajemy dużo więcej. Częstym błędem w ocenie stosunku ceny do wielkości dania jest analizowanie jedynie food costu, czyli kosztu produktu. A pamiętajmy, że są to produkty premium od najlepszych dostawców. To za nimi kryje się wyjątkowy smak potraw i jakość, za którą płacimy. Nie bez znaczenia pozostaje także kunszt najlepszych szefów kuchni i zdobywane przez lata doświadczenie. Pokrywamy przecież koszty całego doświadczenia – począwszy od wystroju wnętrza, po sposób podania i obsługę. A te również są z najwyższej półki. Jeśli pod uwagę weźmiemy to wszystko, cena nie wydaje się już taka wysoka.  

2. Małe porcje

Rzeczywiście – porcje są mniejsze. Jednakże, gdy zamówimy menu degustacyjne, na pewno poczujemy się najedzeni. Nie jemy przecież przystawki, dania głównego i deseru w wersji mini, a kolację składającą się z kilku, a nawet kilkunastu dań. Częstym zaskoczeniem jest fakt, że to właśnie z tych najlepszych restauracji wychodzi się z pełnym żołądkiem.

3. Fine dining jest dla wybranych

Zupełnie nie! Fine dining jest dla wszystkich, a w szczególności dla tych, którzy lubią poznawać nowe smaki, a także tych, którzy kochają „stare" smaki, ale w odświeżonej wersji. To dobry wybór dla wszystkich żądnych przygód i namiętnych eksperymentatorów otwartych na nowe doznania i przygody. Bo właśnie tym jest fine dining – wyjątkowym kulinarnym doświadczeniem i superprzygodą!

Pomiędzy kuchnią a sztuką, czyli o niezwykłych restauracyjnych doświadczeniach

To właśnie chcemy Wam pokazać – że fine dining może być zupełnie niecodziennym przeżyciem dostępnym dla każdego. Dlatego zdecydowaliśmy się stworzyć nowy cykl – Pomiędzy kuchnią a sztuką, w którym znajdziecie szczegóły dotyczące polskich restauracji – ich wspólnym mianownikiem będą wyjątkowe kulinarne doświadczenia, które oferują swoim gościom. Pod lupę weźmiemy zarówno lokale stricte fine diningowe, jak i te o nieco luźniejszej formie, klasyfikowane jako restauracje serwujące kuchnię premium, w końcu – jak już ustaliliśmy – fine dining ma różne oblicza. Obiecujemy, że każda z naszych propozycji będzie wyjątkowa – zaskakująca i z charakterem. Poznacie ciekawe miejsca z różnych zakątków Polski, w których pierwsze skrzypce grają nie wypełnione po brzegi talerze, a prawdziwa sztuka i niezwykłe spektrum wrażeń.