Patas à la riojana

W dużym garnku podgrzewam oliwę. Czosnek i cebulę siekam na drobne kawałeczki, następnie smażę na oliwie. Przygotowuję pokrojone papryki: czerwoną i zieloną oraz chorizo, które wrzucam do garnka. Nieustannie mieszam. Dolewam odrobinę białego wina Rioja, aby nic się nie przypaliło. Do potrawy najlepiej sprawdzają się francuskie młode ziemniaki w skórce, ale jeśli mamy tylko polskie, wtedy najlepiej jest je posiekać. Ziemniaki dodajemy do reszty składników, dolewamy wina (wystarczy pół butelki, resztę rozlać do kieliszków) i dusimy, aż staną się miękkie. Kluczowe będą przyprawy. Nie żałuję soli. Swoje wnosi też chorizo, ale jeśli zamiast tego damy na przykład kiełbasę śląską, wtedy dla smaku należy dodać więcej ostrej papryki (może być w rozmaitej postaci). Najbardziej lubię, kiedy powstaje dużo sosu, ale pamiętajmy, że nie robimy zupy! Całość jest gotowa w mniej więcej 45 minut.

Biała La Rioja

Mowa jest o najsłynniejszym regionie winiarskim w Hiszpanii położonym w północnej części kraju, w drodze do Bilbao. DOC Rioja składa się z trzech podregionów: Rioja Alta, Rioja Alavesa i Rioja Baja. W każdym z nich powstają wina znane na całym świecie. Dominują szczepy czerwone: tempranillo, garnacha, graciano i mazuelo, z których powstają kupażowane, ciemne, często beczkowane (czas zależy od wewnętrznej klasyfikacji) wytrawne wina. Dzisiaj mowa jest jednak o białej ofercie etykiet, które oferuje DOC Rioja. W tym przypadku najważniejszym szczepem jest viura, z której powstało Montebuena Blanco. Wino pochodzi z podregionu Rioja Alavesa z winnic położonych wokół wsi Labastida, u podnóża Sierra Cantabria. Właścicielem marki i producentem jest firma ARAEX Grands Spanish Fine Wines, zrzeszająca grupę hiszpańskich winiarzy (nie tylko z regionu DOC Rioja), którzy w sumie sprzedają na rynku międzynarodowym ponad 11 mln butelek, do ponad 70 krajów. Wystarczy powiedzieć, że mamy do czynienia z winiarskim potentatem.

W kieliszku barwa Montebuena Blanco jest raczej słomkowożółta, z delikatnie szarymi odcieniami na obrzeżach. Na podniebieniu występuje wyraźnie orzeźwiająca kwasowość.

Montebuena BlancoMontebuena Blanco 

Zarówno w nosie i na podniebieniu wyczuwam owoce cytrusowe, jabłko antonówkę i delikatny liść mięty. W miarę delikatne i wciąż młode wino doskonale równoważy pikantne odcienie hiszpańskiej potrawy. Powstaje naprawdę smakowita kompozycja, gdzieś z pogranicza prowincji Kraju Basków i Nawarry.

Nie omijajcie i nie lekceważcie etykiety Montebuena Blanco. Podpowiem, że występuje na półkach w jednym z najpopularniejszych, siedmiokropkowych marketów na terenie całego kraju. W bardzo przyzwoitej cenie.