Samo serce Warszawy, piękny modernistyczny gmach Domu Towarowego Braci Jabłkowskich przy ulicy Brackiej 25. Dla wygody klientów oraz dla uprzyjemnienia im zakupów jeszcze przed wojną zorganizowano tu kawiarnię (na 3. pietrze), latem był też taras, gdzie serwowano kefiry i soki owocowe, propagując idee zdrowego żywienia.
Obecnie tradycja ta ożywa, a to za sprawą (między innymi) twórców Targu Saska Kępa (dawniej Le Targ) i nowego Up Targ przy ul. Burakowskiej.
Kupicie tu smakołyki oferowane przez uznanych polskich producentów oraz te sprowadzane z zagranicy, m.in. z Francji i Włoch. Sprzedający zachęcają do próbowania, opowiadają o swoich wyrobach, doradzają.
Piwoszom polecam stoisko Michała i Eweliny (filipmerynos.pl) - znajdziecie tu spory wybór trunków różnych, jednak przede wszystkim dziesiątki piw z małych browarów i browarów kontraktowych. Tego nie ma gdzie indziej!
Jarmark u Braci Jabłkowskich to też szansa na kupienie niebanalnego prezentu, oprócz jedzenia są m.in. książki, zabawki oraz naturalne kosmetyki, jakich próżno szukać w sklepach sieciowych.
Co polecam, oprócz wspomnianego stoiska z piwem? Słodycze Nczekolada, pieczywo Czystoziarnisty, stoisko z przetworami z dzikiej róży Polska Róża oraz aronii Ekoaronia , miody z rodzinnej pasieki Orda (z Puszczy Białowieskiej), warzywne i owocowe przetwory Wootwórni (wootwornia.pl). Są też najpyszniejsze na świecie jogurty z Mlecznej Drogi!
Zajrzyjcie także do Eko Hombre po świetny ekologiczny Parmiggiano Reggiano, włoskie wędliny, makarony, octy balsamiczne.
Bałkańskie sery kozie i owcze - m.in. sirenje i kackavalj - znajdziecie na stoisku Jugoseru.
Przypominam, że nie płaci się tu kartą - zabierzcie ze sobą gotówkę!
Listę wystawców znajdziecie na facebook