"Dziś, gdy pleni się marnotrawstwo, gdy króluje hodowla przemysłowa, gdy rolnictwo i rybołówstwo są tak intensywne, jako rzecz najoczywistsza narzuca mi się kuchnia jeszcze bardziej zwrócona ku naturze" - pisze we wstępie do książki słynny francuski kucharz (trzykrotnie zdobył trzy gwiazdki Michelin, a w całej karierze uzyskał ich 21).

Swą wizję odnowy kuchni przekłada na konkretne zalecenia. Radzi m.in., by jeść produkty sezonowe i ekologiczne, zaopatrywać się na targach, wspierając sprawiedliwy handel i lokalnych producentów, a unikając pośredników, kupować ryby ze zrównoważonych połowów, spożywać mniej mięsa, a więcej składników roślinnych, wykorzystywać resztki.

Te zalecenia uwzględnione są w 150 przepisach, które powstały we współpracy z byłym szefem kuchni jego restauracji Christophe'em Saintagne'em i dietetyczką Paule Neyrat (czuwała, by potrawy były zbilansowane i łatwe do przygotowania). Dania są proste, zdrowe i przede wszystkim dostosowane do pór roku. Nierzadko są to zaskakujące zestawienia.

I tak, jesienią Ducasse proponuje pastę z kasztanów i rozmarynu oraz dorsza na boćwinie z winogronami. Zimą - krem z topinamburu z kawą i kiszoną kapustę z wędzonym łososiem. Wiosną - pastę z liści rzepy i lody ze szczawiu, a latem - majonez z bakłażana i makrele z morelami w soku cytrynowym. Nie brak tu też jednak dań bardziej klasycznych, takich jak zupa z suszonych borowików, zapiekanka z wołowiny czy pizza z warzywami. Zdrowa i nieskomplikowana kuchnia ze szczyptą francuskiej fantazji w mistrzowskim wykonaniu.

Alain Ducasse, Naturalnie, Wyd. Dwie Siostry, 79 zł