Używa się go głównie w potrawach kuchni irańskiej, libańskiej, syryjskiej, tureckiej i sycylijskiej. W Ameryce Północnej ze świeżych owoców sumaka przyrządza się "lemoniadę". Jest również jednym z podstawowych składników bliskowschodniej mieszanki przypraw zatar.

Aby przygotować domowy zatar, trzeba wymieszać po 2 łyżki drobno posiekanego świeżego tymianku i prażonego sezamu z 2 łyżeczkami sumaka i 1/2 łyżeczki soli. Wystarczy na doprawienie sporego kawałka mięsa.

Sumak szybko wietrzeje (zwłaszcza ten fabrycznie sproszkowany), trzymajcie go więc w szczelnym słoiczku.

Wspaniale komponuje się z jagnięciną, cielęciną, rybami i owocami morza. Dobrze smakuje w sałatkach, farszach, z ryżem i w wytrawnych wypiekach.

Jeśli wymieszacie łyżeczkę sumaka z gęstym jogurtem naturalnym i ziołami, otrzymacie prościutki i świeży dip. Dobrze łączy się też z hummusem.

Zróbcie prostą sałatkę z pieczonych buraków i koziego sera, doprawcie ją świeżą miętą oraz sumakiem.

Przed pieczeniem oprószcie kurczaka sumakiem, nie zapominając oczywiście o soli i pieprzu. Możecie też obtoczyć w nim upieczone ziemniaki albo doprawić zupę z soczewicy.

Spróbujcie jajek sadzonych po libańsku - trzeba po prostu posypać je podczas smażenia słuszną porcją sumaka.

Sumak sprawdzi się w marynacie do fety. Weźcie 200 g sera pokrojonego w plastry. Na nich ułóżcie plasterki cytryny, zalejcie 100 ml oliwy wymieszanej z łyżeczką sumaka. Po godzinie mamy pyszną przystawkę.

Rozkrójcie kilkanaście pomidorków cherry, ułóżcie w brytfance przecięciem do góry, oprószcie solą, pieprzem, odrobiną cukru pudru i sumakiem. Skropcie porządnie oliwą i pieczcie w 100°C mniej więcej 2 godziny.