Skorupka świeżego jajka nie jest gładka, tylko chropowata, a samo jajko zanurzone w wodzie leży poziomo na dnie garnuszka. Jeżeli jednak stożkowy czubek lub całe jajko unosi się tuż pod powierzchnią wody, to oznacza, że wyparowało już z niego sporo wilgoci i pod skorupką jest powietrze.
1. Jeśli jajka pochodzą z jednej partii, możemy również kontrolnie rozbić jedno na talerzyk i ocenić jego stan. Świeże ma kuliste żółtko i zwarte, galaretowate białko – rozlewające się i wodniste świadczy o tym, że produkt jest stary.
2. Przed gotowaniem wyjmujemy jajka z lodówki i wkładamy do letniej wody, by powoli nabrały temperatury pokojowej – włożone od razu do wrzątku prawie na pewno popękają. W rondelku zagotowujemy wodę –na 4 jajka potrzebujemy litra i 2 łyżek octu (jego dodatek sprawi, że gdy któreś jednak jest popękane, to białko nie będzie z niego wypływać).
3. Delikatnie nakłuwamy skorupki igłą i wkładamy jajka do wrzątku.
Na miękko gotujemy je od 3 do 4 i 1/2 minuty (w zależności od wielkości jajek – im większe, tym dłużej). Na półtwardo 6-8 minut – tak się gotuje na przykład jajka na pisanki, na twardo – 10-12. Jeśli jajka będą jeszcze gotowane (sosy) lub zapiekane, wystarczy im 5-6 minut.
4.Ugotowane jajka hartujemy pod zimną wodą. Dzięki temu łatwiej je będzie obrać ze skorupki. Tak przygotowane lekko opukujemy, by skorupka nieco pękła, i dopiero wtedy obieramy, trzymając je w zimnej wodzie.