Najlepszym zamiennikiem cukru są owoce: świeże i suszone bez dodatku cukru albo miód. Z nim jednak należy uważać, bo choć ma wiele cennych składników, jest bardziej kaloryczny od białego cukru, poza tym poddany obróbce termicznej (powyżej 40 st.) traci swoje prozdrowotne właściwości. Oprócz nich, do dyspozycji mamy takie naturalne słodziki jak: stewia, ksylitol brzozowy, erytrytol i inulina (do kupienia w supermarketach, sklepach ze zdrową żywnością, w internecie, czy jak w przypadku inuliny, także w aptece).

STEWIA – roślina astrowata

Jej listki są 10-15 razy słodsze od cukru, a stewia w płynie nawet 300 razy! Dlatego zanim dojdziemy do wprawy w przygotowywaniu wypieków, deserów czy napojów z jej dodatkiem, powinniśmy poeksperymentować, żeby znaleźć odpowiednią dla siebie dawkę słodyczy. Warto wiedzieć, że liczba dodanych kropli czy łyżeczek produktów stewiopochodnych nie wpływa na samą konsystencję wypieków i deserów, jednak ich nadmiar może sprawić, że będą miały gorzkawy posmak. Z listków stewii (gotując je przez kilka minut na wolnym ogniu w małej ilości wody), możemy zrobić skoncentrowany wywar służący do słodzenia. Przechowywany w lodówce wytrzyma nawet kilkanaście dni.
Sproszkowanymi listkami warto doprawiać surówki i kwaskowe w smaku owoce: truskawki, agrest, jeżyny.
Oprócz liści, na rynku istnieją też inne produkty: stewia w tabletkach – stosowana do słodzenia kawy czy herbaty (tabletka to odpowiednik łyżeczki cukru); stewia w kryształkach, której używa się w takich samych ilościach jak cukru, dlatego świetnie sprawdza się w codziennym gotowaniu oraz stewia w płynie – idealna do jogurtów, kakao, ciasta na placki, do budyniu, bitej śmietany, sałatek, różnego rodzaju sosów i deserów (3 krople odpowiadają mniej więcej 1/2 łyżeczki cukru).

KSYLITOL – cukier brzozowy

Ten organiczny związek chemiczny jest nieco słodszy od cukru. Początkowo może wywoływać kłopoty trawienne, dlatego należy się do niego przyzwyczaić, zaczynając od 1/2 łyżeczki dziennie, a potem nie przekraczać dawki 3 łyżeczek dziennie.
Ksylitol możemy wykorzystywać do potraw, deserów, wypieków oraz napojów. Dodając go do dań i słodkości przyrządzanych na zimno, używamy go tyle samo, co cukru. Ponieważ jednak trudniej się rozpuszcza, trzeba go długo mieszać z innymi składnikami.
Ma wysoką temperaturę topnienia, można go więc używać do pieczenia. W czasie podgrzewania staje się słodszy nawet o 30-50 procent, dlatego do ciast dodajemy go o tyle samo procent mniej – sami musimy wypróbować, jaka ilość będzie dla nas optymalna.
Miałkim ksylitolem (np. zmielonym w młynku) posypujemy ciasta i ciasteczka. Dodajemy go też do piany ubijanej z białek i do bitej śmietany. Możemy z niego zrobić również karmel, ale nie będzie on miał karmelowego zapachu.
Ksylitol osłabia krzepnięcie żelatyny, przygotowując zatem słodkości z jej dodatkiem – desery na zimno, kremy czy ciasta z galaretką – należy użyć więcej żelatyny niż podano w przepisie.

ERYTRYTOL (ERYTROL) – organiczny związek chemiczny

Wyglądem przypomina tradycyjny cukier (sacharozę), ale w smaku jest nieco mniej słodki, zapewnia też ciekawe doznanie – uczucie chłodu w ustach. Jest bezpieczny dla zdrowia, nawet jeśli spożyje się go w większej ilości.  W przepisach używa się go najczęściej, zastępując porcję cukru porcją tego słodzika (1:1). Erytrytol warto dodawać do lodów, domowego musli czy granoli, do przetworów – dżemów, marmolad itd., kandyzowania owoców oraz przyrządzania galaretek, a jeżeli przepis tego wymaga, możemy nim także doprawić sosy, dipy czy musztardy.

INULINA – polisacharyd pozyskiwany z niektórych roślin

Jest delikatna w smaku i ok. 10 razy mniej słodka niż cukier, dlatego nie wykorzystuje się jej jako samodzielny zamiennik cukru. Ma ona jednak przydatne właściwości żelujące, a także zagęszczające. Dlatego można używać jej jako zagęstnika, np. do zup, sosów, kisielu i budyniu. Po rozpuszczeniu w wodzie, sprawdza się też jako substancja żelująca do przygotowywania, np. galaretek i deserów mlecznych.
Inulina może stać się również stabilizatorem domowych dipów czy majonezu – sprawi, że ich konsystencja pozostanie zwarta i puszysta.