Baci di dama, czyli pocałunki damy

Szymon Kubicki
01.02.2019 09:54
A A A
Baci di dama, czyli pocałunki damy

Baci di dama, czyli pocałunki damy (Małgorzata Napiórkowska-Kubicka)

To klasyczne piemonckie ciasteczka, które wywodzą się z Tortony. Przepis na nie jest taki, że możemy z nim eksperymentować.

Na 40 ciasteczek
Przygotowanie: 60 minut
Oczekiwanie: 2 godziny

Baci di dama - składniki:

180 g orzechów laskowych (wcześniej uprażonych, pozbawionych skórek i zmielonych w robocie na mąkę)
100 g mąki ryżowej
100 g masła w temperaturze pokojowej
80 g cukru kokosowego
20 g świeżo zmielonej kawy (tu: grubo mielona, jak do french pressa)
szczypta soli
50-100 g czekolady (co najmniej 70 proc. kakao) do roztopienia

Baci di dama - przygotowanie:

Rozgrzewamy piekarnik do 180 st.W robocie kuchennym miksujemy orzechy laskowe wraz z cukrem kokosowym na miałki proszek. Dodajemy mąkę ryżową, masło, zmieloną kawę i szczyptę soli. Ponownie miksujemy, aż składniki dobrze się połączą. Gotowe ciasto powinno być lepkie i dość łatwe do formowania w kulki. Z porcji ciasta formujemy w dłoniach małe kulki, przyjmując 6-7 g ciasta na kulkę. Ciasteczka powinny być naprawdę małe. Gotowe układamy na talerzach, a gdy wszystkie będą zrobione, wstawiamy talerze na kwadrans do zamrażarki. Jeżeli mamy więcej czasu, możemy też wstawić je na co najmniej 2 godziny (lub dłużej) do lodówki.
Schłodzone kulki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując między nimi niewielkie odstępy. Ciastka nieznacznie zwiększą średnicę i przysiądą, dzięki czemu gotowe będzie można skleić w pary za pomocą czekolady. Pieczemy w temperaturze 180 st. bez termoobiegu 12-13 minut (3 minuty z grzaniem góra dół, po czym tylko od góry).Gotowe ciastka przekładamy na kratkę, aby całkiem ostygły.
W kąpieli wodnej roztapiamy gorzką czekoladę: nad garnkiem z wrzącą wodą zawieszamy miskę w ten sposób, by jej dno nie stykało się z taflą wody. Czekolada wrzucona do takiej miski roztapia się idealnie. Możemy roztopić jej więcej lub mniej, 50 g w zupełności wystarcza, ale przy większej ilości czekolady wygodniej jest nakładać ją łyżeczką na ciasteczka. Pamiętajmy, że jeśli roztopimy 100 g czekolady, wykorzystamy najwyżej połowę.Miskę z roztopioną czekoladą odstawiamy na kwadrans, by nieco przestygła. Małą łyżeczką – np. do kawy – nakładamy niewielkie porcje czekolady na ciasteczko, po czym układamy na czekoladzie drugie ciasteczko, sklejając je i tworząc gotowe baci. Tak przygotowane ciasteczka odkładamy na kratkę, by czekolada całkiem ostygła, mocno łącząc dwie połówki ciastka. Czekolada jest bardzo solidnym spoiwem, ciasteczka ładnie się trzymają. Zachowują świeżość co najmniej 7-10 dni.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE