Kwaszone warzywa są idealnym dodatkiem do potraw, dlatego warto je kisić przez cały rok. Jak to robić prawidłowo, by rzeczywiście były zdrowe?  

• Do kiszenia używamy soli kamiennej. Zawiera składniki mineralne, które wzbogacają solankę i sprzyjają lepszej fermentacji. Nie dajemy soli jodowanej i tej z antyzbrylaczami.

• Najczęściej solankę przygotowujemy, rozpuszczając kopiastą łyżkę soli w litrze wody (20-25 g), taki roztwór soli będzie miał ok. 2,5 proc. Im ciaśniej ułożymy produkty w słoju, tym mniej miejsca pozostanie na solankę, a więc stężenie soli spadnie. Wtedy możemy dodać nieco więcej soli. Jeżeli zaś chcemy ukisić tylko kilka kawałków warzyw lub owoców w litrze wody, możemy dodać mniej soli.

• Do kiszonek i kwaszonek nie musimy dorzucać przypraw – też będą smaczne – ale warto eksperymentować. Zawsze sprawdzają się: czosnek, korzeń chrzanu, koper, ziele angielskie, liście laurowe, gorczyca, ziarna pieprzu i goździki.

• Aby przyśpieszyć proces namnażania dobrych bakterii, dobrze jest dodać do zalewy kilka kropli startera. Zwykle jest nim sok z poprzedniego kiszenia tego samego produktu, czyli jeżeli kisimy ogórki, to dodajemy wodę z poprzedniego kiszenia ogórków. Starterem może być jednak także każda inna zalewa z fermentacji mlekowej, np. sok z kiszonej kapusty, sok z marchewki, sok z kwaszonych buraków. Nadaje się też kefir lub serwatka.

• Pierwsza faza fermentacji powinna się odbywać w temperaturze pokojowej (18–22 st.). Ukiszone produkty składujemy już w temperaturze poniżej 10 st., ale nie może być ona niższa niż 0 st.