Dla 4-6 osób
Przygotowanie: 60 minut

8 podudzi z kurczaka (mogą być inne kawałki)
sól, pieprz
łyżeczka chili
łyżeczka kminu rzymskiego
ok. 200 ml cydru
cytryna
3 gałązki rozmarynu
2 gwiazdki anyżu
2 łyżki miodu
2 jabłka
główka czosnku
listki mięty do dekoracji (opcjonalnie)

Kawałki kurczaka nacieramy solą, pieprzem, chili i kminem rzymskim. Wkładamy do miski, zalewamy cydrem. Cytrynę parzymy, kroimy na ósemki, dodajemy do kurczaka. Wkładamy gałązki rozmarynu i anyż, mieszamy. Wstawiamy na noc do lodówki. Kurczaka i przyprawy przekładamy do naczynia żaroodpornego, polewamy marynatą. Dodajemy przekrojoną na pół główkę czosnku. Naczynie przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 st. na około 35 minut. Jabłka obieramy, kroimy w ósemki i usuwamy gniazda nasienne. Okładamy nimi kawałki kurczaka, smarujemy miodem i pieczemy (już bez przykrycia) około 20 minut, aż część powstałego sosu odparuje. W trakcie pieczenia możemy obracać kawałki kurczaka, by się równo przyrumieniły. Przed podaniem możemy posypać je posiekaną miętą. Świetnie pasuje do nich kasza owsiana lub bulgur.