Dieta bez glutenu - zdaniem ekspertów

Anna Gaik
14.09.2018 12:50
A A A
Dieta bez glutenu

Dieta bez glutenu (shutterstock.com)

Dieta bez glutenu budzi kontrowersje. Jakie są za, a jakie przeciw.

Jestem za: Szymon Kubicki, autor przepisów bezglutenowych, wraz z żoną Małgorzatą tworzą blog „Facet i Kuchnia”

Szymon KubickiSzymon Kubicki Jarosław Berdak

Dlaczego postanowił pan przejść na dietę bezglutenową?

Jedzenie produktów zbożowych, szczególnie pieczywa, od dłuższego czasu sprawiało mi coraz większą przykrość. Od dawna czułem narastające pogorszenie samopoczucia, aż w końcu stało się jasne, że muszę wreszcie coś w diecie zmienić. I to mimo faktu, że na co dzień jadłem stosunkowo niewiele produktów mącznych. Najbardziej doskwierały mi zabierane do pracy kanapki. W tamtym czasie nie bardzo wierzyłem, że na dłuższą metę będę w stanie czymkolwiek je zastąpić, a jednocześnie nasilała się moja niechęć do chleba, bułek i tak dalej. Czarę goryczy przelał urlop w Holandii, gdzie pieczywo jest naprawdę koszmarne. Kilka dni po powrocie do domu wraz żoną odstawiliśmy produkty zawierające gluten. Początkowo dieta bezglutenowa ta miała być tylko półrocznym planem na próbę, ale po pierwszym miesiącu wiedzieliśmy, że do jedzenia glutenu nie wrócimy już nigdy.

Jakie są efekty diety. Jak się pan czuje?

Czuję się świetnie. Przy okazji trochę schudłem, ale kluczowe dla mnie jest to, że szybko zniknęły problemy, z powodu których przez długi czas byłem wręcz niewolnikiem własnego żołądka. W przeszłość odeszło wrażenie ociężałości i zmulenia po posiłkach, które kiedyś pojawiało się właściwie zawsze po zjedzeniu pieczywa. Bez względu na to, jakie faktycznie były przyczyny mojego fatalnego samopoczucia (lekarze nie potrafili udzielić na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi), dieta bezglutenowa łatwo pomogła mi uporać się z nimi. Co ciekawe, po odstawieniu glutenu nigdy czułem potrzeby zjedzenia czegoś typowego dla czasów, kiedy odżywiałem się inaczej. Stało się tak zapewne dlatego, że mąka jako taka nigdy nie dominowała w moim jadłospisie, ale nie bez znaczenia było też nastawienie. Kiedy zdecydowałem się na ten krok, byłem do tego mentalnie przygotowany. Nie miałem poczucia straty, to nie była przykra konieczność. Poczułem za to wielką ulgę i stan ten trwa do dziś.

Co sprawia największe kłopoty w prowadzeniu takiej kuchni?

Nigdy nie traktowałem diety bezglutenowej jak problemu czy źródła ograniczeń. Wręcz przeciwnie, ten sposób odżywiania może niesamowicie poszerzać kulinarne horyzonty, skłaniać do eksperymentów i sięgania po wcześniej niedostrzegane lub nieznane składniki. Jedzenie bez glutenu niesie ze sobą wiele pozytywów, ponieważ dzięki temu jemy więcej kasz, innych niż glutenowe rodzajów mąki, mamy większą motywację, by pełnymi garściami czerpać ze świata warzyw. Brak glutenu zwalnia miejsce dla mnóstwa doskonałych produktów. Z tych wszystkich względów jestem daleki od określania diety bezglutenowej mianem eliminacyjnej. Poczynając od błonnika i minerałów, a na witaminach kończąc – w produktach glutenowych nie ma nic, czego nie dałoby się zastąpić inną wartościową żywnością. Warunek ku temu jest jeden – trzeba odżywiać się świadomie i racjonalnie, nie jeść przetworzonej żywności bezglutenowej, która jest tak samo zła, jak przetworzona glutenowa. Jedyne ewentualne problemy, jakie mogą pojawić się w związku z taką dietą, to dostępność niektórych składników, ale coraz więcej produktów z łatwością można zamówić online.

 

Mam wątpliwości: dr n. med. Agnieszka Jarosz, Instytut Żywności i Żywienia

dr n. med. Agnieszka Jaroszdr n. med. Agnieszka Jarosz archiwum prywatne

Kto powinien stosować dietę bezglutenową?

Przede wszystkim chorzy ze stwierdzoną celiakią – wtedy eliminacyjna dieta bezglutenowa musi być przestrzegana do końca życia. Powinny przejść na nią także osoby z alergią na pszenicę, z tym, że tu choroba może z czasem zmniejszyć swoje nasilenie, a nawet ustąpić całkowicie. Ostatnio mówi się również o nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten, rozpoznawanej u pacjentów, u których objawy ustępują po zastosowaniu diety bezglutenowej, a u których rygorystycznie przeprowadzona diagnostyka wykluczyła i celiakię, i alergię na pszenicę. U tych osób również stosuje się dietę bezglutenową, chociaż, jak pokazują badania, niewielkie ilości glutenu mogą być przez nie dobrze tolerowane.

Dlaczego osoby niemające celiakii czy alergii, a stosujące tę dietę, chwalą sobie jej działanie?

Czasami nasze problemy zdrowotne wiązane z glutenem, nie mają z nim nic wspólnego. Często za dolegliwości odpowiedzialna jest niska jakość spożywanych produktów, np. dodatek różnego rodzaju polepszaczy – zwłaszcza dotyczy to pieczywa. Dlatego niekiedy wybór lepszej jakości jedzenia, powoduje, że nieprzyjemne objawy ustępują – nie z powodu rezygnacji z produktów glutenowych, tylko mniej przetworzonych. Jeżeli ktoś przy okazji zmiany sposobu odżywiania zmniejszył porcje, nie przejada się i zwraca uwagę na to, co i ile zjada, a do tej pory tego nie robił, również może odczuwać poprawę samopoczucia. Objawowe polepszenie się zdrowia w czasie stosowania diety może też stanowić jedynie efekt sugestii, szczególnie, że niektóre osoby nie zdają sobie do końca sprawy, że gluten może być ukryty w wielu produktach. Jest obecny np. w gotowych daniach, zupach czy sosach w proszku, wyrobach garmażeryjnych, produktach mlecznych, lodach, przetworach warzywno-owocowych, a nawet w piwie produkowanym na słodzie jęczmiennym. Dlatego warto czytać etykiety, by świadomie dokonywać wyborów.

Czy dieta bezglutenowa może być szkodliwa dla tych, którzy ją stosują bez wskazań medycznych?

Dieta taka może być dietą prawidłowo zbilansowaną, jeśli jest odpowiednio skomponowana. Składniki, których może w niej zabraknąć, to najczęściej: niektóre witaminy z grupy B oraz wapń, żelazo, kwas foliowy a także błonnik pokarmowy. Aby uniknąć tych niedoborów, musimy wiedzieć, czym zastępować produkty zbożowe. (czytaj str. 113). Jak pokazują badania naukowe, kolejnym niebezpieczeństwem wykluczenia z jadłospisu produktów z glutenem, może być większe spożycie cukrów prostych i tłuszczu. To może w przyszłości przyczynić się do nadwagi i zaburzeń metabolicznych, np. podwyższonego poziomu cukru czy cholesterolu. Dlatego przy stosowaniu jakiejkolwiek diety, aby niczego w niej nie zabrakło, ale też nie było czegoś w nadmiarze, ważne jest wsparcie doświadczonego dietetyka.

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE