Jak jeść lawendę

Honorata Piwowarska
01.08.2018 15:49
A A A
Lody lawendowe

Lody lawendowe (shutterstock)

Początkowo wykorzystywana w celach leczniczych. Z czasem odkryto i doceniono jej zalety kulinarne - zarówno świeżej, jak i suszonej.

Spotkamy ją w rejonie basenu Morza Śródziemnego, na Wyspach Kanaryjskich, a także w Azji Południowo-Wschodniej. Znana od wieków – zarówno jako roślina lecznicza (podobno herbatką lawendową angielska królowa Elżbieta I koiła bóle migrenowe i leczyła bezsenność), jak i przyprawa. W starożytności Egipcjanie nasączali nią całuny, a Rzymianie chętnie dodawali do kąpieli – stąd najprawdopodobniej wywodzi się jej nazwa, nadana roślinie przez Karola Linneusza: łacińskie słowo lavare oznacza „myć”.

Liczne jej gatunki nie są wyraźnie zróżnicowane; najpopularniejsza jest lawenda wąskolistna, zwana też lekarską (Lavandula angustifolia) – półkrzew o wąskich, srebrzystych listkach i drobnych kwiatach zebranych w kłosy. Rośnie do wysokości 45-50 cm w krzaczastych kępach. Kwitnie od czerwca do października, a kwiaty, zależnie od odmiany, mogą mieć barwę ciemno- i jasnofioletową, różową, a nawet białą. Uwielbiają je pszczoły – nad lawendowymi polami latają roje, zbierając nektar na miód ceniony za wspaniały aromat, delikatny smak i prawie białą barwę.

Zapachem przypomina rozmaryn, a dodana do potraw nadaje im kwiatowo-cytrusową nutę, lekko gorzką i cierpką. Możemy jej używać zarówno do wytrawnych, jak i słodkich dań. UWAGA! Ma bardzo intensywny aromat i łatwo dominuje inne składniki potrawy. Wystarczy dodać szczyptę za dużo, by cały posiłek pachniał i smakował jak... mydliny.

LawendaLawenda Shutterstock

Gdzie kupić?
Suszoną lawendę kupimy w sklepach zielarskich, na ekologicznych targach, wegebazarach i w internetowych sklepach. Kosztuje ok. 7 zł za 50 g. Świeża lawenda coraz częściej pojawia się w ofercie sklepów ogrodniczych i w marketach. Nie wiadomo jednak, jak ją uprawiano. By mieć pewność, że będzie naturalna i zdrowa, lepiej kupić nasiona i samemu zasadzić w doniczkach na parapecie, balkonie albo w ogródku. Wybieramy maksymalnie nasłonecznione miejsce.

Jak suszyć?
Kwiatki lawendy zbieramy, gdy już widać ich kolor, ale zanim całkowicie się rozwiną – dzięki temu w pączku zatrzymujemy cały ich zapach (lawenda po zakwitnięciu szybko traci aromatyczne właściwości). Ścinamy je razem z łodygą, zbieramy w pęczki i wieszamy kwiatkami do dołu w przewiewnym miejscu. Gdy wyschną, kwiatki obrywamy i wkładamy do lnianego woreczka. Przechowujemy je w ciemnym, suchym miejscu – nie tracą aromatu przez wiele miesięcy.

Do czego?
Polecana jest do ciężkostrawnych potraw i tłustych mięs (baraniny, jagnięciny, wieprzowiny), ponieważ wspomaga trawienie. Używana jest także do przyprawiania dziczyzny, bo świetnie współgra z jej smakiem. Rozmarynowo-cytrusowa lawenda pasuje również do drobiu, ryb, ryżu a nawet ziemniaków (jeśli chcemy przyzwyczaić się do jej smaku, najlepiej niewielką ilość lawendy utrzeć z oliwą i posmarować np. pierś kurczaka tuż przed pieczeniem). Ale UWAGA! suszona lawenda ma silniejszy smak i aromat niż świeża, dlatego poza sezonem stosujemy łyżeczkę suszonych zamiast łyżki świeżych kwiatów.

Możemy dodać ją do dressingów przeznaczonych do sałatek z letnich warzyw (mieszamy np. z oliwą, czosnkiem, miodową musztardą i sokiem z cytryny); świeżymi kwiatkami posypujemy sałatki tuż przed podaniem. Stosujemy ją do marynowania mięsa na grilla (np. do karkówki). Nie zapominajmy o świeżych lawendowych listkach – one także są pachnące; możemy je dorzucić np. do mięsnych gulaszy.

Ciekawym pomysłem jest używanie lawendowej soli, która lekko zaromatyzuje przyprawiane potrawy: 2-3 świeże gałązki lawendy kroimy na kawałki, wkładamy do słoika, wsypujemy 250 g soli gruboziarnistej. Szczelnie zamykamy i potrząsamy. Odstawiamy na 2 tygodnie. Lawendę usuwamy ze słoika przed użyciem.
Przyda nam się także do deserów, lodów, słodkich wypieków oraz owocowych przetworów. Latem z jej dodatkiem przygotujemy doskonałe morelowe i brzoskwiniowe konfitury (na 1 kg owoców potrzebujemy 2-3 łyżki suszonej lawendy, którą dodajemy pod koniec gotowania). Jesienią możemy dorzucić lawendę do konfitury figowej, a zimą do pomarańczowej.

Do deserów i ciast, jak również słodzenia herbaty przyda nam się lawendowy cukier: 1 kg cukru pudru mieszamy z łyżką kwiatków lawendy. Wsypujemy do słoika, szczelnie zamykamy. Odstawiamy na 2-3 tygodnie, co jakiś czas słoikiem potrząsamy. Przed użyciem kwiatki usuwamy (możemy je przesiać przez sitko o drobnych oczkach). Lawendowy cukier jest idealny do czekoladowych musów i tart.

Ciasteczka lawendowe (na 16-18 sztuk): 115 g masła topimy, studzimy. Ucieramy z 50 g cukru pudru. Wsypujemy 175 g mąki i 2 łyżki świeżych kwiatków (lub łyżkę suszonych). Wyrabiamy gładkie ciasto, owijamy je folią i wkładamy na 15 minut do lodówki. Ciasto wałkujemy, wycinamy 18 ciastek o średnicy 5 cm. Układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce i wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200 st. na 10 minut. Studzimy.

Lody lawendowe
Dla 8 osób • Przygotowanie: 25 minut

Lody lawendoweLody lawendowe Shutterstock

500 ml mleka
300 g cukru pudru
2 łyżki świeżych kwiatów lawendy
500 ml śmietany 36-proc.
Mleko, 500 ml wody i cukier puder doprowadzamy do wrzenia. Zdejmujemy z ognia, dodajemy lawendę. Przykrywamy i odstawiamy na 12 godzin. Płyn przelewamy przez sitko o drobnych oczkach. Śmietanę ubijamy na sztywno. Dodajemy lawendowe mleko, mieszamy (najlepiej w maszynce do lodów). Przekładamy do pojemnika, mrozimy.

Do lawendowych lodów, ale także pieczonego drobiu możemy podać karmelizowane lawendowe brzoskwinie – 1 kg owoców kroimy na ćwiartki. 30 g masła rozgrzewamy na patelni, dodajemy 20-30 ml miodu i brzoskwinie, mieszamy. Posypujemy łyżką świeżych kwiatków lawendy, mieszamy, smażymy kilka minut. Wlewamy 50 ml słodkiego wina, chwilę odparowujemy.

Do polania lodów i innych deserów (musów, kremów, ale również sernika) przyda nam się lawendowy syrop – doprowadzamy do wrzenia 220 g cukru z 500 ml wody, gotujemy 2 minuty. Zdejmujemy z ognia, dodajemy 4 łyżki kwiatków lawendy, odstawiamy na 2 godziny. Przecedzamy, kwiaty dobrze odciskamy z płynu (syrop przechowujemy miesiąc w lodówce).

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE