Sułkowicka krzonówka to potrawa wpisana na listę produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Jej nazwa pochodzi od jednego ze składników zupy – chrzanu, na który w okolicy Sułkowic mówiło się dawniej krzan lub krzon. Starsi mieszkańcy Małopolski nadal używają określenia krzonówka, natomiast młodsi na świąteczną zupę mówią raczej chrzanówka.

W Sułkowicach i okolicy zupa jest obowiązkowym składnikiem wielkanocnego menu od ponad stu lat. Bardzo sycąca, ugotowana na mięsie i wędlinach, była idealną potrawą po czterdziestodniowym poście i często jedynym mięsnym daniem na świątecznym stole. Jej skład zależał od statusu materialnego rodziny – im gospodarstwo uboższe, tym mięsnej „wkładki” było mniej, a krzonówka chudsza. Tradycyjnie do jej przyrządzenia wykorzystywano resztki święconki pozostałej ze śniadania wielkanocnego, zarówno wędliny, jak i jajka. Dziś poświęcona wędlina zastępowana jest często zwykłą kiełbasą, bo zupę lepiej jest przecież przygotować wcześniej.
Bazą potrawy jest jednak chrzan, który w dawnych, biednych czasach można było za darmo wykopać na polach. W okolicy Sułkowic krzonówka gotowana jest na bazie serwatki, lokalnie zwanej także syrwotką, co wyróżnia ją spośród innych zup chrzanowych gotowanych w Małopolsce, choćby krzonówki po orawsku sporządzanej na bazie kwasu z kiszonej kapusty.

Krzonówka, czyli zupa chrzanowa

250 g łopatki wieprzowej
250 g wędzonych żeberek
250 g surowego wędzonego boczku
250 g kiełbasy (może być ze święconki)
2 l serwatki
pół selera
marchewka
pietruszka
por
kawałek korzenia chrzanu oraz tarty chrzan do smaku (może być gotowy)
2 liście laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
sól
pieprz
gałązka świeżego lubczyku
szczypiorek do dekoracji
5 jajek na twardo

Mięso z łopatki, żeberka oraz pokrojony w kostkę boczek gotujemy pół godziny w niewielkiej ilości wody (woda powinna przykrywać wszystkie składniki). Dodajemy pokrojoną w kostkę wędlinę, zalewamy serwatką, zagotowujemy i odstawiamy.
Seler, marchewkę i pietruszkę ścieramy na tarce o grubych oczkach, por siekamy. Starte warzywa wraz z kawałkiem obranego chrzanu (w całości) dodajemy do zupy. Wrzucamy ziele angielskie i liście laurowe, doprawiamy solą i pieprzem. Gotujemy 20 minut. Na koniec dodajemy świeży lubczyk i starty chrzan do smaku. Gorącą zupę przelewamy do głębokich talerzy. Dekorujemy posiekanym szczypiorkiem i podajemy z pokrojonymi ugotowanymi na twardo jajkami.