Mrowisko - tradycyjne ciasto z Podlasia [PRZEPIS]

przepis i opracowanie: Monika Jankowska-Kapica zdjęcie i stylizacja potrawy: Miód Malina Studio
23.02.2017 14:38
A A A
Mrowisko

Mrowisko (fot. Miód Malina Studio)

To smakołyk w sam raz na karnawał i tłusty czwartek. Przypominające kopiec ciasto układa się bowiem z faworków usmażonych w głębokim tłuszczu, A potem polewa miodem i posypuje makiem oraz rodzynkami

Słodki przysmak wypiekany na Podlasiu, a zwłaszcza na Sejneńszczyźnie i Suwalszczyźnie, pochodzi z litewskiej tradycji kulinarnej. Na Litwie sposób jego przyrządzania jest przekazywany z pokolenia na pokolenie.

Kiedyś mrowisko gościło jedynie na stołach biskupów i bogatych gospodarzy. Później zaczęto je przygotowywać w uboższych domach, ale na specjalne uroczystości rodzinne: wesela, chrzciny i stypy. Przed około 30 laty zwyczaj przygotowywania ciasta rozpowszechnił się wśród gospodyń z okolic Sejn. Z upływem czasu zmieniła się jednak forma jego podawania oraz sposób przyrządzania – obecnie mrowisko jest mniej słodkie. W tej postaci smakołyk został wpisany na listę produktów regionalnych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Podlaski specjał ma też inne nazwy: choineczka albo kopiec. Jednak mieszkańcy Sejneńszczyzny określają go mianem mrowiska, ponieważ posypany jest ziarenkami maku, które wyglądem przypominają mrówki.

By ciasto miało piękny, złoty kolor, gospodynie używają jajek z własnego gospodarstwa, takich z żółtkiem o intensywnym kolorze. Ważne są też rodzaj i jakość użytego miodu – najlepszy jest ten z mniszka lekarskiego. Do smażenia dawniej używano głównie smalcu. Obecnie, żeby ciasto było bardziej kruche oraz by łatwiej się rozwałkowywało, pod koniec wyrabiania dodaje się odrobinę oleju.

Wielkość mrowiska zależy od średnicy talerza, na którym jest ułożone – zwykle ma około 20 cm średnicy u podstawy i 30 cm wysokości. Zdarzają się też rzecz jasna okazy większe i bardziej spektakularne. Osiągają wówczas około 30 cm u podstawy i nawet 50 cm wysokości.

Mrowisko z ciasta na faworki - przepis

Składniki:

Ciasto na faworki:

  • 200 g mąki
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 4-5 łyżek masła
  • 3-4 łyżki śmietany (kwaśnej i gęstej)
  • 5 żółtek
  • łyżka spirytusu, wódki lub rumu
  • szczypta soli
  • smalec lub olej do smażenia

Polewa:

  • 2 łyżki masła
  • 150 ml miodu (najlepiej płynnego)
  • łyżka cukru
  • 25 ml wody

Do posypania:

suchy mak, rodzynki, ewentualnie żurawina, suszone jabłka, wiórki kokosowe.

Sposób przygotowania:

Mąkę przesiewamy przez sito na stolnicę. Cukier ucieramy z masłem na krem. Ciągle ucierając, dodajemy śmietanę, żółtka, łyżkę alkoholu oraz szczyptę soli. Do masy wsypujemy mąkę – ponownie przez sito, po trochu – wyrabiając ciasto 5-10 minut.
Przekładamy na posypaną mąką stolnicę i wyrabiamy rękami, aż uzyskamy gładką kulę. Przykrywamy i pozostawiamy na godzinę. Po tym czasie uderzamy w kulę wałkiem lub okładamy pięściami, aby rozpłaszczyć ciasto. Zwijamy je lub składamy i ponownie zbijamy wałkiem. Ten dość męczący proces powinien potrwać od 15 do 30 minut. Dzięki temu po usmażeniu faworki będą kruche i będzie w nich dużo pęcherzyków powietrza.

Roztapiamy smalec lub rozgrzewamy olej w szerokim, płytkim rondlu na niewielkim ogniu. Odrobinę gorącego tłuszczu wlewamy na stolnicę. Odkrawamy kawałek ciasta i rozwałkowujemy na stolnicy na cieniutki placek (resztę ciasta przykrywamy ściereczką, by nie obsychało). Kroimy na dosyć duże kawałki – nie muszą być regularne i symetryczne. Od razu wrzucamy do mocno rozgrzanego tłuszczu i smażymy przez chwilę z każdej strony na złoty kolor. Odkładamy na wyłożony papierowym ręcznikiem talerz, by odsączyć nadmiar tłuszczu. Robimy polewę, podgrzewając i mieszając wszystkie jej składniki, lekko studzimy. Usmażone faworki zanurzamy na chwilę w polewie. Można też ułożyć je na talerzu i oblać ciepłą polewą. Następnie układamy je warstwami, za każdym razem posypując makiem, rodzynkami lub innymi dodatkami. Tak przygotowane mrowisko można przechowywać nawet miesiąc – nie straci na świeżości ani chrupkości. 

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE