W XIX-wiecznej Warszawie znali ją wszyscy, obecnie jej nazwisko kojarzą głównie pasjonaci gotowania, ale może dzięki tej publikacji jej niezwykłym żywotem zainteresują się także inni. Dwukrotnie zamężna, na kulinarnych poradnikach ze słynnymi „365 obiadami za pięć złotych” na czele dorobiła się sławy i fortuny. Co ciekawe, sprzedawała nakłady wyższe niż współcześni jej Prus i Sienkiewicz. Drwiono z jej małostek, tęgiej postury, furiackiego temperamentu i skąpstwa. Miała przy tym jednak wielkie serce, udzielała się charytatywnie, organizując zbiórki darów dla ubogich i zsyłanych na Syberię. Jej działalność nobilitowała domową pracę kobiet, a jednocześnie Ćwierczakiewiczowa zachęcała panie do prowadzenia własnych interesów, np. hodowli jedwabników czy produkcji miodów pitnych. Taki paradoks – była perfekcyjną panią domu i zarazem wielką emancypantką tamtych czasów. Z opowieści Marty Sztokfisz wyłania się kobieta charyzmatyczna, niezależna, łamiąca konwenanse, znana z ciętego języka i wywołująca skrajne emocje: od uwielbienia po nienawiść. Polecam nie tylko feministkom.

PANI OD OBIADÓW. LUCYNA ĆWIERCZAKIEWICZOWA. HISTORIA ŻYCIA Marty Sztokfisz (Wydawnictwo Literackie, 39 zł)