O tym, że cukier to „biała śmierć” – substancja, która uzależnia i rujnuje nasze zdrowie – wiadomo nie od dziś. Ale jakim cudem daliśmy sobie wmówić, że jest inaczej? Od czego się zaczął nasz toksyczny związek ze słodkim zabójcą? Jak doszło do tego, że zaczął rządzić światem? Odpowiedzi na te pytania udzielają Dariusz Kortko i Judyta Watoła w fascynującej książce „Słodziutki. Biografia cukru”.

Znani dziennikarze „Gazety Wyborczej” przybliżają w niej historyczne złego początki. Zajmująco piszą m.in. o epoce podbojów kolonialnych, wkroczeniu cukru na europejskie dwory (słabość do łakoci mieli choćby królowa Elżbieta I i Król Słońce Ludwik XIV), o budowaniu cukrowej potęgi na niewolniczej pracy oraz rewolucji przemysłowej, która umożliwiła produkowanie cukru i słodyczy na masową skalę.

Opisują także pierwsze odkrycia dotyczące negatywnego wpływu cukru na zdrowie i koszty społeczne jego spożywania, takie jak epidemia cukrzycy i próchnicy. Pokochaliśmy cukier, bo pobudza w mózgu te same ośrodki nagrody, co nikotyna, kokaina czy seks.

Nie znamy bądź nie pamiętamy jego krwawej historii, zapominamy też, że za słodkie chwile przyjemności możemy drogo zapłacić. Odtrutką na nasze uzależnienie może być właśnie ta publikacja. Po jej lekturze, batoniki, ba – nawet babcine ciasto – będą wam smakowały inaczej. Może nawet zupełnie przestaną wam smakować. 

Wydawnictwo Agora, 39 zł