Najpopularniejsza polska blogerka od słodkości, która ma już na swym koncie kilka książek, tym razem wydaje rzecz z przepisami na smakołyki dostosowane do sezonów.
"Moje wypieki na cały rok" Doroty Świątkowskiej to zbiór prawie 120 receptur m.in. na babeczki, muffiny, bułeczki, ciasteczka, ciasta, serniki (do nich autorka ma szczególną słabość), tarty, torty i lody.

W ciepłe sezony Świątkowska przygotowuje dość lekkie desery. Jej wiosenne przepisy są rześkie, cytrynowe, kwiatowe, rabarbarowe. Takie są np. babeczki z rabarbarem i syropem z kwiatów czarnego bzu oraz sernik z limonką i matchą.

Latem jej kuchnię wypełnia zapach sezonowych owoców – z piekarnika nęcą crumble z morelami i malinami, a w lodówce chłodzą się lody porzeczkowe i sernik truskawkowy.

Jesień to pobudzające wyobraźnię przepisy m.in. na dyniowe ciastka owsiane, tartę z figami i syropem klonowym, kruche migdałowe ciasto ze śliwkami i bezą czy tort kajmakowo-gruszkowy. „Pasują do mglistych poranków, słonecznych popołudni i do krótszych jesiennych dni” – zachęca blogerka we wstępie.

Zimą zaś królują przysmaki świąteczne (i nie tylko), np. drożdżówki z żurawiną i pomarańczą, makowe koperty z wiśniami, kostka piernikowa ze śliwkami i marcepanem czy rolada czekoladowa z kremem kasztanowym. Zgodnie z sugestią autorki przyda się do nich kubek gorącego kakao. Ona sama obiecuje, że dalej będzie piekła (dla nas i dla siebie). Trzymamy za słowo!

Wydawnictwo Egmont, 59 zł