Punktem wyjścia są tu wyniki badań głoszące, że mikrobiom, czyli kształtująca się od naszych narodzin populacja bakterii jelitowych, znacząco wpływa na kondycję mózgu.

Narażamy się na choroby i przykre dolegliwości, jeżeli często zażywamy antybiotyki, nie dokarmiamy dobrych bakterii korzystnie oddziałujących na organizm, ale stwarzamy warunki tym, które nam szkodzą, choćby spożywając cukier, gluten czy stresując się. To złe bakterie są odpowiedzialne za migreny, bezsenność, stany lękowe, ADHD, depresję czy demencję – twierdzi Perlmutter i podpowiada, co jeść, by utrzymać swój mikrobiom w optymalnym stanie.

Przede wszystkim żywność bogatą w probiotyki, np. jogurty, kefiry, tempeh (fermentowaną soję), kimchi i kiszonki. Poza tym, więcej zdrowych tłuszczów, np. oliwę, awokado, orzechy, nasiona i pestki, a mniej węglowodanów. Konieczne w diecie są też produkty zawierające prebiotyki, np. cebula, por, czosnek. Trzeba pić niechlorowaną, filtrowaną wodę i cztery razy w roku przeprowadzić jednodniowy post.

Dobra wiadomość – kawa, herbata, ciemna czekolada i kieliszek czerwonego wina dziennie sprzyjają mikrobiomowi. Plan posiłków proponowany przez Perlmuttera i garść przepisów pomogą wam ułożyć własny jadłospis.

Wydawnictwo Filo, 34 zł