"Wędzenie ryb" Tadeusza Barowicza

Monika Jankowska-Kapica
10.09.2018 16:59
A A A
Wydawnictwo REA-SJ

Wydawnictwo REA-SJ (materiały prasowe)

Wędzoną rybę można kupić w sklepie, ale o wiele przyjemniej i bezpieczniej jest uwędzić ją samodzielnie. Jeśli macie takie ambicje, no i dostęp do świeżo złowionych ryb, przyda wam się poradnik Tadeusza Barowicza.

Wędzenie, obok solenia i suszenia, było kiedyś jednym z podstawowych sposobów konserwowania żywności, zwłaszcza mięsa i ryb. Wraz z pojawieniem się lodówek i zamrażarek straciło jednak na znaczeniu. Ta technika wciąż jest stosowana, ale celem nadrzędnym nie jest już przedłużanie trwałości oraz świeżości produktów mięsnych i rybnych, lecz nadanie im wędzonego smaku oraz dymnego zapachu. Lubimy wędzonkę i już!

Wędzoną rybę można wprawdzie kupić w sklepie, ale o wiele przyjemniej i bezpieczniej jest uwędzić ją samodzielnie. Jeśli macie takie ambicje, no i dostęp do świeżo złowionych ryb, przyda wam się poradnik „Wędzenie ryb” Tadeusza Barowicza (Wydawnictwo REA-SJ, 29 zł).

Autor ma idealne przygotowanie nie tylko praktyczne, ale i teoretyczne – wcześniej publikował książki o tematyce wędkarskiej, kulinarnej, ekologicznej i ichtiologicznej. Tu omawia różne metody wędzenia: na zimno, na ciepło i wędzenie z równoczesnym pieczeniem. Instruuje, jak wybudować wędzarnię, podpowiada, jaki sprzęt zakupić i jakiego drewna używać do wędzenia. Charakteryzuje też gatunki ryb i omawia sposoby ich przygotowania do wędzenia, aby w efekcie nie były za suche czy za słone.  

Na koniec podaje wędzarnicze przepisy, a wśród nich propozycje przygotowania wędlin z ryb, np. kiełbasy z karpia. Proponuje także nieco potraw i przystawek. Co powiecie na krem z jabłek i wędzonego łososia albo pączki z farszem z wędzonego pstrąga? Do dzieła! Niech się dymi!

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE