Miód pitny - szlachetny, słodki, starszy niż wino

Honorata Piwowarska
09.11.2017 14:49
A A A
Miód pitny - szlachetny, słodki, starszy niż wino

Miód pitny - szlachetny, słodki, starszy niż wino (Fot. iStock)

Miód pitny polecany był małżonkom tuż po ślubie - stąd nazwa miodowy miesiąc. Ale według nas na ten szlachetny trunek dobry jest na każdy zwykły dzień. Co warto o nim wiedzieć? Gdzie kupować? Jak go zrobić i jak podawać?

Uważa się, że jest najstarszym znalezionym napojem fermentowanym na świecie (gliniane naczynia z resztkami miodowego alkoholu odkryto w neolitycznej wiosce Jiahu w Chinach – mają 9 tysięcy lat!). Podobno pijali go antyczni bogowie – greccy i rzymscy (być może była nim słynna ambrozja?). Na pewno pisał o nim Arystoteles 350 lat p.n.e. (wzmianki znajdziemy także w starożytnych tekstach egipskich, mezopotamskich, a nawet hinduskich). Wiadomo, że był bardzo popularny w Europie północnej i środkowo-wschodniej. Dlaczego? Najprawdopodobniej dlatego, że na tych terenach nie było winorośli. Chętnie więc wznoszono toasty miodowym trunkiem.

Historia miodu pitnego zaczęła się w momencie, gdy okazało się, że zebrany miód łatwo fermentuje – wystarczyło wymieszać go z wodą, wlać do starej tykwy lub glinianego dzbana i zapomnieć o nim na kilka miesięcy. Metoda była prosta, nic więc dziwnego, że miodosytnictwo bardzo się w Polsce rozpowszechniło: już pod koniec XV wieku powstały miodowe karczmy, w których serwowano tylko ten gatunek (i to o różnej zawartości alkoholu).

Złoto z ula to nie tylko miód. "Odtruwa wątrobę, pomaga na kaszel"

W złotych dla miodu pitnego czasach pijano trunki, które leżakowały w beczkach po sto i więcej lat! Były popularne w arystokratycznych pałacach, na szlacheckich dworach, ale także wśród mieszczan (kupieckie gildie przez Gdańsk wysyłały miody pitne w szeroki świat). Jednak już w XVIII wieku wyparło go coraz popularniejsze wino, ale także wódka, która nie potrzebowała leżakowania.

Gdzie i za ile?

Miody pitne kupimy w większości sklepów z alkoholami. Za 750 ml półtoraka zapłacimy 80-90 zł. Za tyle samo dwójniaka – 60-70 zł. Trójniak kosztuje ok. 40 zł, a czwórniak ok. 25 zł.

Za granicą...

...miód pitny jest niemniej popularny niż u nas. W Norwegii i Danii spotkamy go pod nazwą mjød, w Szwecji mjöd. W Finlandii nazywany jest sima, w Chorwacji gverc, w Słowenii medica, w Rumunii mied, a w Czechach, Serbii, Bułgarii i Słowacji medovina. Znajdziemy go także... w Etiopii – tam mówią na niego t’edj.

Jak zrobić miód pitny?

miód pitnymiód pitny fot. Shutterstock

Nasi przodkowie tak polubili miodosytnictwo, że rozwinęli je w mistrzowski sposób: już w XV wieku wprowadzili podział na gatunki miodu pitnego, związany ze stopniem stężenia alkoholu, i nazwali te gatunki – to znane do dziś półtoraki, dwójniaki, trójniaki i czwórniaki. Tak ścisła selekcja nie występowała i nie występuje nigdzie indziej. Co ona oznacza? W zależności od tego, jakie są proporcje miodu i wody, miody pitne mają różną moc, kolor, smak i – przede wszystkim – wymagają innego czasu leżakowania (UWAGA! im więcej miodu w napoju, tym dłużej trwa dojrzewanie):

  • gdy zmieszamy litr miodu i pół litra wody, po minimum pięciu, a najlepiej dziesięciu latach dojrzewania otrzymamy półtorak o mocy ok. 18 proc.
  • gdy zmieszamy litr miodu z litrem wody, po około czterech latach leżakowania będziemy mieć dwójniak o mocy ok. 15 proc.
  • z mieszanki litra miodu i dwóch litrów wody powstanie trójniak o mocy ok. 13 proc. – już po roku leżakowania
  • czwórniak to mieszanka litra miodu i trzech litrów wody; dojrzewa już po pół roku, ma moc ok. 11 proc.

Produkcję miodu pitnego zaczynamy od przygotowania brzeczki miodowej, czyli zmieszania miodu i wody (według wybranych proporcji). Do wyboru mamy dwa rodzaje brzeczki: syconą, zwaną warzoną (metoda ta polega na podgrzewaniu miodu i wody w otwartym naczyniu, do momentu uzyskania odpowiedniego stężenia – tak przyrządzone miody pitne są ciemniejsze) oraz niesyconą, przygotowaną na zimno (szczególnie z miodów o intensywnym aromacie i smaku, których szkoda tracić w czasie sycenia). Następnie brzeczkę szczepimy drożdżami winiarskimi, pod wpływem których cukry z miodu zostają przerobione na alkohol. Gdy miód sfermentuje i się sklaruje, odstawiamy go do leżakowania.

UWAGA! Jeżeli próbujemy trunku, który jest klejący i bardzo słodki, to znaczy, że do picia się jeszcze nie nadaje. Trzeba go zakorkować i wrócić do niego po kilku latach. Wtedy z pewnością będzie lepszy!

Dobrej jakości miód – półtorak i dwójniak – pijemy bez dodatków (UWAGA! jest zdradliwy i lepiej go nie nadużywać – nie uderza od razu do głowy, za to trudno po nim wstać od stołu, bo plączą się nogi, a kac utrzymuje nawet dwa dni). Czwórniaki i trójniaki przydadzą się zwłaszcza zimą – są pyszne podgrzane z dodatkiem korzennych przypraw, cytrusowym skórek, owocowych soków. Możemy je dodawać do pierników, miodowników, polewać nimi owocowe desery, a także drób i mięsiwa tuż przed końcem pieczenia.

Miód pitny na gorąco z przyprawami korzennymi i jabłkami

miód pitnymiód pitny fot. Shutterstock


Dla 2 osób, Przygotowanie: 5 minut

Składniki:

  • 160 g ml miodu pitnego (trójniaka lub czwórniaka)
  • 120 ml soku jabłkowego lub niegazowanej wody mineralnej
  • laska cynamonu
  • 1-2 gwiazdki anyżu
  • 20 ml soku z cytryny
  • plasterki jabłka do dekoracji

Sposób przygotowania:

  1. Miód pitny wlewamy do rondelka, dodajemy sok jabłkowy lub wodę, cynamon i anyż.
  2. Podgrzewamy na małym ogniu, maksymalnie do 80 st. (nie doprowadzamy do wrzenia!), często mieszając.
  3. Gorący napój zdejmujemy z ognia, przyprawiamy sokiem z cytryny. Rozlewamy do szklanek z żaroodpornego szkła (ew. do kamionkowych kufli lub glinianych kubków), dodajemy po plasterku jabłka. Od razu podajemy.

Grzane miody pitne przyprawiamy imbirem, goździkami, kardamonem, anyżem, wanilią, gałką muszkatołową, jak również czarnym pieprzem.

Ze szlachetniejszymi gatunkami (półtorakiem lub dwójniakiem) możemy przygotować pyszny (bardzo mocny!) drink: 40 ml miodu pitnego mieszamy z 20 ml wódki, 20 ml rumu, 40 ml toniku i 10 ml soku z cytryny.

Co wiesz o polskich alkoholach? Maksimum zdobędzie wyłącznie prawdziwy znawca

W tym quizie nie będzie łatwo o komplet punktów

1.Klasyczna siwucha to:

  • Wódka czysta bez dodatków
  • Wódka na bazie owoców
  • Wódka z dodatkiem popiołu
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
Zobacz także
  • Instalacja do pędzenia bimbru. Skansen Podlaskiego Muzeum Kultury Wsi Ludowej zorganizował wystawę dzięki uprzejmości policji, która udostępniła zarekwirowane dowody rzeczowe Pędzone przy blasku księżyca, czyli historia bimbru
  • Podlaski comber jagnięcy na puree brukselkowym z pierożkami serowymi, a do niego Staropolska Wódka Regionalna Jarzębinowa. Food pairing - wyborne połączenia potraw z najbardziej polskimi trunkami.
  • Czerwone wino Wina i miody pitne domowym sposobem
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE