Jeśli kochacie wino i dobre jedzenie, a do tego szukacie przyjemnej lektury na wakacje, Gruzińska uczta (wyd. Pascal, 49,90 zł) Piotra Apostolidisa najlepiej się w tej roli sprawdzi.

Autor – certyfikowany znawca wina – ma doświadczenie w jego wytwarzaniu. Spędził na Kaukazie cztery lata i odwiedził setki winnic we wszystkich regionach Gruzji, pięknego kraju, gdzie historia dawna i całkiem współczesna nie pozostały bez wpływu na stan kultury winiarskiej. Apostolidis zauważa te niekorzystne zmiany, które nastąpiły w gruzińskim winiarstwie w poprzednim systemie politycznym, a także powrót do tradycji.

Autor na szczęście nie napisał encyklopedii, katalogu gruzińskich win – jego książka to zapis podróży, rozmów z właścicielami winnic. I biesiad, oczywiście. Bo wino jest ich nieodłącznym składnikiem, elementem bratającym ludzi. Książkę polecamy wszystkim, którzy chcieliby wiedzieć więcej o kraju, w którym tradycja winiarska rozwijała się wraz z kulturą człowieka. Opowieść autora jest jednocześnie zachętą do podróży po Gruzji. Bo jak inaczej można doświadczyć gościnności gospodarzy, poznać kraj nieskażony jeszcze komercjalizacją dotykającą te popularniejsze wśród turystów?

Jak inaczej wziąć udział w suprze – tradycyjnej biesiadzie gruzińskiej?