Na dnie nie takiego zbiorowiska uprawia się jadalne byliny oraz jednoroczne warzywa, posadzone w warstwie słomy lub innego substratu zapobiegającego wzrostowi chwastów. Niektórzy aktywiści permakultury wyszukują jadalne gatunki, których uprawy kiedyś zaniechano, a które wzbogacić mogą bioróżnorodność ogrodów.

Szarańczyn strąkowy, inaczej chleb świętojański, karob, drzewo karobowe, ceratonia (Ceratonia siliqua), to niewielkie, ale długowieczne drzewo, rosnące w klimacie śródziemnomorskim i na Bliskim Wschodzie.

Niestety u nas nie wytrzymuje uprawy na otwartym powietrzu, zwykle przemarza przy ok. -12 st., można je więc hodować jedynie na nieogrzewanych werandach, oszklonych tarasach i wystawiać w donicy na zewnątrz na czas lata. Jest to drzewo z rodziny bobowatych i posiada typowe dla niej pierzasto złożone liście (jak u akacji czy bobu).

Szarańczyn strąkowy (inaczej karob, chlebek świętojański)Szarańczyn strąkowy (inaczej karob, chlebek świętojański) Fot. Shutterstock

Nazwa chleb świętojański bierze się z opowieści o tym, że św. Jan Chrzciciel, podczas swoich odosobnień, żywił się miodem leśnym oraz szarańczą, czyli owocami szarańczynu właśnie. Rzeczywiście często stanowiły one dla ludzi zabezpieczenie przed głodem. Na południu owoce tego drzewa były (i są) powszechnie używane do karmienia świń i bydła, ale gdy tylko pojawiały się braki w pożywieniu, sięgano po nie jak po zbawienie. Strąkami tego gatunku żywił się podobno Syn Marnotrawny po roztrwonieniu pieniędzy. W  Talmudzie jest także opowieść o rabinie Simonie Bar-Yohai, który chowając się w jaskiniach aż 12 lat, żywił się strąkami szarańczynu. Na jednej z wysp Dalmacji, na wyspie Vis, opowiadano mi, że w czasie wojny ludzie potrafili przez kilka tygodni jeść tylko owoce tego drzewa, a dzieci po wojnie dostawały do szkoły, jako śniadanie, dwa owoce szarańczynu i dwie figi. Na wyspie Vis szarańczyny posadzili jeszcze Grecy. W tamtejszym porcie Komiža można zobaczyć wiele starych drzew tego gatunku.

Zaletą tej rośliny jest to, że jej owoce dobrze się suszą i można je przechowywać wiele miesięcy. Takie suszone owoce wystarczy przeżuwać albo można zemleć je na mąkę. Mąka karobowa smakuje trochę jak kakao (choć nie może się z nim równać) i jest często używana w wyrobach czekoladopodobnych także dlatego, że w odróżnieniu od kakao ma niską zawartość tłuszczu. W przeciwieństwie do kakao i czekolady, nie jest również szkodliwy dla psów.

Miąższ owoców szarańczynu zawiera około 50 procent cukrów, więc jest to pokarm łatwo strawny, niestety o dosyć wysokim indeksie glikemicznym. Pozyskiwana z nasion karobu guma karobowa (znana także jako mączka chleba świętojańskiego) używana jest jako substancja zagęszczająca i posiada symbol E410. Zawiera ona głównie galaktomannany.

Melasa, ksylitol, syrop z agawy? Który z zamienników cukru jest najzdrowszy? Na pewno nie cukier brązowy!

Syrop z miąższu chleba świętojańskiego popularny jest na Cyprze i Malcie – na Malcie pod nazwą hulepp tal-harrub. Znany jest także w krajach islamskich u wybrzeży Morza Śródziemnego. Używa się go do robienia różnego rodzaju deserów.

Chleb świętojański jest też ciekawy z innego powodu. Jego nasiona słynęły od starożytności ze stałej masy, dlatego używano ich jako odważników. A słowo „karat”, które wzięło swą nazwą od tej rośliny (arabskie karrat), to po prostu masa jednego nasionka szarańczynu.

Populacja drzew składa się z osobników żeńskich, obojnakich i męskich. Na plantacjach specjalnie sadzi się głównie okazy żeńskie, dodając jedynie kilka hermafrodytów lub drzew męskich jako zapylaczy.

Nalewka z owoców karobu – chorwacka rogacica

Do 500 ml chorwackiej grappy (zwanej tam rakiją) dodajemy 2 strąki chleba świętojańskiego i odstawiamy na 40 dni. Potem można je wyjąć lub pozostawić jako ozdobę. Rakija przybierze słodki smak i żółtawą barwę.

***

Łukasz Łuczaj - etnobotanik i poszukiwacz zapomnianych jadalnych roślin (www.luczaj.com). Mieszka na skraju Pietruszej Woli koło Krosna i tam (pośród lasów i łąk) organizuje warsztaty dla poszukiwaczy kulinarnych przygód. Autor kilku książek poświęconych "dzikiemu gotowaniu".